Kryzysy w związku

My właśnie zaczęliśmy skupiać się na relacji i czasie razem. Córka zasypia nam ok 18:30/19:30 więc wieczory mamy dla siebie.
Wiadomo, czasami ja siedzę z książką, mąż na komputerze, czy też coś robi, ale pielęgnujemy relacje.
W końcu kiedy dzieci odejdą, to zostaniemy we dwoje, a nie chcemy wtedy być dla siebie obcy

Jaka piękna godzina snu :pleading_face:
Teraz jak ten czas zmienili to ta godzina to prawie jak poranek, jeszcze tyle rzeczy można ogarnąć - bynajmniej ja tak mam (jak mam jeszcze siłę :grinning:)

Faktycznie piękna godzina snu nocnego :blush::blush::blush: a to że jasno nie przeszkadza? Masz ciemne zasłony czy rolety? :slight_smile:
U nas brak zasłon i jasne rolety nic dzien więc aktualnie jak juz się szaro robi to zasną :slight_smile: czasem o 20 to starsza chrapie az miło ale na dole ze mną wiec nie ma szans żeby tv włączyć bo na przeciwko sofy jest tv wiec by jej świeciło w buzie wiec czasem coś na laptopie obejrzymy :face_with_peeking_eye:

U nas był tydzień po zmianie czasu, gdzie było ciężej, bo jasno, a to też wróciliśmy ze szpitala i tam się troszkę przestawiła, a teraz sama tak chodzi, bo wcześnie wstaje, ok 6/6:30, a jednak córka te 12 h w nocy prześpi, z pobudkami, ale swoje 12 h musi pociągnąć :rofl:
@DaNutka mamy tylko jasne rolety. Martwiłam się jak to będzie, ale córka dostaje na noc mleko i przy nim odlatuje :sweat_smile: 2 dni pierwsze w żłobku po szpitalnej przerwie jeszcze były różne, a teraz już spokój jest :sweat_smile:

U mnie synek (5 mies) juz przed zmiana czasu chciał isc szybciej spać. Teraz zasypia standardowo okolo 19 30 i wstaje około 6. Wczoraj miał ciężką noc (skok i nowe miejsce) i trochę w nocy nie spał ale za to spał rano do 8 :slight_smile: bardzo to doceniam że synek tak ładnie śpi w nocy i zasypia wieczorem o 19 30 dzięki czemu mamy z mężem czas dla siebie

To u mnie po zmianie czasu mały zasypia o 22 (zasypiał między 20-21) i śpi do 8 (spal do 5:30-6:30). Więc trochę się rozregulował o nie mogę go przestawić na właściwe tory :smiling_face_with_three_hearts:

Sam się ustawi na takie jakie mu pasują :sweat_smile::joy:
Ja córkę ile razy próbowałam przestawić, nigdy mi się nie udało :joy:

1 polubienie

to jeszcze żłobkowa córa więc więcej się tam może wyszaleć i szybciej Ci zaśnie :slight_smile: a przypomnij proszę ile ma mcy :)?

U mnie był punkt 19.50 :sweat_smile: przed zmianą czasu.
Przez prawie tydzień po zmianie czasu zasypiał godzinę później czyli 21… ale już wrócił na właściwe tory. Budzi sie 6.30-7.30. Ale w nocy wstaje na jedzenie średnio co 2h-3h

Zaraz 15 :face_holding_back_tears: nie wiem kiedy to tak zleciało :smiling_face_with_tear:

Serioooo dramat

1 polubienie

Kryzys to zawsze stresująca sytuacja i niestety czasem nie da się ochronić przed wiedza o nim dzieci.
Czasem po prostu lepiej jak 1 osoba wyjdzie ochłonąć i lepiej tak jak przy dziecku, a po powrocie rozmawiać już normalnke

Mój teraz budzi się zazwyczaj raz ok 1-2 w nocy i potem ok 6 i śpi do 8 jeszcze. A idzie spać o 21:30-22.
Teraz się staram drugą drzemkę robić tak żeby się budził przed 17 bo potem właśnie późno zasypia

1 polubienie

No tak to jest z tymi drzemkami. U nas podobnie wszystko zależy kiedy ta ostatnia drzemka, ale jak na razie się udaje żeby w granicach tej 20:00 poszedł spać

1 polubienie

U nas też ostatnio raczej 1 pobudka, chociaż z tydzień temu chyba skok albo coś miał, bo co h budził :confused:

To zapewne skok