Kluczowe jest odpowiednie zareagowanie i świadomość rodzica
Synek w listopadzie będzie miał 3latka i siostra męża zaczęła się cieszyć bo jej synek zaczął mówić mama i tata;) także super ;)
Znam dziecko, które ma 4,5 roku i bardzo niewiele mówi. Rodzice tego dziecka bardzo na nie naciskają powiedz to, powiedz tamto, jakby chcieli i z mową wyręczyć a nie tędy droga…
Dokładnie Magdalena, taką presją niestety mogą niechcący wyrządzić więcej szkód jak pożytku
Dokładnie, każde dziecko jest inne i jeden powie szybciej drugie szybkiej zrobi pierwszy krok ..ale wiadomo jak jest coś dużo później to zawsze rodzic się niepokoi. Jakby moje dziecko miało 3latka i nic nie mówiło to bym się bardzo martwiła.
Niektóre dzieci są leniwe i nie chce im się mówić, wolą pokazać. Tak było mojej koleżanki, gdzie jej syn wydawal dźwięk i na coś wskazywał. Teraz dużo mówi mniej pokazuje- ma 3 lata :)
Lepiej byłoby udać się do pediatry żeby pokierowała co sprawdzić w pierwszej kolejności dlaczego dziecko nie mówi. 3 latek i pojedynczej słowa to trochę niepokojące. Dobrze byłoby sprawdzić i pomoc dziecku gdy okaże się że trzeba. Czasem nie mówienie spowodowane jest problemem z wędzidełkiem, logopedycznym, wyręczaniem rodziców że tak to nazwę, ostatecznie i z innymi objawami może być też to spektrum. Kontrola koniecznie.
Jeżeli mówi pojedyncze słowa to ja bym się nie martwiła jeżeli siedział, raczkował, chodził i swoich widełkach czasowych bmto po prostu jest tak zwanej ciężkiej mowy. Jeżeli by nic nie mówił w wieku 3 lat to też bym się martwiła
Tak jak piszecie, kazde dziecko jest inne, ale ja przy tej górnej granicy ram czasowych też już bym reagowała. Żeby później nie mieć wyrzutów sumienia, że coś się zaniedbalo. I tez dla swojego świętego spokoju, po co dzień w dzień rozmyślać jak można skonsultować ze specjalista;)
Jeśli chodzi o rozwój to jej synek rozwija się jak każde dziecko i wszystko książkowo. Jedynie nic nie mówi , teraz szwagierka się ucieszyła Boniek synek powiedział mama ale minęło dwa tygodnie i od tej pory nic znów nie powiedział..ale też się dziwię że ona nigdzie nie pójdzie z tym tylko czeka . Ale być może taki jego urok.
No to faktycznie dziwnie że nic nie mówi. W takim wypadku to bym poszła gdzieś
Lepiej to skonsultować i mieć pewnosc
Synek w lipcu skończył 3 lata i mało mówił, od września podszedł do przedszkola I się rozkręcił mówi coraz więcej słów, nawet składa zdania ale w porównaniu do innych dzieci wciąż mało mówi ma zajęcia z logopeda
Osobiście nie znam, zdarza się że mowa rozwija się w opóźnionym tempie, ale według mnie wymaga to pogłębienia diagnostyki w tym momencie ( laryngolog, neurologopeda )
Nie znam takiej sytuacji, ale jakbym była w takiej sytuacji od razu wybrałabym się do specjalisty. To nie jest normalne, że dziecko 3letnie nic nie mówi
logopeda :) zdecyowanie pomoże koleżanka miała taki problem z 2,5 latkiem, Pani logopeda zdziałą cuda ;)
wizyta u logopedy, nie ma co bagatelizować i czekać, że może się rozgada. trzeba poradzić się specjalisty jak coś nas nurtuje.
Moja mała przeszła jakaś aktualizacje dosłownie! Po moim wyjściu ze szpitala zaczęła dużo więcej słów mówić. A wcześniej po chorobie trochę przycichła nie chciała dużo mówić a nawet ograniczała mówienie do tych "ważnych" słów. Także czas, czas, czas :)
U mnie syn majac 3 lata mowil pojedyncze slowa mama tata pic daj nie itp poszlam z nim do logopedy bo stwierdzilam ze wole sprawdzic czy wszystko jeat ok. Uslyszalam ze jest ok ze on ma jeszcze czas ze widocznie potrzebuje dluzszego czasu aby zaczax mowic zdaniami.. gdu skonczul dokladnie 3 i pol rok obudzil sie i zaczal mowic.. dzisiaj ma 6 lat i buzia mu sie nie zamyka gada by gadac byle co �
Moim zdaniem warto pójść do logopedy, jeśli 3 latek nic nie mówi. Lepiej to skonsultować ze specjalistą. No i oczywiście warto spróbować ćwiczyć z dzieckiem w domu. Jest mnóstwo książeczek którymi można się wspomóc. Zacząć od naśladowania prostych dźwięków, odgłosów zwierzątek, żeby dziecko ćwiczyło pracę języka.