ale nie ma czegoś takiego jak zły pokarm nie daj się w to wkręcić! dziecko musi Ci rozbujać laktacje i z początku dziecko ma wisieć na piersi żeby właśnie piersi produkowały odpowiednią ilosć pokarmu ![]()
Przerabialiśmy mleko Nan pro1 po którym synek miał straszne zaparcia ze względu na duży skład żelaza. Babilon był ok. przez krótki czas mały bardzo po nim ulewaŁ. Enfamil i Bebiko cieszyły się największym powodzeniem i mojego dziecka. Enfamil bardzo chętnie pił i nic nie zostawial , do tego niema on tego zapachu metalu szybko się rozpuszcza i jest idealny na małego brzuszka. Bebiko używamy od 3 i też jestem zadowolona mały pije bez problemu .
Nie zdarzyło mi się natomias aby coś się wylalo w termo opakowaniu. A termos brałam na długie wyjścia i wyjazdy.
roxi133, ja miałam pełne cycki pokarmu. Nic nie musiałam rozbujać, nawet jak mnie rozdzielili z dzieckiem i przez 2 dni nie mogłam go karmić, to miałam taki nawał, że mi prawie pękły, a ból był niesamowity. Karmiłam niecałe 3 miesiące i na początku było dobrze, tylko że po jakimś czasie zaczęło tego pokarmu być coraz mniej niestety, a ja nie wiedziałam dlaczego. Teraz jestem mądrzejsza, mnie osobiście wydaje się, że po prostu przyjmowałam za mało płynów, więc mleko nie miało z czego się produkować, no i ogólnie zbyt szybko się poddałam. Teraz zamierzam karmić jak najdłużej, zainwestowałam w laktator, znalazłam też dziewczynę, która jest położną i chętnie mi pomoże jakby co. A, no i mam wsparcie poradni laktacyjnej, o czym nie wiedziałam w poprzedniej ciąży, a szkoda wielka. Trzymajcie kciuki, aby tym razem mi się udało. A tak nawiasem mówiąc, to już nie wyrabiam, końcówka ciąży jest straszna. Do terminu mam 8 dni i już nie mam siły. W dodatku wyglądam jak najedzony kleszcz… Dobrze, że ostatnio upały troszkę odpuściły.
roxi133 - ja właśnie skończyłam karmić po 3 miesiącu, bo miałam wrażenie, że nie mam mleka i poddałam się
Teraz wiem o wiele więcej niż wtedy, i wiem, że gdybym miała kolejne dziecko, walczyłabym dłużej. Nie wiedziałam, że jest coś takiego jak kryzys laktacyjny.
O, no ja też nie wiedziałam. Np jak teraz mi się nie uda, to ja już nie wiem, bo mam chyba wsparcie z każdej strony (włączając w to forum lovi), wię c jestem raczej dobrej myśli.
No ja po karmieniu dopiero zaczęłam być mądrzejsza i nagle z wielu źródel dowiedziałam się cennych informacji. Przy następnym dziecku na pewno to wykorzystam i nie będę słuchać położnej,która wpycha mm bo dziecko się nie najada bo jako tygodniowe dziecko wisi na piersi. Takiej opcji nie ma,dziecko musi “wisieć” z początku.
Na początku dziecko i podczas kryzysów cały czas wisi na piersi. Dziecko pije tak dużo żeby pobudzić laktacje. Na początku dziecko też słabiej ssie, a z czasem gdy robi się starsze odruch ssania się wzmacnia.
Gorilo tylko mam nadzieje, ze wiesz, ze nawet gdy przy 1 bobasku mialas pokarm nie oznacza, ze bedziesz go miala przy drugim
ale mam nadzieje, ze szczescie Ci dopisze;)
ja takze jestem o wiele madrzejsza co do karmienia piersia po pierwszych przejsciach z karmieniem… ktore nie trwalo za dlugo
xaniab, ja już mam tak, że muszę wkładki nosić, choć do terminu jeszcze tydzień. Niech się dziecię rodzi, bo mi się jedzonko marnuje. Mam nadzieję, że nic się nie zmieni i nadal będę “mleczna” ![]()
jak się walczy o laktacje i się nie olewa tego to pokarm będzie
Mało która kobieta nie ma pokarmu wcale bo to się bardzo rzadko zdarza
trzeba mieć ogrom motywacji w sobie i wiele wsparcia ze strony bliskich i położnej.
no i obyś miała pokarm jak najdłużej
ja też zacięcie walczyłam gdy miałam zastoj pokarmu, jednak moja cierpliwość szybko dobiegła konca
Ja w pierwszej ciązy nie miała pokarmui nie karmiłam dziecka. Za to przy drugim dziecku pokarmu jest bardzo dużo, więc nie przy każdym dziecku jest tak samo.
Beatko masz eacje, mam nadzieje ze moja w przyszlosci 2 pociecha wiecejbedzie miala mozliwosci picia mojego mleczka ![]()
Xanib też mam taką nadzieję, że Ci się uda. Ja jakoś byłam nastawiona znowu na mm przy drugim dziecku, bo nie myślałam, że może być inaczej. Jednak mogło być i naczej i nadal mogę karmić ( 28 miesiecy synek jest na piersi ).
Teraz na pewno masz też większą wiedzę na temat karmienia niż przy pierwszym dziecku.
Negatywnego podejscia do karmienia piersia nie mam pomimo przykrego doswiadczenia…
XAnib dobrze, że nie masz negatywnego podejścia, bo jak wiadomo na ilość pokarmu głównie działa nasza psychika.
Beatko zobacze czy podejscie sie niezmieni gdy nadejdzie czas na drugiego bobaska
Ja karmie Bebilon Pepti DHA poniewaz moja corka ma alergie na bialka mleka krowiego.
Niunia to na temat drogiego mleka juz cos wiesz…
Pepti refundowane to nie jest tak źle pewnie
teraz bodajze 17 zł a jeszcze 4 lata temu kosztowało ok.10 zł
chyba,ze ktoś nie ma recepty to z 35 zł. Ale najgorzej jak dziecko ma taką alergię,że trzeba po bardziej specjalistyczne mleko siegnąć…Np. Neocate 400 g za…150 zł
jak lekarz wypisze na ryczałt to 3.20 ale jak lekarz wredny to niestety problem ![]()