Mleko na receptę

MamaMalejMajki w tych rejestracjach to zawsze mają jakieś problemy bo one takie zarobione , a nieraz widze jak sobie piją kawkę i plotkują i śmieją na całą przychodnie a problemy są zawsze, ja na twoim miejscu odrazu bym jej pojechała a to co dziecko ma Ci z głodu umrzeć bo ona nie ma czasu? To niech sobie odpusci picie 3 kawki, co oni niby mają do roboty? Zapisują tylko odbieraka tel, ważą i szczepią.. więc mogą być zajęci itd...ale bez przesady. Ja ostatnio miałam sytuację że zadz zaraz po 8do przychodni i chciałam do jednej doktorku się dostać bo tylko ona jetlst przeciwna antybiotykom daje jak musi a nie jak jedna 3razy dała synkowi a tu okazało się że synek ma czyste gardło, doktorka pomyliła z duzymuy migdałkami a synek już takie ma.ale to już dłuższą historia. I dodzwoniłam się i mowie że chciałam.zapisac synka a ona mi mówi że nie ma już miejsca a dzień wczesniej nie można się zapisać..także jak ona mogła zapisać już ludzi w 5min. A lelarka była od 8-14 to mówię że oriszey mnie zaoisac na jutro a ona że nie zapisuje dzień eczebsiejy a ja mówię to w 5min pani zapisała tyle ludzi a on że tak. Tak jej wygarnęła dużo by tu pisać a ona nahle proszę imię dziecka to zapisze...jednak się dało? I przyszłam i nie było duzo ludzi...nie wiem czym to idzie. I takie przypadki były u nas wiele razy.