My wishlist - lista prezentów

Nie wiem czy osobiście bym wysłała taką listę rodzicom z przedszkola bo nie lubię się " narzucać " nawet w rodzinie z pomysłem na prezent dla córki, jak ktoś pyta to podsyłam pomysły. Ale ogólnie to jest dobry pomysł i zapobiegnie na pewno powtórzeniem się prezentów. Ułatwia rodzicom którzy nie wiedzą czym się teraz może interesować dane dziecko jeśli jeszcze jest płci przeciwnej niż własne :sweat_smile: wiadomo w wieku przedszkolnym są jakieś topki i mody na psie patrole itd. Ale ja zawsze mam problem co kupić synom mojej koleżanki bo mam córkę :see_no_evil: jakbym dostała taką listę to w sumie miałabym problem z głowy i szybciej załatwiła sprawę :stuck_out_tongue:

1 polubienie

Hm niby tak ale ja bym nie potrafiła komuś czegoś narzucić , nie wiesz ile człowiek chce przeznaczyć itp .

1 polubienie

No tak, ale tworząc taką listę to chyba każdy normalny rodzic liczy się z tym, że nie każdego stać na kupno prezentów za sto złotych i proponuję różne rozwiązania, ja szczerze mówiąc na taką listę wrzuciłabym prezenty od 30 do 80 zł :wink:

Tak z ciekawości jak wasze dzieciaki idą na urodziny do kogoś z przedszkola to na jaką kwotę robicie prezenty? Bo ja się na tym totalnie jeszcze nie znam :face_with_peeking_eye:

1 polubienie

U nas to plus minus 80zl.
Chociaz tak jak pisalam gdzies wczesniej - Filip dostal zaproszenie do kolegi z przedszkola ( nie z grupy) i tam tez byla lista zyczen i najtanszy prezent byl za 120zl… i to ja go kupilam. I powiedzialam ze nigdy wiecej sie nie dam wkrecic w cos takiego. Za tyle to ja kupuje prezenty dla dzieci mojej siostry.

Dla dziewczynek Filip tez daje żelkowy bukiet :heart:

Wiesz co do stówy. Powiedzmy sobie żyjemy w czasach takiej inflacji że cokolwiek sensownego około 30 zł jest bardzo trudno znaleźć tak między 50 a 100 zł można fajny naprawdę prezent ogarnąć ale staram się żeby to była taka kwota 75.

Wszystko zależy bo najlepszej przyjaciółce mojej córki to kupiłam prezenty za 200 zł ale to są naprawdę wyjątki bo ja wiem jak one piszczą na swój widok i non stop coś sobie dają i traktuję ją wręcz jak kuzynostwo

1 polubienie

Za tyle to prezenty w rodzinie bym kupiła dzieciom a nie koledze przedszkola :face_with_peeking_eye: dobrze że udało Ci się zaklepać ten najtańszy…
Dla mnie taka kwota normalna na prezent dla znajomych dzieci to 50-80zl

1 polubienie

My z siostrą jak robimy prezenty dla swoich dzieci to między 50-100 zł i da się kupić coś sensownego. Według mnie kwota nawet 80 zł dla dziecka w przedszkolu to sporo a jak się doda do tego ileś dzieci w przedszkolu to już rocznie się trochę tego nazbiera….

Wg mnie takie listy powinny być robione na zabawki czy potrzeby w podobnej kwocie a nie kto pierwszy ten lepszy i może kupić taniej a ktoś ostatni ma np prezent za 150 zł …. Zupełnie bez sensu. Dlaczego jeden rodzic ma wydać na. 50 a drugi 100 mając tą samo relacje ?

2 polubienia

Uważam że to było by fajne jak by były prezenty do wyboru od 20 do 200. Ta aplikacja ma swoje wady i zalety
zależy:

  • brak zdublowanych prezentów
  • trafione zabawki, dzięki temu zajmnie dziecko na dłużej niz 5 minut
  • ułatwienia dla gości (mam 5 miesięczna córeczkę i nie wiem czym lubi bawi się 5 letni synek)
  • można tą listę traktować jako ściągnę i kupić bardzo podobną zabawkę e niższej cenie
    a wady
  • brak niespodzianki
  • zakres kwot( jak są tylko same drogie zabawki)
2 polubienia

Napisałam to samo :

Wydaje mi sie, że rodzice są chyba tego świadomi i jak robią taką listę i zapraszają 10 dzieci to na tej liście znajduje się zarówno 10 prezentów za 30 zł jak i 10 prezentów za wyższe kwoty, żeby właśnie nie było sytuacji, że rodzic który nie może sobie pozwolić na droższy prezent zostaje tylko z tym za 150 :face_with_peeking_eye:

Też mi się wydaje, że 80 zł to dość sporo, patrząc że takie urodziny mogą być co miesiąc :face_with_peeking_eye:

1 polubienie

Tak widziałam co napisałaś :smiling_face: ale troche to rozszerzyłam o moje odczucia.

No właśnie, co miesiąc taki wydatek to niby nie dużo a jednak dużo

Nooo nie, wlasnie tu najtansza rzecz byla chyba za 60zl, a ogolnie bylo chyba 8 pomyslow.
Wczesniej byla lista zyczen ktora mnie wrecz rozbawila bo najtanszy byl za 109zl plus przesylka :rofl: takze ten… no…

Powiem tak ja na przykład totalnie jestem kiepska w prezentach dla chłopaków może dlatego że w najbliższym środowisku nie mamy żadnego chłopca

Co miesiąc to jeszcze nie jest tak źle czasami masz dwa razy w miesiącu, albo na przykład ktoś z grupy jako że ma wspólnie urodziny to robią wspólną imprezę urodzinową więc kup dwa prezenty

Ej to mega słabo :-1: ja nie wiem, ale zawsze próbuje postawić się w sytuacji takiego rodzica który np. Samotnie wychowuje dziecko, ledwo wiąże koniec z końcem i weź tu wydaje teraz tyle pieniędzy na zabawkę, albo powiedz dziecku że nie może iść bo nie ma się pieniędzy na prezent :confused: ja nie wiem, czasem to rodzice myślą, że każdy żyje jak bogacz czy co :woman_facepalming:

1 polubienie

Ciekawe jak to będzie wyglądać u mnie jak mały dorośnie. Nie wiem ale za moich czasów prezenty miałam n urodziny tylko od rodziców czy rodziny nikt mi dodatkowo nic nie kupował …. dziwne czasy nastały

No ale kiedys tez dzieci nie wyprawialy urodzin dla kolegow.

1 polubienie

@Mamina Nie do końca tak bo ja pamiętam jak miałam 10 lat i wtedy pojawiały się pierwsze bawialnie i rodzice zorganizowali mi taką imprezę urodzinową. Ale fakt wtedy nie było to takie popularne jak już imprezy były to coś organizowane w domu i raczej dla większych dzieciaków - szkolnych

@Michaska tylko popatrz że te 20 lat temu nie miałaś tyle możliwości co jest teraz. Wtedy bardziej organizowało się jeżeli już się organizowało imprezy to w domu teraz szczerze Ja sobie nie wyobrażam żeby dzieciaki nie miały latać po domu to już wolę niech idą na salę zabaw

Dokładnie, a teraz koszt takich urodzin nie jest mały :hear_no_evil: u nas w sali zabaw najniższy pakiet to 80 zł + oczywiście dochodzi tort, jeśli goście nie przyjdą w skarpetkach antypoślizgowych (a zazwyczaj nie przychodzą) to trzeba jeszcze dokupić każdemu skarpetki za 10 zł :socks::crazy_face: czasami rodzice dokupują jeszcze piniatę :smiling_face_with_three_hearts:

Ja jak bylam mala tez dostawalam prezenty od zaproszonych dzieci

1 polubienie

Dobra ale jeżeli będziemy tylko patrzyli non stop na osoby które mają gorzej od nas to nigdy nie będzie rozwoju bo zawsze znajdzie się ktoś kogo swoim zachowaniem możemy urazić lub nie będzie mu pasować