Macierzyństwo od nowa - Wasze refleksje

Ja jak przepiore w tym odplamiaczu to potem przepłukuje pod wodą i jeszcze zwiększam ilość plukan w pralce. Ja też jeszcze używam, płynów do prania dla dzieci, bo córka miała dość drażliwą skórę. Choć pewnie będę powoli próbowała przechodzić na nasze płyny do prania.

1 polubienie

Ja mam 6 miesięcznego maluszka który miał problem ze skórą sucha więc staram się uważać jeszcze na te środki piorące, ale dzięki za info

Plamy najlepiej od razu zapierać, bo potem jest problem. Ewentualnie można namoczyc w misce, a na plamę dać mudelko/płyn do mycia naczyć/ odplamiacz.
Dla takich maluszków z wrażliwą skóra polecam włączyć dodatkowe płukanie w pralce. W nowszych modelach można to włączyć od razu a w starszych dodatkowo wypłukać po skończonym programie.

1 polubienie

Zwariowalas tetrowymi pieluszkami najlepiej się samochód osusza :rofl::rofl::rofl:

Później wypierz w normalnym jego płynie czy proszku i nic nie powinno się dziać

1 polubienie

Dzięki zobacze, na razie zaopatrzyliśmy się w śliniaki z rękawkami zasłaniające prawie całą Wiktorię :sweat_smile:

Ja myślałam że tetry najlepsze do odcedzania, np potartych ziemnaków na placki ziemiaczane :sweat_smile:

A taaak, najpierw te tetry laduja u mnie w kuchni i przykrywam np wyrastajace ciasto nimi :grin:

u mnie tetry też znalazły zastosowanie w kuchni :wink:

Skupic sie glownie na tym co jest tu i teraz reszta sie da :smiling_face_with_three_hearts:

A ja wlasnie nie wiedzialam co z nimi zrobic a szkoda wyrzucić :grinning:

Ja uważam że wszystko i tak bym zrobiła tak samo :slight_smile: może poza zakupem tylu nie potrzebnych gadżetów i ubranek .

Nie słuchałabym innych na temat ubierania dziecka i częściej spałabym z dzieckiem aby czuć tą bliskość :heart:

Dobra rada :smiling_face:

Gdybym mogla przezyc macierzynstwo od nowa, to chyba bardziej bym odpuscila i mniej sie przejmowala opiniami innych. Staralabym sie wiecej cieszyc malymi chwilami zamiast ciagle martwic, czy robie wszystko “idealnie”. No i pewnie wiecej prosilabym o pomoc zamiast udawac, ze dam rade ze wszystkim sama…

1 polubienie

Wiem co czujesz, ja też myślałam że spoko damy radę we 2 a później że jak zostanę z dzidzia już sama w domu to dam radę bo w końcu przecież nie tylko ja jestem mamą, one sobie świetnie radzą to ja też. Szybko wpadłam w sidła idealnych mam na internecie i myślałam czemu ja tak nie umiem. A wystarczy czasem mini pomoc by się zresetować i nabrać siły i bardziej cieszyć się codziennością z maluchem

O pomoc prosic to zawsze trzeba jesli czujemy sie slabiej to bardzo wazne i wiele daje

Ja jedynie bym walczyła o nieco więcej czasu dla siebie :crazy_face: i więcej luzu ze sprzątaniem i bardziej bym chłonęła jeszcze ten czas z moją dzidzią

2 polubienia

Myślę, że każdej z nas tego brakuje.

Mój mąż wczoraj został z młodszą, starsza w przedszkolu. Powiem tyle on z młodszą w ogóle nie umieją się dogadać. Ta uwielbia ciągłe zaangażowanie, przewroty, dużo ćwiczeń, ten nie umie wejść w jej harmonogram :rofl::rofl::rofl:

@magdallenka08971 :face_with_peeking_eye::laughing:

Mój mąż znów jak gdzieś idę to woli jechać ze mną i z młodym niż zostać z nim sam. Oczywiście zostaje ale zawsze mi mówi że boi się jak mały będzie płakał i będzie chciał piersi :face_with_peeking_eye: