Macierzyństwo od nowa - Wasze refleksje

Mąż ostatnio zwrócił uwagę i trochę się uspokoiło :sweat_smile: niemniej jednak wychodzę z założenia, że młodzi powinni doświadczyć życia samemu i powinni mieszkać sami :sweat_smile:

Zdecydowanie za szybko , niestety :worried:

Przemyślała bym bardziej wyprawkę, więcej rzeczy zostawiła po siostrzeńcach na takie ciuszki do RD na tzw. wyrzucenie po, nie patrzyła bym na polecajki influ, więcej obejrzała kursów dot. funkcjonowania z dzieckiem będąc jeszcze w ciąży, teraz jest mało czasu a kurs dotyczący snu uratował nam drzemki i sen nocny w pewnym momencie

Wyrzucacie ubranka po RD? Mi póki co wszystko się fajnie doprało i po buraczkach, pomidorach i w sumie po wszystkim :sweat_smile::rofl:

U mnie nie , wiele plam wlasnie zostalo na ciuszkach z tego rozm , a mialas jakis specjalny srodek ?

1 polubienie

U mnie nic sie nie marnuje, potwm uzywam takiego bodziaka jako np scierka w ogrodku zeby umyc krzesla i stoly na sezon grillowy :rofl:

A to ja też tak robię, ale to ze wszystkimi ubraniami :rofl::rofl: czy to moje, czy męża, jak już się na nasze „robocze” nie nadają, to są szmatką na balkonie, oddaję mamie, ona sobie robi z nich szmatki na ogród :rofl::rofl:

Ja przed praniem moczę w tym odplamiaczu z the pink stuff i wszystko ładnie schodzi :sweat_smile:

Aaa to chyba duzo osob tak robi , :grinning:

Cos Ty :slight_smile: zostawiałam dla drugiej córki :smiley:

1 polubienie

Kochana redakcjo. W wieku 32 lat rozpoczynam macierzyństwo od nowa. Bo po 5 latach przerwy, z większą dojrzałością i mądrością. Teraz już wiem, że nie ma większej mądrości w macierzyństwie niż ta: “wrzuć na luz i odwal się od siebie”.

1 polubienie

No nam własnej niestety nie, mam dwa bodziaki które nosi mała bo jeszcze się uczy jedzenia i wiadomo że będą one brudne ale po tym jak wyrośnie z rozmiaru to pójdą do kosza bo nie jestem w stanie ich odratować by zostawić dla kolejnego.

Kurcze, ja też używam tego odplamiacza i uważam,że jest naprawdę super, ale nie zejdą mi wszystkie plamy. Czy jak jest jakaś plama z jedzenia to od razu ją przepierasz czy czekasz aż się prania uzbiera i wtedy dopiero namaczasz? Bo ja jednak czekam, bo np codziennie ze żłobka wracały mi ubrania w takim stanie, że ja już nawet tego samego dnia nie dałam rady ich doprać, a na codziennie przepieranie i wieszanie to szkoda mi było czasu.

Swoją drogą co polecacie na plamę z lodów solo? Córka poplamiła biała jeansową kurteczkę tymi lodami (czerwonymi) wieczorem, na drugi dzień rano wrzuciłam ją do namaczania w pink Stuff, kolor zmienił się na pomarańczowy, jeszcze przepieralam mydelkiem odplamiającym, wrzuciłam do pralki a plamy dalej nie zeszły :confused: myślałam,że z takich lodów to nie będzie problem doprać.

Ja jak jest jakaś plama od buraka np, to wrzucam do miski od razu. Czasami wrzucam z naszym praniem, jak córki mi się nie uzbierało

1 polubienie

Ja daję mężowi do garażu żeby ręce ze smarów wycierał :rofl: no gdzie dobrą szmatkę wyrzucić :rofl:

Tetrowe pieluszki maz dostal na stolarnie :rofl::rofl::rofl::rofl:

A ten odplamiacz jest odpowiedni dla maluszków? Ja piorę wszystkie rzeczy w dziecięcych płynach, tak to bym do plam użyła siebie swoich sprawdzonych odplamiaczy ale dla rzeczy małej boję się żeby nie podrażniło jej później

A vanish dac na plame i niech polezy troche w wodzie , pozniej pralka u mnie dziala na wszystkie plamy :wink:

Mojej nie podrażnia, ale każde dziecko reaguje inaczej. W naszej pościeli czasami też się kotłuje, a nie jest wyprana w dziecięcych środkach.

1 polubienie