k_niebudek, dobrze, że pleśniawki minęły, bo to nie jest przyjemne dla takiego maluszka.
MAM, fajnie, że mogłaś się zdrzemnąć, to dużo daje.
Nystatyna potrafi zdziałać cuda
jeden problem zniknął to zaczęło się ząbkowanie… Zawsze coś . Oby poszło szybko i moliwie bezboleśnie ![]()
Super że już po pleśniawkach nie ma śladu. Synek mniej się męczy.
Z dziećmi niestety tak już jest… ciągle coś, a zwłaszcza u takich maluszków, kiedy rozwijają się w tak szybkim tempie.