Książeczki dla dzieci

Ja osttanio dużo mniej na vinted. Ale faktyczmie jakoś.cieżwj coś sprzedać niż np. Rok czy dwa lata temu.
Jak mam możliwość to oglaszam sie na lokalnych grupach- czasem latwiej i szybciej.

Z olx korzytalam głównie kupując. Nie mialam okazji sprzedawać więc nie wiem jak tam.

Ja używam już kolorowych książeczek a moja mała ma 5 m-cy więc jest w podobnym wieku. Jest zainteresowana najbardziej czerwonym kolorem oczywiście :sweat_smile: ale to jest ten moment gdy można już wprowadzać kolorowe książeczki :slightly_smiling_face:

Na olx to mi całkiem ciężko się sprzedaje a wgl rzeczy

Nieraz jak ładny print na lato wystawiłam to i rzeczy z pepco udało mi się sprzedać w dobrej cenie 5 zł szt za koszulkę to już spoko :sunglasses: :laughing:

Nam fajnie szło, ale mężowi sie włamali na konto, nawet by nie ogarnął bo tam zostały dwie rzeczy w sumie i dopiero mieliśmy wystawiać dostawke gdyby nie to że ludzie zaczęli sie masowo dopytywać o ogłoszenie które nasze nie było

1 polubienie

Ja ostatnio oddawałam wór ciuchów dla dziewczynki 160l, ważył ok 20 kg pewnie. Napisałam,że nie wysyłam, a miałam chyba z 15 wiadomości czy ja im to wyślę, cześć chciała zwrócić mi pieniądze za kuriera, inni prosili o wysyłkę w ramach pomocy. No kurcze, nie będę wysyłać tak wielkiego wora. Jak chciałam oddać nowe rzeczy dla mamy na poród (podpaski i majtki poporodowe, po kilka sztuk, oryginalnie zafoliowanych) to jedna dziewczyna dzwoniła do mnie po 22, że może być nawet teraz po to, umówiła się ze mną na drugi dzień i do dziś jej nie ma xd

Te wiadomości ze proszą k wysyłkę i zwrócą albo wręcz zapłacą za kuriera to jest scam. W ten sposób wyłudzają twoje dane wysyłają linka i dalej jak w tv czy internecie zanim sie obejrzysz okradają cię

1 polubienie

Dokladnie czesto tak mam na fb , ze kupi i przyjedzie juz kurier oplacony, mialam takie z 3 wiadomosci od roznych osob ale ta sama formulka :rofl::rofl::rofl:

1 polubienie

Dokładnie, ja raz nawet ciągnęłam tą rozmowę do momentu aż ktoś nie zaproponował że on wszystko opłaci i tylko kurier przyjedzie do mnie…

Ja raz odpisałam „spadaj oszuście” tylko nieco wulgarniej i już mi nie odpisali :pleading_face::rofl:

Ja raz prawie dałam się nabrać na to że ktoś kuriera wyśle , jak założyłam nowego olx , tylko po jakimś czasie kilka innych kont wyskoczyło z podobną ofertą i mi to już podpadło

Jezu też mam tyle do oddania , a na samą myśl tych wiadomości już mi niedobrze :face_with_spiral_eyes:

1 polubienie

Jak się wystawia na rozne lokalne grupy to zazwyczaj te pytania są nieuniknione. Nawet jak się drukowanymi literaki napisze “odbiór osobisty, nie wysylam” to.i tal o wyslkę pytania bedą

Albo chcą rezerwować na dni tygodnie … a jak mówisz że nie ma opcji bo chcesz się szybko pozbyć to obraża :slight_smile:

To chyba nieuniknione.
Ale czasem naprawdę trafi się na mile osoby.
Nie raz oddawalam coś za darmo. Kiedys Pan mimo wszystko przywiozl pieknego kwiatka w doniczce i jescze kinder jajka dla Malego. Bylam mile zaskoczona :slight_smile:

To oddawanie za darmo …
Wystawiłam na lokalny profil ogłoszenie . Oddam rzeczy po synu, i tu się zaczęło …
Czasami człowiek chce dobrze a bokiem to wychodzi .

Ja nigdy nie rezerwuje, nie chce mi się po prostu :joy: