U nas sanki sie totalnie nie sprawdziły, mała bardziej była zachwycona opowiadaniem i samymi zakupami nizeli jazdą, dwa razy jedynie wsiadła po czym chciała zejść, za to ciągneła je za sobą przez cały spacer tak to wyszedł nam zakup saneczek ![]()
a u nas saneczki się sprawdziły, mała je uwielbia
jak już usiedzą na saneczki to nie che z zejść
mamy nawet do sanek przyczepione balony ![]()
U nas był śnieg, ale sanek brak, to znaczy mamy stare od sąsiada, i teraz planujemy zakup na kolejny śnieg, który mam nadzieje, ze jeszcze spadnie. ![]()
Do nas wczoraj kurier dostarczył zamówione przez moich rodziców sanki i wczoraj Misiek był pierwszy raz pojeździć. Bardzo mu się to podobało. Szkoda tylko, że śnieg ginie.
Mój synek ma 7 miesięcy ale nie byłam z nim jeszcze na sankach,ale w ta zimę raczej nie będziemy,ale w następną napewno wezmę go za sanki takie dzieci maja radoche i frajde
Ja pamiętam jak byłam dzieckiem to uwielbialam jeździć na sankach,tylko czekałam aż pojawi się śniegi i od razu brałam sanki :)))
My mamy sanki ale na razie korzysta z nich starsza córka. Synek 9,5 miesiąca upodobał sobie swój wózeczek - tam mu wygodnie i potulnie. Śniegu tej zimy jak na kot napłakał - choć obecnie coś tam u nas posypało więc w tym roku na sanki mały się chyba już nie załapie. Ale od następnej zimy myślę, że przywitali się z sankami.
Nasza córka dostała sanki na Mikołaja w zeszłym roku jak miała 7 miesięcy i od razu były wykorzystane…szkoda że w zeszłym roku była taka kiepska zima, ale za to w tym jak tylko są śniegi to jest na saneczkach, uwielbia je
Synek ma 13,5 mc ale nie bylismy na sankach, ciezko kolo blokow, bo malo sniegu a prawie wogole, albo synek byl chory, i nie zakupilam sanek,ale w nastepna zime to juz bym bardzi chciala, :-))
Ja bardzo chciałam wziąć K. na sanki już w tym roku (8 m-cy), ale gdzie Wy macie ten śnieg?
U nas może utrzymał się 2-3 dni. Nawet w sanki nie zdążyliśmy zainwestować ![]()
Ulka u nas też już go nie ma. Był ale też niewiele. Ale coś tam skorzystaliśmy ile się dało. Nie ma już tych zim takich jakie pamiętam z dzieciństwa… klimat się o ciepła i tak właśnie to wygląda.
Moje dzieci nie miały jeszcze okazji poznać sanek choć dla córki to już 3 zima, bo zwyczajnie nie ma krztyny śniegu.
Na razie chłopcy są za mali, ale może w następną zimę będziemy mogli wybrać się na sanki, o ile spadnie wystarczająco dużo śniegu ![]()
Zainwestowalismy w super sanki dla synka ale niestety uzylismy zaledwie kilka razy bo ciagle brak sniegu. Gdzie te zimy co byly kiedys? ![]()
Czekamy na śnieg, żeby po raz pierwszy wyjść na sanki . W mieście nie ma takiej frajdy ze śniegu jak na wsi .
Oj my też czekamy z niecierpliwością ![]()
My byliśmy w drugiej połowie października.
Synek miał nieco ponad pół roku. Był zachwycony!
Niestety śnieg utrzymał się tylko 3 dni i jak dotąd się jeszcze nie pojawił.
Dziś w nocy ,a sypać u nas śnieg i tak ma sypać chyba do środy temp. do -5 wiec śnieg się powinien utrzymać. Będziemy z córką lepić pierwszego w tym roku bałwana , a sanki to do przedszkola będziemy jeździć bo blisko mamy.
Jutro zamierzam pierwszy raz użyć sanki w tym roku . Liczę że jeszcze śniegu przybędzie.
U mnie jak na razie śnieg powoli pada mam nadzieję że będzie go trochę ![]()
U mnie delikatnie pada, ale mam nadzieję, że do rana śniegu przybędzie.
Jak słuchałam radia to podobno łatwiej wymienić miejsca, w których wkrótce śniegu nie będzie niż będzie, także dziewczyny sanie w ruch. ![]()