Krzesełka do karmienia

Drodzy rodzice co sądzicie na temat krzesełek do karmienia? Drewniane czy plastikowe, a może te 2 w 1?

Właśnie nie dawno kupiliśmy krzesełko co prawda wybór był bardzo trudny. Najpierw zastanawialiśmy się czy drewniane czy plastikowe, wybraliśmy plastikowe ale mieliśmy dylemat czy ma by 2w1, ostatecznie zostało samo plastikowe bo te 2w1 jakieś takie nie praktyczne wolimy kupić stoliczek oddzielnie. Jestem zadowolona z zakupu bo mały nie tylko w nim je ale też się bawi, a ja mogę np ugotować obiad nie obawiając się że coś mu się stanie.

My też kupiliśmy całkiem nie dawno. Zdecydowaliśmy się na plastikowe 2 w 1 z firmy caretero - jak narazie sprawdza się znakomicie. Przy wyborze krzesełka należy sprawdzić czy przede wszystkim posiada pasy bezpieczeństwa (aby maluch był bezpieczny) oraz czy oparcie od krzesełka odchyla się do tyłu, aby maluszek nie siedział cały czas pionowo i mógł troszeczkę odciążyć plecki.
Pani Elżbieto - dokładnie u nas krzesełko służy do jedzenia, zabawy, doskonale sprawdza się podczas gotowania obiadków, wtedy córcie mam pod kontrolą.

Ja gdy przyjdzie pora kupna krzesełka kupie drewniane-wydaje mi sie bardziej stabilne niż plastikowe no i jakos tak klasyczne:)Nie jestem przekonana co do tych wszystkich “nowości”,kiedyś dzieci wychowywały sie tylko na drewnianych krzesełkach i wszyscy zyjemy:)Dlatego ja postawie na klasyke i kupie drewniane,chce zeby sluzylo tylko do jedzenia i aby dziekco kojarzylo go z porami posiłków

Nie jestem pewna ale chyba te drewniane nie mają pasów bezpieczeństwa bynajmniej te które oglądałam nie miały… Właśnie tak jak wspomniała pani Iwona należy zwrócić uwagę na bezpieczeństwo ale i wygodę dziecka by krzesełko miało regulowane oparcie a także było je można z łatwością utrzymać w czystości co uważam za bardzo istotną rzecz przy wyborze krzesełka

Ja akurat zdecydowałam się na krzesełko plastikowe. Po pierwsze uważam je za bardziej bezpieczne dla mniejszych dzieci. Te drewniane mają niezabudowane boczki i małe dziecko, którego ruchy są jeszcze nie pewne może się uderzyć. Po drugie drewniane krzesełka nie mają często pasów bezpieczeństwa. Po trzecie są cięższe i zajmują więcej miejsca, gdyż się nie składają.
Wybraliśmy krzesełko plastikowe i jesteśmy z niego bardzo zadowoleni. Kosztowało ok 200zł z wysyłką. Było to jedno z najtańszych krzesełek na allegro, firmy Mummy Love. Jego zalety to przede wszystkim:

  • regulowane oparcie (3 pozycje), ta funkcja jest bardzo przydatna przy najmniejszych dzieciach, które dopiero zaczynają siadać,
  • dwie wymienne tacki,
  • podnóżek,
  • możliwość składania, po złożeniu zajmuje mało miejsca i można go przewozić,
  • regulowana wysokość siedziska (aż pięć stopni),
  • trzypunktowe pasy bezpieczeństwa,
  • wygodne siedzisko, które przy okazji bardzo dobrze się czyści.
    Jedynym minusem jest brak otworku na kubek, co widziałam w innych krzesełkach. Ale my na razie i tak byśmy z niego nie korzystali.
    Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyboru. Córeczka spędza w nim sporo czasu, dzięki czemu mama może spędzać czas w kuchni. Polecamy:)

a100krotka, nie mogę się niestety z tobą zgodzić. My też długo się zastanawialiśmy jakie krzesełko wybrać. Wiedzieliśmy, że chcemy 2w1 i bardzo nam się podobały te drewniane, ponieważ są takie bardziej naturalne i jakby to powiedzieć mniej tandetne. Plastikowe krzesełka odstraszały mnie kolorystyką i bardzo dużo znajomych żaliła się na kłopoty z czyszczeniem - wszędzie mnóstwo wrąbków i dziurek w które wpada jedzenie. Do tego ceratka dosyć często pękała już przy pierwszym dziecku, jeszcze przed rozłożeniem na krzesełko i stolik.

Długo szukałam drewnianego z pasami, bo jak same zauważyłyście baaardzo często drewniane są jedynie z paseczkiem między nogami. Dla mnie to rozwiązanie było nie dopuszczalne, wiedziałam jak ruchliwy jest mój maluch, a wiadomo jak to w kuchni, tam się odwrócić coś na kuchence dopilnować więc musiałam mieć pewność, że maluch jest bezpieczny. Już prawie miałam się decydować na plastikowe kiedy znalazłam moje upragnione, piękne drewniane krzesełko z pasami pięciopunktowymi.

Stonowana kolorystyka, ceratka nie jest typowa, tylko jest to taki materiał wodoodporny, bardzo łatwy do przemycia i ewentualnie odpięcia i wyczyszczenia.
Krzesełko jest bardzo lekkie ponieważ jest wykonane z sosny, nie ma najmniejszego problemu z przeniesieniem go nawet wtedy gdy maluch w nim siedzi - już nie raz wędrowałam z nim z kuchni do pokoju.
Rozkładanie na krzesełko i stolik jest banalnie proste, a krzesełko wygląda wtedy tak dorośle jak miniatura dorosłego krzesła:)

Nasze krzesełko nie ma co prawda dwóch tacek ale ja uważam, że to trochę zbędne, ponieważ ta co jest jest łatwo wypinane i można je spokojnie przemyć.
Nasze krzesełko również kosztowało 210 zł z przesyłką.

Mamuśka myślę, że każda z nas znalazła to co jej akurat odpowiada:)
My jesteśmy bardzo zadowoleni z naszego krzesełka. Co prawda jego wadą jest to, że nie jest krzesełkiem typu 2w1, ale można je obniżyć tak, aby dziecko samo z niego korzystało w przyszłości. Nie mogę jednak powiedzieć o moim krzesełku aby było tandetne. Jego tapicerka jest stonowana (połączenie bieli i szarości, które idealnie pasuje do mebli kuchennych). Siedzisko czyści się bardzo dobrze, dlatego właśnie pozwoliłam sobie polecić je innym mamom. Zapomniałam też napisać, że z tyłu ma kółka, które pomagają przy przemieszaniu się, a po zablokowaniu krzesełko stoi stabilnie i nie przesuwa się.

Tak szczerze mówiąc od początku byłam zdecydowana na krzesełko tego typu i dlatego nawet nie rozglądałam się za bardzo wśród drewnianych. Kupowałam krzesełko kiedy córka miała pół roku i wtedy jeszcze nie siedziała zbyt pewnie. Krzesełka plastikowe (te nie 2w1) były lepiej wyprofilowane, bo mała nie bujała się na boki i jadła w pozycji pół-siedzącej. Każda mama szuka czego innego…
Najważniejsze, że i my i nasze smyki jesteśmy zadowolone z zakupu.

Mamuśka, a mogłabyś podać nazwę firmy tego krzesełka?
My jesteśmy na etapie szukania i właśnie drewniane nam się podobają ale tak jak piszesz wszędzie widzimy takie bez pasów.

a.100krotka, my równiez mamy Mummy Love model Green Apple!!! :slight_smile: Z przesyłką 209 zł :slight_smile:
Równiez nie uważam by był tandetne, super pasuje do naszego mieszkania. Nie rozważaliśmy w ogóle zakupu drewnianego, dla mnie jest zbyt “toporne”. Ogromnym plusem naszego plastikowego krzesełka jest regulowane oparcie (3 pozycje), Mała nie siedzi jeszcze sama, a w najbardziej odchylonej pozycji siedzi jak w bujaczku.

Ja też chcę kupić krzesełko i myślę o plastikowym. Nie wiem jeszcze jakiej firmy, ale przy wyborze będę na pewno korzystać z Waszych opinii dziewczyny. Cena jest ważna bo nie mogę sobie pozwolić na zbyt drogie, ale granica 200zł jest jeszcze dla mnie do zaakceptowania. Na wiosnę przyjdzie czas na szukanie. Fajnie, że na forum można znaleźć takie praktyczne porady.

Monika no to mamy to samo krzesełko i nawet ten sam model:)
Nam też super pasuje do mieszkania. Każdy kto nas odwiedza pyta czy było specjalnie dobierane do wystroju kuchni;) Oczywiście nie, ale wygrało dlatego, że było funkcjonalne, miało świetne kolory i cena nie zwalała z nóg:) Jesteśmy z niego bardzo zadowoleni.
My też na początku korzystaliśmy tylko z odchylonej pozycji, która jest bardzo wygodna dla maluchów, które jeszcze nie siedzą. A teraz kiedy córeczka siedzi pasuje jej najbardziej pozycja środkowa. Teraz krzesełko jest miejscem nie tylko do jedzenia ale i do zabawy, kiedy ja muszę coś ugotować. A pojemny koszyk jest doskonałym schowkiem na zabawki :slight_smile:

Te nie rozkładane plastikowe nie są aż tak złe ale te rozkładane na stolik i krzesełko mi osobiście się nie podobają. Zresztą te nie rozkładane chyba mają stelaże metalowe, przynajmniej na takie wyglądają to już trochę inaczej wygląda wizualnie niż te totalnie całe z plastiku. Zresztą to oczywiście rzecz gustu.
Tatko moje drewniane to BabyStart.

my kupiliśmy plastikowe firmy caretero i świetnie się sprawdza:) jakość i wykonanie podobne do krzesełek innych marek, za to cena przystępna. Syn uwielbia nie tylko w swoim krzesełku jeść, ale asystuje w kuchni przy gotowaniu obiadków:)

Joannna M - u mnie to samo. Jest rewelacyjne.

A my posiadamy krzesełko firmy Baby Mix i szczeże mogę polecić. Synek bardzo lubi w nim przebywac:) a opinia o krzesełku jest wyżej:)

podbijam temat, bo przymierzam się do zakupu takiego krzesełka, do 200zł co polecacie?

Ja polecam nieustannie krzesełko Mummy Love. Na allegro cena 214zł z wysyłką. My mamy zielone z zielonymi jabłuszkami. Co prawda ono jest już niedostępne, ale są inne równie ciekawe. My z Hanią polecamy:) O zaletach pisałam już wcześniej. Pozdrawiam.

My również mamy krzesełko baby mix kupiliśmy używany fotelik z racji że nie jest nas stać na nowe krzesełko a ten utrafiliśmy w stanie idealnym za 50 zł.
Krzesełko rewelacja, mała dostała normalne krzesełko jednak nie ma porównania do fotelika do karmienia, mała bardzo szybko nauczyła się przy nim samodzielnie jeść, poza tym dwie tace, jedna sie zabrudzi jest druga w zapasie… regulacja konta nachylenia sprawia ze we wczesnych miesiącach można sadzać dziecko, oczywiście jeśli umie już siadać;) regulacja 3 stopniowa wysokości super sprawa u nas jest na najniższym poziomie, żeby mała mogła sięgać po butelkę z piciem.
Poza tym rewelacyjnie się sprawdza przy rysowaniu mała wręcz sama wkłada zeszyt i chce się dostać na fotelik :wink:
tapicerka … obicie fotelika łatwo zmywalne

Mój synek dostał krzesełko na chrzciny plastikowe Baby Mix. Wg mnie jest ono lepsze od drewnnianego chociażby ze względu na to że ma regulację wysokości co bardzo ułatwia życie i wspólne posiłki. Nasze ma też regulowane siedzenie, ale z tego nie korzystamy. Bardzo łatwo się czyszczą, blat się zdejmuje i dodtakowo myje wierzchnią warstwę na której maluch je, pasy są regulowane ale bez nich dziecko jest bezpieczne i nie wypadnie bo ma między nóżkami zabezpieczenie i blat na tyle daleko się wsuwa że dziecko górą nie wyjdzie. Ja polecam plastikowe :slight_smile: