My wishlist - lista prezentów

Jest to super popularne w stanach Zjednoczonych zwłaszcza jeśli chodzi o właśnie babyshower czy śluby. U nas dopiero to raczkuje, stąd ma różny oddźwięk.

Powiem tak z jednej strony jest gdzieś taki bunt z drugiej lepiej tak niż jak w zeszłym roku zdarzyło się, że córka dostała 3 razy taką samą grę i dzieciaki mają tendencję do otwierania tych prezentów przy innych i zaczynają mówić o to już mam itp. Wtedy dopiero potrafi być takie ops. Ponadto nie do końca ty jako rodzic masz co robić z powielonymi rzeczami a do sklepu nie oddasz bo np. zamazana jest cena

Zwłaszcza, że często dziecko właśnie dostanie pierduły. Moja ostatnia na urodziny dostała zestaw do robienia breloczków diamentowych. Szczerze dla mnie osobiście jest to dramat diamenciki są małe są wszędzie, przyczepiają się do butów ostatnio tak muszę pilnować bo było to na zabawkach młodszej

@Mamina Ale popatrz z drugiej strony rodzic ci odpowiada mniej więcej pisze to samo do dwóch trzech rodziców i nagle prezent się powiela. A tak to przynajmniej coś jest zarezerwowane. Bo tak to nie mam pewności, że jak ci napiszę, że dziecko chciałoby xyz, nie stwierdzisz że jednak to jest za drogie i nie kupisz czegoś innego w tej tematyce.

1 polubienie

I jak słusznie tu zauważono prezenty na takiej liści mogą być fajną inspiracją

Takie zycie, prezenty moga sie dublowac. My dostalismy cos co juz mielismy ale Filip nie dal po sobie poznac ze to juz ma :wink: po prostu nie wiem czy to nowa moda czy faktycznie takie listy zastapia zwykla rozmowe i czy mi sie to podoba w kontekście kolezanki z przedszkola. Co innego jak rodzina pyta o konkretny prezent ktory naqet czasem to my zamawiamy a dziadkowie oddaja kase.

No niektóre dzieci są takie że od razu po nich widać rozczarowanie, takie " ale ja właśnie to już dostałam/ dostałem" i to już jest trochę niekomfortowa sytuacja. Zwłaszcza, że potem Tobie jako dorosłemu też nie jest łatwo co zrobić z takim zdublowanym prezentem

Wydaje mi się, że w obecnych czasach kiedy dzieciaki mają tak na prawdę wszystko, zakup prezentu na urodziny może być trudne. Taka aplikacja z pewnością ułatwi zakupy :face_with_hand_over_mouth: co prawda, wcześniej się z tym nie spotkałam ale wydaje się być fajną opcją, pod warunkiem, że rodzice solenizanta podejdą do tego rozsądnie i pojawią się na liście prezenty w rozsądnych cenach.
Z drugiej strony, rozumiem, że dla kogoś taka lista może być mocno zobowiązująca i niekomfortowa. No jestem ciekawa czy to się przyjmie.

1 polubienie

Niby tak, chociaż można to spokojnie rozwiązać, bo np można wrzucić w apke 30 pomysłów na prezent, a gości jest 10, wtedy każdy ma szansę wybrać z takiej półki cenowej, jaka mu pasuje.
Nie przejmowałabym się zupełnie tym, czy ktoś widział, który wybrałam, czy ten za 200 czy za 50 złotych. Wybieram to, na co mnie stać i nie jest to dla mnie niekomfortowe ani powód do wstydu, a jeśli ktoś na takiej podstawie kogoś ocenia, cóż, widocznie nigdy w życiu nie miał gorszej sytuacji, ale życie jest przewrotne.
Co do rozmowy, to i tak można zadzwonić i porozmawiać. Tak samo można w necie znaleźć czy tą samą zabawką na innej stronie tańsza niż np w empiku :sweat_smile:
Co do dublowania prezentów, to właśnie fajny sposób, by tego uniknąć. Bo co innego jak trafi się zdublowana grzechotka, która nie zajmuje miejsca, ale gdyby nie taka lista, ani dogadywanie się miedzy sobą, to moja córka dostałaby na święta 2 pchacze, a na roczek 2 domki dla lalek, te same, a ja nie mam 150 metrów 2, żeby to wszystko zmieścić, sprzedać szkoda, bo prezent, jednak ktoś za to zapłacił.

1 polubienie

Dokładnie o to mi chodzi. W tym momencie spróbuj sprzedać taki domek dla lalek. To przynajmniej jesteś plecy co do wartości tego 20-30% jak nie lepiej

1 polubienie

To jeszcze wyszyło przede mną ale zastanawia mnie inna rzecz jeśli tak się obchodzi urodziny każdego albo większości dzieci w przedszkolu i każdemu się robi prezent do 100zl (czy nawet 50zl) to są to dość duże wydatki w ciągu roku…. Czy na te urodziny nie powinnych być jakieś drobnostki (owoce czy jakieś drobne zabawki)? Tak jak pisałam to dopiero przede mną ale w dłuższej perspektywie wygląda to przerażająco :rofl::face_with_peeking_eye:

W przedszkolach wygląda to tak, że solenizant zazwyczaj daje małe drobiazgi kolegom. Jest to pierdoła typu bańki mydlane, kolorowanka z Action itp. prezenty zazwyczaj się robi jak impreza urodzinowa jest np. na sali zabaw. Można zorganizować urodziny pojedynczo, albo fajna sprawa skumać się z rodzicem którego dziecko jest z tego samego miesiąca i robią urodziny wspólnie. Prezent albo samodzielnie i tak raczej rzeczy do max 100. Albo tak jak u nas w przedszkolu ustalamy jakiś duży prezent np. w przypadku mojej córki był to duży koci domek Gabi gdzie jego wartość to ponad 200 zł zrzuca się na ten prezent 6 rodziców i jest fajny duży prezent a koszt jest sensowny.

A zawsze jest jakiś prezent że łapiesz się za głowę co to dziecko wymyśliło

1 polubienie

Piereszy raz widza ta apke :see_no_evil: w moich stronach raczej by sie to nie przyjelo… byly by glupie komentarze matke ze od gory nazuca sie co ma sie kupic i wgl :confused:
Co do mnie to wydaje sie nawet spoko…

To tez zalezy od przedszkola. U nas na szczescie nie ma wyscigow kto kupi ladniejszy tort czy lepsze zabawki dla kolegow.
W miesiacu mamy wyznaczony jeden Dzien Urodzinowy i kazde dziecko urodzone w tym miesiacu swiatuje. Sa balony, miecze swietlne, zabawy z bankami,tunelami, tance. Na koncu jest tort ( biszkopt z kremem mascarpone przelozony sezonowymi owocami - kazdy ma taki sam).
Ale wlasnie dlatego rodziece wyprawiaja urodziny dzieciom zazwyczaj na salach zabaw - pech chcial ze narazie Filip jest zapraszany na wszystkie inprezy :rofl: wlasnie dzis przyszedl z kolejna koperta z zaproszeniem a ja nie wiem skad kase brac :rofl: ale oczywiscie mega sie ciesze ze dzieci go lubia i zapraszaja, to zawsze takie mile :heart:

2 polubienia

No w sumie trochę racji masz ale a takim samym przedziale cenowym czyli w jakim ? To też problem bo dla jednego 70 zł to dużo na prezent a dla drugiego nie koniecznie. Ale skoro można różniej wybrać coś innego niż ta lista to zawsze można kupić coś innego a patrząc na prezenty w apce wiadomo już trochę co dziecko chce dostać

No to właśnie moja starsza też jest z tych dzieci które bardzo często jest zapraszane nie tylko ze swojej grupy.

Ja nie mówiłam w przedszkolu bo u nas w przedszkolu też w raz w miesiącu jest świętowanie urodzin osób które są w danym miesiącu ale żeby mamy relatywnie małą grupę to i tak są zaproszenia na imprezę na sali zabaw

To jednak sporo tych wydatków jest l, bo takich dzieci w przedszkolu to zawsze trochę jest.

Nie słyszałam jeszcze o takiej akcji :crazy_face: ale uważam, że to strzał w dziesiątkę. Bardzo często mam dylemat, co kupić na urodziny, a dzięki takiej liście wiadomo, że prezent będzie trafiony i naprawdę sprawi radość :gift:

To ogromne udogodnienie, bo dziecko dostaje dokładnie to, o czym marzy :gift: I co najważniejsze prezenty nie będą zdublowane, bo i takie wtopy nam się zdarzały :see_no_evil:

Dokładnie, często nie znamy potrzeb dziecka a rodzic powie, że z wszystkiego się ucieszy :stuck_out_tongue_winking_eye: a później jednak rozczarowanie… ja ostatnio zazwyczaj kupuję kartę podarunkową do Smyka lub do Empiku :smiling_face_with_three_hearts: żeby dziecko samo sobie wybrało, co mu się podoba :gift:

1 polubienie

Nie korzystałam z tego i szczerze mówiąc czuje jakiś opór. Według mnie jest różnica, gdy zapytam rodzica co jego dziecko chce i mi napisze, a co innego, gdy rodzic sam wysyła taką listę. Nawet gdy ktoś pyta mnie co moja córka chciałaby dostać to głupio mi mówić, bo ja nie wiem jaką kwotę ktoś chciałby przeznaczyć na prezent i zawsze m się wydaje, że może to za drogie?

1 polubienie

Ale to zawsze można wtedy zapytać a jak budżet? I wtedy coś wymyślić co się mieści w tym budżecie

1 polubienie

Oczywiście ale przecież ta lista nie jest zobowiązująca naprawdę potrafi ułatwić sprawę