Nagrody w konkursach (Część 1)

magdalneka z tydzień czasu czekałam:D

Mamąbyć teraz z nowym rokiem to chyba ciężko:D może coś się ruszy niedługo:)

Mama em masz w sumie racje sezon swiateczny to był taki szal na konkursy ale może się zacznie a widziałyście dziewczyny już jakieś piekne smoczusie za aktywność w tym miesiącu?

W świątecznych konkursach brałam udział do połowy grudnia,w jednym udało się zdobyć nagrodę . Jednak zaabsorbowana byłam chrzcinami córeczki i już wszystko inne spadło na niższy plan. Smoczki przepiękne!

Tak piękne te smoczusie :D a my kupujemy non stop świecące w ciemnosci :) Te w nocy są niezastąpione :) 

Widziałam właśnie te smoczki no mielismy z koalą i były super! Fajnie się odbijały w nocy:)

Te świecące w ciemnosci dla nas okazały się fenomenem, mieliśmy delikatne czerwone swiatlo jak nasza niunia miała 3 miesiące i naprawd rewelacyjnie się sprawdziły te świecące ;) bardzo długo trzymały światło , a wystarczyło chwilka by wzmocnić ich światełko na noc

Takie świecące to super sprawa jak zaginie w srodku nocy 

Uwielbiam jeże ! Te zwierzęta są cudowne. U mnie na podwórku nawet dwa się zadomowiły i codziennie wieczorem karmie je surowym mięskiem lub Kocia karma. Niektórzy mają psy, inni koty na podwórku a ja mam jeże hahah

Zdecydowanie muszę mieć te smoczki ! Dodatkowo poluje na ten bidon więc zdecydowanie w styczniu muszę być bardzo aktywna ! 

Smoczki super, szkoda że mój synek już nie chce używać i ja się stałam jego smoczkiem. Fajnie, że też są do wygrania nasze ulubione śliniaczki i butelki. Akurat poprzednie już trochę nam się zużyły.

Ja non stop kupuję ta serię z króliczkami i strasznie się cieszę ,że będę mieć jakąś alternatywę :D Bo są słodkie :) Lubię motyw leśnych zwierzątek :) 

A u nas muszą być świecące :) 

Mamina cudownie, jeże są naprawdę przeurocze. U mnie na nieszczęście zadomowily się krety;) jeży niestety nie widziałam, a wyjątkowo nie grabilismy liści aby dać im schronienie 

Z jezami Z tego co pamiętam Z dzieciństwa bo u nas tez bardzo często pi podworku goniły to trzeba uważać bo mają bardzo dużo kleszczy pamiętam jak kiedyś właśnie jeden  do nas przyszedl tata chwycil go w rękawicach chociaz wiadomo nie powinno się pewnie łapać ale nam malym dzieciom tak na szybko chciał pokazać to poprostu jeden  kleszcze między kolcami i caly brzuch 

Fajne te jeżyki:). Jakoś na spacerach dość często spotykam:) 

U nas też są na podwórku, nie mamy innych zwierząt póki co, to mu dobrze u nas;)

Zgadza się Inka , słodkie słodkie zwierzątka ale kleszcze szalenie ich atakują. Trzeba uważać 

To prawda :)

U nas czasem jeże się pojawiają, zazwyczaj po zmroku. Ja bym się bała chyba je dotknąć, pozwalamy im przemknąć z daleka :)

Temat został automatycznie zamknięty po osiągnięciu maksymalnej liczby 10000 odpowiedzi. Kontynuuj dyskusję na Nagrody w konkursach (Część 2).