Hej. Nie znalazłam takiego tematu, więc zakładam nowy wątek.
Chce Was zapytać o te musy owocowe w tubkach.
Moje pytanie jest takie czym się różnią te tubki z gerbera, a np tubki z Kubusia. To, ze znacznie różnią się ceną już zauważyłam, dlatego to mnie tak dziwi. Niby to samo a cena tych z gerbera znacznie wyższa, a czytając skład jest to samo ( np. jabłko, gruszka w % + witamina C ). Czy różnica cenowa wynika tylko i wyłącznie przez firmę ? A może któraś z firm używa lepszej jakości owoców?
Tak na szybko z tego co pamiętam, to różnica polega na tym, że w gerberze są owoce, a w kubusiu przeciery, dlatego gerbery są bardziej gęste. czy wszystkie nie wiem, ale porównywałam kiedyś kilka. Ja wolę gerbery jeżeli już kupuję córce, co prawda rzadko, bo wolę dać jej owoce, ale taka tubka to fajne rozwiązanie również w podróży.
No wlaśnie ja zawsze daje w podróży, albo na dłgim spacerze. Na codzień w domu tez staram sie dawać owoce w tej siateczce do podawania pokarów. Jutro z rańca sprwdzę co tam jest na opakowaniach bo akurat mam w szafce i kubusia i gerbera, ale na moje oko to gęstością się nie różnią. ![]()
Właśnie mam w domu kilka różnych musów (babcie szaleją z musami :)) i sprawdzałam i w Gerberze, Hipp, Humana i tych z Lidla są owoce a w Kubusiu jest przecier owocowy.
U nas mus owocowy towarzyszy nam zazwyczaj u lekarza, na spacerze i w podróży właśnie a na codzień staram się dawać małemu owoce.
Było sobie życie, a wg mnie Kubuś jest rzadszy niż gerbery.
Mi też się wydaje że Kubuś jest bardziej rzadki. Jak mój mały naciśnie Gerbera TK jakiś czas nie leci z to ki a Kubuś od razu się leje.
Ja używałam jedynie tych owockó w tubce z hippa i są super mogę polecić ;]
My przetestowaliśmy dużo, ale zawsze patrzę na skład. Najbardziej lubię Day Up (nie są typowo dziecięce i chyba m.in. dlatego wychodzą taniej niż Gerberki czy Hippy) tam poza owocami jest też jogurt naturalny i nasiona o których często w diecie dziecka zapominamy, czerwona tubka jest np z owocami i z dodatkiem siemienia lnianego gdyby nie tubki raczej w ogóle siemienia poza domowymi ciastkami by nie dostawał ![]()
Kubusiowych nie lubię bo są lejące co przy samoobsłudze małego jest niebezpieczne dla ubrań. Bardzo lubię też tubki owocowo warzywne, świetne są z Erbar Freche Ferudne nie dość że bio to jeszcze większość z nich zawiera w swoim składzie również warzywa np szpinak czy czarną marchew. Dla warzywnych niejadków fajna alternatywa
A poza nimi najczęściej Hipp.
Czasami też kupujemy owocowe batoniki z Hipp albo Babydream, czy też znowu nie typowo dzieciowe Dobra Kaloria (jabłko z cynamonem najlepsze) również posiadają tylko naturalne składniki.
My jakiś czas temu też zaczęliśmy kupować Day Up w Biedronce najczęściej. Właśnie dlatego że są to musi owocowe z dodatkiem jogurty i zboża. A mały jest z niejadków ale tubki je bardzo chętnie.
Muszę spróbować tych warzywnych. ![]()
Tez lubie Freche Freunde z Erdbära ale sa drogie
Oststnio kupilismy trz w Kauflandzie tubke z Ulicy Sezamkowej ze szpinakien ![]()
Dobrze wiedzieć, że chyba lepiej kupować Gerbery od Kubusia. Mojej teraz już rzadko je daje bo teraz jest taki wybór owoców, że mus to tylko jak gdzies wychodzimy ![]()
No dobrze…a od kiedy można je podawać? widzę, że na nich jest napisane od 4msc…ale czy na prawdę?
ANNA jako że wg najnowszych zaleceń dietę rozszerzamy po ukończeniu 6msc, pierwsze 2 tygodnie najlepiej podawać warzywa i rzeczy niezbyt słodkie, to ja najwcześniej zaczęłabym około 7 msc, choć tylko doraźnie, podczas wyjazdów czy na spacerze. Obecnie jest tak dużo różnorodnych owoców świeżych, na które jest sezon, to szkoda podawać takie tubki ![]()
Anna wg WHO dietę powinno się zacząć rozszerzać po skończonym 6 miesiącu życia dziecka. Bez względu na to czy karmione jest mm czy piersią. Jednak powinnaś zacząć od warzyw. Mój Syn tubki je tylko na spacerach a w domu to zawsze tylko świeże owoce. ![]()
ANNA dziewczyny mają rację poczekaj, skończy maluch 6 miesięcy i zaczynaj od warzywek najlepiej, ja nie jestem zwolenniczką startu od marchewki, proponuję brokuł czy ziemaczki , później marchewkę, bo ona jest słodka ,no i zatwardzająca
Pierwsze podaj może coś neutralnego smakowo… Dynia, brokuł, później marcheweczka… Te warzywka idą zazwyczaj na pierwszy ogień…
Absolutnie nie zaczynaj od owoca, bo jest słodki i później dziecko nie będzie chciało wcinać warzyw.
Dokładnie podałabym po 6 miesiącu jak już wprowadzi się warzywa i to raczej doraźnie na podroz itd ![]()
Anna, ja tubki zaczęłam podawać jak córa miała nawet więcej niż te 6 miesięcy, nie pamiętam dokładnie ale coś około 8-10 miesięcy. Wprowadzić, jak dieta będzie rozszerzona, jako dodatek właśnie. Fajny w podróży nota bene, czy na spacerze. Wcześniej też nie bardzo sobie z tubkami radziła. Napisane jest, że od 4 miesiąca, ale tak wcześnie nic poza mlekiem córce nie dawałam.
My mieliśmy okazję testować musów owocowych w tubkach firmy BoboVita- bardzo polecam.
Jest aż 6 smaków ,nam osobiście smakował najbardziej z jagodami i drugi z truskawkami i wiśniami. Tubki świetnie sprawdzają się na spacerach i innych wypadach poza dom. Opakowania są przezroczyste dzięki czemu widzimy ile musu zostało jeszcze w tubce. Musy Bobovita to 100% smaku, są bezpieczne dla naszych pociech i są bez dodatku cukru.
MOja córeczka bardzo lubi owoce w tubkach, mamie też smakują ![]()
Justa brałaś udzial w tym ostatnim testowaniu tubek?