Konkursy i promocje AKTUALNE

Listonic, ale nie wiem czemu nie mogę się zalogować

1 polubienie

Warto częściej sprawdzać jakie są dostępne kupony za punkty. Mi się raz udało odebrać paczkę pampersów całkiem za darmo

2 polubienia

Przez aplikację pampers!?

2 polubienia

Tak w aplikacji był kupon i wystarczyło go wkleić do wybranego sklepu, akurat ja wybrałam Empik i automatycznie wyzerowywalo wartość koszyka

2 polubienia

A o co w niej chodzi ? Bo nie rozumiem ?

1 polubienie

Ściągasz ja dla siebie i męża i zapisujesz jakie zakupy są do kupienia i widać na bieżąco / na żywo edycje , ale ostatnio mam problem z zalogowaniem się

2 polubienia

Ja jednak wolę pisać sobie na kartce coam kupić albo mąż :smile: jak mam na kartce kupię wszystko co jest tam napisane :blush:

1 polubienie

To nieźle. Mi się tak jeszcze nie przydarzyło.

1 polubienie

A płacisz coś za korzystanie ?

1 polubienie

Ja lubisz wersję papierową to polecam Ci tą listę zakupów z magnesem na lodówkę ( kupuję w Pepco albo dealz po 5 zł cały bloczek )
Jedyny minus to trzeba pamiętać zabrać kartkę ze sobą :sweat_smile:

1 polubienie

Aaa okej muszę sprawdzić ale znając życie mój mąż nie ogarnie tej aplikacji :face_with_peeking_eye:

Ja nie płaciłam, ale robiłam też aktualizację i od tego czasu tak jest :confused: I ja w sumie zaczęłam też pisać na kartce bo szybciej a tam fajne były gazetki wszystkie w jednym miejscu . @Mama.urwisa zawsze można spróbować :speak_no_evil: mój potem stwierdził że jednak woli kartki :laughing:

1 polubienie

Ja używam notatnika w moim iphon i jak zrobię listę to kopiuje i wysyłam mężowi na WhatsApp

1 polubienie

A jak już jest w sklepie to też dzwoni do ciebie co chwilę ?:sweat_smile:

1 polubienie

Ja sms pisze bo kartki to by pogubił . A Itak połowy nie kupi , nie to co napisałam a jeszcze co chwilę dzwoni gdzie tego szukać , to ja w głowie wyobrażam sobie sklep i kojarzę i opisuję w którą alejkę ma iść i koło czego może leżeć :crazy_face::crazy_face::rofl::grin:

Zdziwiłabym sie jakby jakiś facet nie dzwonił na zakupach :joy:

2 polubienia

Oczywiście i to nie jeden raz. Ja już nawet zjęcia rzeczy robię i też wrzucam na WhatsApp :partying_face: żeby nie było dylematy

Mi ostatnio zdjęcie regału zrobił bo danego słoiczka nie było i zrobił żeby mi pokazać że nie ma. A ja mu na to że jest po lewej stronie pod mm NAŃ :rofl:

1 polubienie

No ja to się mojemu nie dziwię że niczego w sklepie nie widzi . Ostatnio krzyczy do mnie z kuchni ze majonezu nie ma . A ja jestem pewna że jest , musi być przecież nie dawno używałam i zostało dużo . Mówię jest , on że nie ma i się poddaje . To idę otwieram lodówkę ani się nie rozglądając podaje mu majonez do ręki :crazy_face::crazy_face::crazy_face::crazy_face: Mina jego w tym momencie była bezcenna :rofl::rofl::rofl:

Taaaak mam to samo. Albo to bezmyślność albo lenistwo :upside_down_face: nie wie albo nie widzi. Dziś jechałam do fryzjera i mówię nakarm małego. No i szereg pytań od czym, gdzie łyżeczka gdzie śliniak? A wszystko jest albo na ociekaczu albo na półce :face_with_peeking_eye:

1 polubienie

Taa dokładnie i do tego ten tekst ty weź zrób zrobisz to lepiej :rofl: u mojego to ewidentne lenistwo jak ma coś w domu to broni się jak ognia :rofl:

1 polubienie