Mleko modyfikowane a dopajanie i waga dziecka

u nas dwie panie pediatry i faktycznie do jednej jestem bardziej przekonana, a do drugiej mniej..

Czasami te starsze lekarki są bardziej godne zaufania bo jednak widać że znają się na rzeczy 

Dużo zależy od podejścia lekarza, nawet młodzi czasem potrafią szybko zyskać zaufanie jeśli wykazują się odpowiedni podejściem i wiedzą:) 

Lekarz lekarzowi nierówny.  Syn przez pół roku był co 2 tyg u pediatry, co miesiąc na antybiotyku po czym teraz staram się zapisywać do konkretnej lekarz która jako jedyna stosowała najlepszy rodzaj leczenia po czym od pół roku mamy spokój. 

Zauważyłam, że z czasem zmienia się sposób leczenia czy pielęgnacji dzieci. Młodzi lekarze czy położne są na bieżąco ze zmianami i tak doradzają rodzicom. Natomiast lekarze/położne którzy mają wieloletnie doświadczenie znają skuteczne i proste sposoby na leczenie/pielęgnację dzieci. Dlatego staram się kierować opiniami kilku osób niż polegać na jednej która nie zawsze ma rację. 

 

tak to też prawda że lekarz, lekarzowi nie równy. Ja czasem jak mam wątpliwości to wolę iść do drugiego i się upewić

No u nas raczej te młode lekarki nie cieszą się szczególnie zaufaniem rodziców są faktycznie starsi lekarze do których nie ma szans się dostać bo mają już swoich ludzi i nie ma możliwości umówić się do nich na wizytę a do młodszych non stop są wolne terminy i potrafią byle kiedy przyjąć człowieka szkoda tylko że nie zawsze umieją postawić diagnozę i często muszą się radzić starszego stażem lekarza 

Może i tak, ale jednak uważam że fajnie ze w wątpliwych przypadkach jednak się konsultują, medycyna jednak nie jest prosta :) wiele chorob itp jest powtarzalna i schematyczna, ale czasem napotyka sie problemy, a gdzieś trzeba zdobyć doświadczenie, więc fajnie ze ma się kogoś starszego pod ręką żeby skonsultowac a nie błędnie wystawiać diagnozę 

Ania tylko że mu mieliśmy problem wtedy z odparzeniami ona non stop przepisywała nam to samo mimo że mówiłam jej że nam nie pomaga to nie umiała nic innego wypisać twierdząc że lepszego leku na to nie zna no to coś nie bardzo według mnie 

Tak, to masz racje, jeżeli odpowiedni czas stosowania leku nje przymosil efektów to warto popróbować czegoś innego mimo że ten najczęściej pomaga 

tez tak uważam ,nie każdemu lek dany pomaga, więc warto próbować innych 

czasami dzieci tez uodporniaja sie na dany lek albo o prostu ten lek na nich tak nie działa za dobrze albo nawet wcale. trzeba szukać i spradzac co sie srawdzi u maluszka

Dokladnie tak. Czasami niby ten sam skład,  a nie działa tak jak ten drugi lek o tym samym składzie. Nie mam pojęcia od czego to zależy.

Dziecko tak jak my potrafimy się uodpornić na dany lek ja też już widzę że kropelki które dawałam córce na katar mniej na nią działają więc zmieniłam jej i zaczęłam podawać syrop 

II!a oczywiście masz racje, każdy w pewnym momencie moze sie na coś uodpornić , nawet dziecko. 

Z tego co wiem to niezależnie od tego czy kp czy mm, to niemowlęta trzeba karmić na żądanie. A co do tego kopru to bym poczytała, wydaje mi sie ze nie wolno do 4rż

z herbatkami koperkowymi to sa jakieś artykuły w necie że lepiej sobie ja odpuścić ale szczerze to ile dziecko tej herbatki wypije;) u mnie mała nawet nie chciała jej spróbować;) 

a karmienie na rzadanie jak maluch płacze bo głodny to nic nie zrobisz;p trzeba szykowac butle;) chyba ze je rzadzej niz co te 3-4 godziny to wówczas trzeba pilnowac i podawać;)

Ja podawalam dzieciom herbatki koperkowe ale nie chciały pić. Więc na siłę też nie ma co podawać 

dokładnie czasem jest tak że się uodporniają dzieci od danego leku. Natomiast ja herbatkę koperkową dawałam, gdy dziecko brzuch bolał 

MamaZosi i dzieci Piły te herbatki? 

Na początku było ciężko, nie ukrywam. Natomiast później coś tam więcej moja córka wypijała, jak pewnie się przyzwyczaiła do smaku.