Naczyniak

Czy są tu mamy maluszków z Naczyniakami? Mała ma jednego na główce

Czy są tu mamy co mają maluszki z wypukłym naczyniakiem?
Moja córka ma 2 miesiące i urodziła się z wypukłym naczyniakiem na nodze.
Czy coś z tym można zrobić?może udać się do chirurga?
Martwię się bo jak będzie większa to będzie jej to przeszkadzać.nie wiem co robić…

A kontroli nie zalecili w tym przypadku?
Ja udała bym się na konsultację co w takiej sytuacji można zrobić,czy usunięcie będzie bezpieczne.

Przeważnie dziecko ma naczyniaka na potylicy moga też występować na innych częściach ciała . Mój syn ma np na czole . Moj ma co prawda pod skórą ale naczyniaki się wchłaniają . Oczywiście dla pewności możesz się udać do pediatry. Ale koleżanki córka miała odstające na główce i się wchłonęły. Daj znać co pediatra na to ? Bo szczerze nie słyszałam żeby się usuwało naczyniaki

Mojej siostry synek miał naczyniaka i wchłoną się z czasem ale był pod kontrolą pediatry

naczyniaki płaskie wchłaniają się szybciej i lepiej niż te wypukłe choć nasz chirurg uważa, że te wypukłe też się pewnie wchłoną. Możesz obserwować, że naczyniak się powiększa, jego kolor staje się bardziej intensywny, ale potem zacznie blednąć się pomniejszać.

Proponuję udać się do chirurga dziecięcego (pediatra wystawi Wam skierowanie). Nasz chirurg zalecił nam smarowanie naczyniaków maścią ręcznie robioną w aptece z propranololem i zauważyłam znaczną poprawę jednak trudno stwierdzić czy skuteczna jest maść czy czas. Ta maść tak na prawdę hamuje wzrost naczyniaków działając tym samym na korzyść i ich zmniejszenie. Z ważnych rzeczy: tę maść używa się tylko do roku dziecka , ponieważ do tego czasu można zahamować wzrost naczyniaków, później już tylko się czeka. Skonsultujcie się z chirurgiem, on Wam doradzi ewentualną dalszą diagnostykę.

Zrób sobie też zdjęcie naczyniaka obok linijki tak abyś znała jego rozmiar i fotografuj zmiany co kilka tygodni lub miesięcy przykładowo - to znacznie ułatwi Wam rozmowy ze specjalistą.

Wyczytałam tez kiedyś, że naczyniaki są podstawą do odroczenia szczepień: nasz chirurg zdementował tę informację - my szczepimy się zgodnie z kalendarzem.

Kontroluj je na pewno.Moja córka od urodzenia miała na czole i plecach.Z czoła zniknął ale na plecach pozostały.

Wybiorę się z tym do chirurga,tylko muszę zdobyć skierowanie.
Właśnie mojej siostry córka też ma naczyniaka na plecach a ma teraz 1,5roku i też jeszcze się nie wchłonął…

Do roku czasu powinien sam zaniknąć. Ale dla własnego spokoju możesz wybrać się do pediatry.

Mama.gratki slyszlam też właśnie że jak są naczyniaki to różnie ze szczepionkami , ale mój pediatra nawet nic nie wspomniał o tym że syn ma i sama czytałam dowiadywałam się po znajomych co Bruno ma na potylicy i dopiero na drugim szczepieniu zaczęłam wypytywać ale powiedział że nie ma przeciwwskazań do szczepienia na szczęście

Naczyniaki w większości wypadków się wchłaniają. Może to porwać nawet kilka lat. Trzeba obserwować czy wykazuje on tendencję wzrostową. Gdy zacznie krwawić, będzie siniak czy jakaś ranka od razu powinniśmy udać się do lekarza. Trzeba uważać z opalaniem. Jeżeli to duży problem to można udać się do lekarza i przeanalizować korzyści i straty w związku z usunięciem.

Moja córeczka ma naczyniaka na potylicy i na czubku głowy. Narazie obserwuje i nie widzę zmian. Mam nadzieję że się wchłoną

Najważniejsza w takim przypadku jest obserwacja. Jeżeli dostrzeżesz, że się powiększa bądź zmienił swój odcień to najlepiej będzie udać się do specjalisty. Z reguły takie naczyniaki najczęściej po czasie same się wchłaniają, ale kiedy zauważysz jakieś zmiany w jego wyglądzie to należy to skontrolować z lekarzem, który podpowie Ci dokładnie jakie najlepiej podjąć działania i fachowo wszystko wyjaśni.

Mój syn urodził się z naczyniakami na powiekach, potylicy, nóżce i główce. Większość naczyniaków do roku powinna się wchłonąć, ale te bardziej wystające mogą pozostać. U nas wszystkie się wchłonęły po za tym na główce i nadal jest widoczny. Obserwacja jest ważna i jeśli zmienia on swój kształt, kolor to należy natychmiast zgłosić się do lekarza. Tak naprawdę naczyniaki pokazała nam pediatra na pierwszej wizycie po porodzie i wpisała wszystkie w książeczkę zdrowia. … Co do szczepień. Kiedy dziecko ma naczyniaki sczepiania nie są wskazane. Nam także lekarz o tym nie wspominał i dowiedziałam się grubo po fakcie. Dołączam Wam krótką informację dlaczego nie powinno się szczepić maluchów z naczyniakami: "Wynika, że naczyniaki które czasami miewają nasze dzieci, są przeciwwskazaniem do szczepień. Dlaczego? Okazuje się, że naczyniaki ( Olunia miała nad oczkiem, a Julcia ma na klatce piersiowej ) świadczyć mogą o istnieniu mutacji genu MTHFR, który odpowiada za niemożność odpowiedniego usuwania toksyn z organizmu, co może stwarzać ogromne zagrożenie dla zdrowia.

Jakie? W artykule przeczytać możemy, że jeśli czynniki będą sprzyjające, a człowiek nie wie czego ma unikać i ma zmutowany ww. gen, to nieświadomie może przyczynić się do powstawiania chorób, których lista jest naprawdę przerażająca!

Należą do nich m.in.:Autyzm, Padaczka, Schizofrenia, Zespół jelita wrażliwego, Ostra białaczka, Glejak, Niedobór w rozwoju poznawczym, Zaburzenia dwubiegunowe, Gruczolak jelita grubego, Zakrzepy, Rak żołądka, Miażdżyca tętnic, Cukrzyca, Rak pęcherza, Astma, Zatorowość płucna itd."
(Oferta sprzedaży domeny: paulinajanowicz.pl)

Byłam u chirurga z dzieckiem.i powiedział że na głowie jej zniknie bo to jest po porodzie.
A na nodze to też powinno się wchłonąć ale zapisał kropelki które mam ćwierkać 2 razy dziennie i na kontrolę mam przyjść za 6 tyg.
A nie wiedziałam o tym że są przeciwwskazania do szczepień jak dziecko ma naczyniaka…
Nic mi pediatra nie mówiła na ten temat…

A.Bakowska pediatrzy wiele nie mówią. Sama dowiedziałam się jak syn miał ponad rok i już dawn o miał większość szczepień. Nam nic sie nie stało i wszystkie szczepienia przeszły bez echa, po za gorączką, ale to dość częste powikłanie. O tym, że naczyniaki są przeciwwskazaniem powinno się wiedzieć i świadomie podjąć decyzję o szczepieniu... 

Zamarancza moja córka po ostatnim szczepienia też miała gorączkę.

Wszystkie naczyniaki są przeciwwskazaniem do szczepienia czy głównie chodzi o wypukłe?

Najlepiej poradzić się lekarza, ale z tego co wiem to przy każdym rodzaju bezpieczniej się wstrzymać ze szczepieniem.

Misiowa większość dzieci które się rodzą mają naczyniaki czy to podskórne czy wypukłe i to nie jest przeciwwskazaniem do szczepienia tylko gen MTHFR który można sprawdzić w bardzo łatwy sposób poprzez pobranie krwi albo wymazu z buzi . Jeżeli dziecko nie zostanie wcześniej zdiagnozowane pod kątem tego genu to może spowodować różne choroby między innymi cukrzycę , astma , autyzm , padaczka itd nie każde dziecko które ma naczyniaka ma rowniez gen MTHFR . Szkoda że nikt o tym nic nie mówi . Np my pobieraliśmy u syna krew a pediatra nawet nic nie wspomniał chociaż syn ma dwa naczyniaki na potylicy i na czole podskórne