Masaż malucha

Czy warto według Was masować malucha?

Masaż ma kojący wpływ na dziecko.Pomaga pogłębić kontakt dziecka z rodzicem.Przy masażu należy pamiętać żeby maluch był spokojny,w dobrym humorze.Podczas masażu należy utrzymywać kontakt wzrokowy z dzieckiem i czule do niego przemawiać.Łagodny głos też dobrze wpłynie na dziecko.Gdy dziecko płacze wierci się podczas masażu należy go przerwać.
Moja córcia jak była niemowlaczkiem uwielbia jak się ja masuje była wtedy taka spokojna.Przydatna do masażu była zwykła oliwka.

Oczywiscie masaż jest potrzebny dziecku,jednak nalezy pamietac żeby wybrac odpowiednia pore do jego wykonania(maluch w szczycie dziennej aktywnosci nie bedzie zachwycony jesli nagle go polozymy).Według mnie masaz najlepiej wykonywac po kapieli,rozgrzanym wczesniej w dłoniach olejkiem.Skóra dziecka jest wtedy rozgrzana i ładnie wchłonie oliwke:)Ja masaż zawsze rozpoczynam kładąc dziecko na pleckach,ruchami okrężnymi masuje brzuszek,nastepnie rozmasowuje ramiona,nozki-przy czym nalezy pamietac o stopkach,masaz stymulujue dziecko do ruchu stopkami.Nastepnie przewracam dziecko na brzuszek i masuje mu kark i plecki.Dzieki tej pozycji dziecko ćwiczy prawidłowe podnoszenie główki i wzmacnia mieśnie.Tak więc według mnie masaż niesie same korzysci,przede wszystkim dziecko wycisza sie pod wpływem dotyku dłoni rodzica,czuje bliskosc i relaksuje sie.Zreszta,kto z nas dorosłych nie lubi masazu?:slight_smile:

masaz to nie tylko niezwykla forma kontaktu ale też ogromna przyjemność i relaks dla dziecka. Ja mojego synka masuje na wieczór i zaczynam od miejsc, które najbardziej lubi. Żeby sprawiał przyjemośc musi być nie za krótki i nie za długi bo zamiast relaksu może stać się powodem frustracji u dziecka. Po paru próbach łatwo wychwycić ile czasu dziecko potrzebuje na coś takiego. Poza tym mój synek dzięki temu spi spokojniej łatwiej go klaść do snu.

Ja od siebie dodam, że masaż nie powinien być wykonywany zaraz po jedzeniu, co jest raczej logiczne. Ważne jest również, aby osoba wykonująca masaż nie była zdenerwowana, bo całe jej napięcie udzieli się dziecku i nic dobrego z tego nie wyniknie. Tak więc i dziecko, i osoba masująca powinny być “gotowe” do masażu :slight_smile:

Są też dzieci, które nie znoszą masażu i nie wolno wtedy ich do tego zmuszać bo nam może się wydawać że się rozluźni…
Jesli widzimy że dziecko się wierci, jest niespokojne odpycha ręce, marudzi to jest sygnał że trzeba zakończyć “zabawę” bo tego nie lubi i nie sprawia mu to przyjemności.

Witam,
Masaż maluszka to fajny czas jaki rodzic spędza z dzieckiem. Wpływa on na pogłębianie się więzi między dzieckiem a rodzicem, na pobudzanie zmysłu dotyku. Zmysł ten jest dla dziecka bardzo ważny – jest to pierwszy zmysł który rozwija się już w okresie prenatalnym. Zaspokojenie potrzeby bliskości, dotyku jest dla dziecka niesłychanie ważne. Niemal tak ważne jak zaspokojenie potrzeby głodu. Ale jeśli dziecko nie ma ochoty na masaż to tak jak napisała jedna z mam nie należy tego robić na siłę. Należy poczekać aż dziecko będzie w odpowiednim nastroju i będzie miało ochotę na masażyk.

Masażyki mogą przybierać różną formę. W księgarniach można znaleźć książki z prostymi masażami dla niemowląt, które mogą działać rozluźniająco czy łagodzić kolki. Są organizowane kursy Masażu Shantala. Ale masażyki mogą przyjąć formę prostych zabaw. Pewnie niektóre z nich pamiętacie np. pisze pani na maszynie… czy robienie pizzy. Wiele prostych „zabaw masażykowych” zostało zebranych w książce „Przytulanki czyli Wierszyki na dziecięce masażyki”. Taki masażyk to może być po prostu łagodne dotykanie naszego dziecka przy spokojnej muzyce, które zarówno nam jak i dziecku sprawia przyjemność. Można podczas takiego masażu dotykać dziecko naszymi włosami, dotykać jego ciałka delikatną i zwiewną chustką czy pędzelkiem do pudru (kupionym specjalnie do zabaw – masażyków). Można wykorzystać do masażu też piłki – jeżyki, które można kupić w sklepach ze sprzętem rehabilitacyjnym.

Jednak jakiego masażu byśmy nie wybrali czy tego nauczonego na kursie, czy tego z książki czy wymyślonego jest to po prostu cudowny czas bliskości, przyjemności, pozytywnego dotyku jaki mamy z dzieckiem. Warto też zachęcać do takich zabaw dzieciaki kiedy są jeszcze małe i mniej mobilne. Bo jeśli zaczniemy masować je jak zaczną chodzić to mogą nie być zainteresowane masażami bo chodzenie i przemieszanie się w tym czasie będzie najważniejsze i na takie zabawy będziemy musieli poczekać aż skończy się fascynacja ruchem. A kiedy dziecko wcześniej poznało już taką formę zabawy na pewno chętnie będzie do niej wracało.

Pozdrawiam serdecznie,
Marta Cholewińska-Dacka

podczas rehabilitacji Pani pokazała nam parę sposobów na masaż malucha. Przede wszystkim masaż najlepiej wykonać po kąpieli gdy ciałko jest rozgrzane i rozluźnione. Masaż wykonujemy delikatnie od 4-10 minut. Pomocna jest oliwka. Malucha kładziemy na brzuszku:

  • kładziemy obie dłonie na pleckach malucha w okolicach szyi i na przemian przesuwamy je w poprzek plecków. Jednocześnie zjeżdżamy w dół, przesuwając ręce od główki do pupy

  • jedna dłoń kładziemy na pupci dziecka, druga układamy tak, zęby nad kręgosłupem tworzyła tunel: z jednej strony musi znaleźć się kciuk, z drugiej strony reszta palców, w połowie odległości między kręgosłupem a bokiem dziecka

  • rozluźnioną dłonią należy głaskać 3 razy plecki od ramion do pupy. Następnie ten sam ruch wykonujemy tylko że znacznie delikatniej, później 3 razy muskając skórę dziecka

Oczywiście! ponieważ dotyk stwarza poczucie bezpieczeństwa i daje dziecku komfort. Masowanie ciała dziecka ma korzystny wpływ na jego rozwój. Masowanie obniża poziom hormonów odpowiedzialnych za stres, zwiększa odporność, poprawia procesy oddechowe, krążenie, metabolizm i trawienie. Ma także działanie usypiające a w przypadku dzieci cierpiących na kolkę, wykazuje działanie kojące.
Najlepszą porą na masowanie jest czas po kąpieli, wtedy dziecko jest spokojne i zrelaksowane, oczywiście dzidziuś przed masowaniem nie może być ani głodne ani zaraz po jedzeniu, również każde przewijanie to okazja do pomasowania maleństwa:) Oto kilka sposobów:

  • pocieraj rączki i nóżki dziecka w dłoniach
  • głaszcz okrężnymi ruchami brzuszek dziecka od góry do dołu
    przyłóż dłonie do obu stron główki dziecka, przytrzymaj ją przez kilka chwil a następnie pogłaszcz policzki
    -zawsze gdy dotykasz jego rączek lub nóżek rozprostuj paluszki, masując je delikatnie

My od jakiś 2 miesięcy a maluch ma 4,5 miesiąca masujemy się codziennie po kapieli , i dla nas jest to taki rytuał który bardzo rozluźnia maluszka i mnie tez. Uwielbiam patrzyć na jego uśmiechniętą minkę .Wiem że polecany jest masaż Szchantala i chyba pójdę na kurs, znalazłam dziś w internecie i w łodzi są organizowane takie kursy, podobnież ma bardzo pozytywny wpływ na rozwój dziecka.

Tak masaż jest bardzo ważny bo tworzy szczególną wieź z dzieckiem . A do tego każde dziecko lubi być masowane .Najlepiej wprowadzić masaż do codziennego rytmu dnia .

Masaż malucha może stać się dla nas i naszego malucha najcudowniejszą formą dialogu. Delikatny masaż może zadziałać na dziecko zbawiennie ponieważ działa antystresowo , uspakajająco, antykolkowo, daje poczucie bezpieczeństwa. Dodam również, że dla rodziców także może zadziałać kojąco. Same plusy. Nie każde dziecko może akceptować taką formę bliskości.

Oczywiscie , że warto . Podczas kąpieli bardzo czesto nacieram plecki , ramiona synka i masuje go … bardzo to lubi :slight_smile:
jak lezy na brzuszku , biegam paluszkami po jego pleckach , boczkach , gilam stopy i tak samo jak po plecach - paluszkami spaceruje po podbiciu stopy :slight_smile:

POlecam wierszyki masażyki, sa rewelacyjne w połączeniu z delikatnym masażem, córcia je uwielbiała zwłaszcza że, pomagały nam się wyzbyć kolek.

Julka lubi jak się jej nóżki masuje

Zgadzam sie z dziewczynami nalezy madowac dziecko. Masujac dziecko w pewien sposob przyczyniamy sie do jego prawidlowego rozwoju a takze pomagamy mu np przy bolacym brzuszku czy pomocy przy wyproznieniu. Ja moja Natalie masowalam po kapieli cale cialko jak rowniez przy przywijaniu ale tu brzuszek zeby nie miala problemu z kupa. Oprocz masazu pani doktor zalecala specjalne noszenie Natalki. Corka zaczela chodzic majac 11 miesiecy majac 2 trzymala sztywno glowe obracala z jednej strony na druga dodam iz jest wczesniakiem;) wiec dziewczyny masujcie swoje pociechy.

Warto warto :)! Wtedy buduje się fajną więź z maluszkiem , a także mogą dziecku pomóc :wink: Jak już zostało wspomniane - pomaga to przy prawidłowym rozwoju ,a także przy kolkach :wink: Ogólnie dziecko się odpręża i uspokaja :wink: Najlepiej robić to zawsze po kąpieli ,używając do tego oliwki :wink:

Moj uwielbia masaze, a to bardzo dobrze wplywa na rozwoj dziecka,na jego postaw oraz zdrowie. Powinnismy madowac nasze maluszki od samego urodzenia, by mialy poprawna postaw, by uniknac wad.

Jak urodził się Mateusz zaczęłam kupować miesięcznik Dziecko. Kilka razy była tam poruszany temat masażu jako bardzo pozytywnego, wpływającego na rozwój i fizyczny i psychiczny dziecka. Niestety nigdy masażu nie spróbowałam bo Mateusz od maleńkości strasznie się wiercił na przewijaku. W ogóle był dzieckiem nerwowym, ruchliwym o masowaniu nie było mowy. Natomiast teraz, kiedy ma już prawie półtora roku bardzo lubi kiedy masuje mu się główkę, mizia po buzi, karku :slight_smile:

W szkole rodzenia mieliśmy zajęcia z masażu Shantala. Jest on dość prosty do nauczenia się a ma bardzo pozytywny wpływ na rozwój dziecka, nie tylko fizyczny ale również emocjonalny. W sumie można by się pokusić o stwierdzenie, że ma on również pozytywny wpływ na osobę wykonującą ten masaż, czy mamę czy tatę maleństwa.
Jeżeli chodzi o dziecko to taki masaż, o ile wykonuje się go regularnie, powiedzmy 3-4 razy w tygodniu: uspokaja dziecko, poprawia trawienie, ułatwia zasypianie, zwiększa poczucie bezpieczeństwa maluszka, tworzy jeszcze silniejszą więź z rodzicem, a także podnosi odporność organizmu oraz stymuluje układ hormonalny.

Przy wykonywaniu tego masażu poleca się słuchanie odpowiedniej, relaksacyjnej muzyki oraz zapalenie świeczek. Masaż powinien być wykonywany o określonych porach dnia, najlepiej przed kąpielą, żeby w niej zmyć z dziecka użytą do masażu oliwkę.