Moje wymarzone bociankowe .... :)

Witam
Mieszkając w UK spotkałam się z bardzo częstym trendy na urządzanie BOCIANKOWEGO , Czy wy organizowałyście przyjęcie na część maluszka jeszcze przed jego narodzinami ? Jeśli tak to podzielcie się swoimi spostrzeżeniami nie wyprawiałyście a macie w planach to jak wyglądałoby wasze wymarzone bociankowe ,
Zapraszam do pisania pomysłów na prezenty bociankowe dla nienarodzonego jeszcze maluszka :slight_smile:

Nie slyszalam o czymś takim. Nie organizowałam takich imprez. Dopiero jak maluszek się urodził to przyjechali goście.
Fajnymi prezentami były by jakieś butelki, laktator, przytulanki i malutkie ubranka.

tam jest to mega popularne , :slight_smile: robi się je w 6-9 miesiącu jak się już zna płeć dziecka :slight_smile: ,mega balonów a czasami nawet tort prawie jak taki roczek :stuck_out_tongue: heh ,myślicie że to fajny pomysł czy waszym zdaniem to głupota ??? Bardzo jestem ciekawa waszego zdania :slight_smile:

Madziu, ja sama nie organizowałam takiej imprezy ale byłam dwa razy na takiej u kolezanek spoddziewajacych sie dziecka. Impreza byla super, tort, balony itp;-) Na prezent kupiłam kolezankom karuzele do łóżeczka i śpioszki;-) Uwazam ze to fajny pomysl. Ciąża jest wyjątkowym okresem dla każdej kobiety i dlaczego by tego nie świętować w gronie znajomych, rodziny. A dodatkowo taka impreza w jakiś sposob relaksuje przyszla mamę przed porodem;-)

Mi się to nie kojarzy brytyjsko tylko mocno amerykańsko :slight_smile: tam to się zwie “Baby shower”.
Ogólnie myślę że to miła impreza, choć u nas raczej jeszcze nie popularna, choćby ze względu na tonę przesądów…
no ale jak ktoś chce, to czemu nie.
w kwestii prezentów ja na tą, jak i każdą inną okazję, jestem zdecydowanie za tworzeniem list prezentów, lub wręcz prezentowaniem kart podarunkowych. Bo tak to pewnie masę za małych ciuszków się dostanie, lub dobrych przez pierwszy tydzień…

Jeden konkurs za to mocno mi zapadł w pamięć: zadanie jest proste w sumie - trzeba dopasować batonika do jego nazwy, tyle że batony są umieszczane w pieluszce i podgrzane w mikrofali :slight_smile: dla kogoś to może być niesmaczne, dla mnie śmieszne i mega na temat :slight_smile:

Gosiu fajny konkurs;-) faktycznie w Polsce tego typu imprezy nie są jeszcze tak popularne jak na zachodzie. Odnosnie prezentow dla maluszka zgadzam się z Tobą. Zawsze pytam przyszłą mamę czego potrzebuje dla swojego dziecka, zeby uniknac dublowania prezentow.

Zgadzam się naprawdę fajny i jeszcze o nim nie słyszałam :slight_smile: … Patrycjo z pytaniem czego przyszła mama potrzebuje też fajny pomysł ,niby wtedy nie ma niespodzianki bo wie czego może się spodziewać ale przynajmniej dostanie cos czego nie ma i nie ma kłopotliwej sytuacji że dostanie cos nieprzydatnego albo cos co już ma :slight_smile:
Mi się pomysł podoba ale całą ciąże musiałam leżeć i nie było okazji aby zrobić a ty Patrycjo masz w planach takie przyjęcie :slight_smile: ?

Madziu miałam w planach zrobić taka impreze, ale do konca zostalo mi juz niewiele a poza tym nie czuje sie juz na silach zeby to zorganizowac, jestem w grupie ryzyka zagrozeniem przedwczesnym porodem i powinnam sie oszczedzac;-) kiedys w nastepnej ciazy na pewno zrobie taka impreze;-)

A i zapomniałam dodać - że ja takiej imprezy też nie zrobiłam.
Jakoś nie było kiedy - końcówka ciąży, kiedy w zasadzie powinien być na to czas, przyszły te upały afrykańskie i odebrały mi wszelkie siły… :frowning:
Fajne w tej imprezie jest jeszcze to, że panowie mają swoje pępkowe a nam przecież też coś się należy od życia :slight_smile:

Z dobrych i napewno trafionych prezentów - to pieluchy :slight_smile: spokojnie można kupić rozmiar “2” i nawet jak wszyscy goście przyjdą z takim prezentem, napewno się nie zmarnują :wink:

Fajny pomysł ale to u nas mało popularne ale jak ktoś chce to czemu nie chociaż można pogadać i odprężyć się :slight_smile:

E . Nowak bociankowe jak ktoś zrobi to się nasłucha nie od jednego …"ale sobie wymyśliła " ale jak faceci na pępkowe piją to nie ma w tym nic dziwnego , wszyscy żłopią do upadłego bo się urodziło a zamiast 10 flaszek ile by pampersów było hehhe

Nie organizowałam czegoś takiego, za to już po urodzeniu zjechała się całą familia, żeby małego powitać na świecie. Z prezentów to pieluszki, chusteczki nawilżające, grzechotki, karuzelka do łóżeczka, ciuszki, więc sporo się tego nazbierało.
Ja chciałam zrobić taką imprezkę, ale u nas w ogóle to nie jest popularne i wolałam sobie odpuścić.

Te bociankowe pewnie jest o niebo lepsze od pępkowego. No ale oni muszą, co zrobić…

Ja bym chciala miec taka impreze, to sie chyba “baby shower” nazywa. U nas za to sa wlasnie pepkowe, przy pierwszej corce maz sam wyprawil jak bylam w szpitalu, a przy drugiej to jak juz bylismy w domu 2 tyg po porodzie. Mnie taka impreza troche zmeczyla, wiec taka pred narodzinami bylaby super;)

Dla polek w UK to po zwyczajne Polskie bociankowe się nazywa na baby shower u angielek nie byłam dlatego piszę o polkach :slight_smile: tak o tym mówiły więc tak piszę ,
A jak sobie wyobrażacie taką imprezkę …balony ??? tort ??? Coś związanego z dziewczynką chłopcem ??

Bardzooo fajny pomysł, ale ja ze względu na nadciśnienie musiałam się oszczędzać :frowning: przy następnej ciąży pomyśle dużo wcześniej. A też chętnie przyłącze się do pytania, bo mi przychodzą do głowy tylko te rzeczy, które dziewczyny już wymieniały, balony, tort, ewentualnie może jakąś zabawę z imionami? :slight_smile:

Gosia dzidzia bardzo szybko wyrasta z rozmiaru 2 u Nas poszły tylko 3 paczki; )
Ja prosiłam jak ktoś przychodził po urodzeniu o 3 i wystarczyły Nam aż do początku 3 miesiąca : ))

Samantka - no co Ty? kurdę, aż tak? :slight_smile: ja to wnioskowałam po moim sistrzeńcu, on " chodził" w 3 do pół roku…
mi to wszyscy opowiadali że na początku to idzie 10-15 pieluch dziennie, więc zakładając że 1 w ogóle olałam, to tak liczyłam że ruch 2 naprawdę więcej pójdzie…
no ale w takim razie, koryguję swoje zdanie" że zawsze dobrym prezentem są pieluchy z zaznaczeniem, że o rozmiar trzeba dopytać" :smiley:

Gosia, jedynek w ogóle nie opłaca się kupować, no chybaże te paczki mini. U nas dwójek tak jak u Samanty, mało poszło max. 4paczki
Ja zawsze chciałam tak impreze zrobić, ale nigdy jakoś nie było okazji, bo zanim się zorganizowałam, to już za późno było…

hehe a nam wszyscy 2 nakupywali w ramach prezentu dla córci a ona pierwszy miesiąc w “0” chodziła :stuck_out_tongue: ale póżniej się przydały 2