Listonic, ale nie wiem czemu nie mogę się zalogować
Warto częściej sprawdzać jakie są dostępne kupony za punkty. Mi się raz udało odebrać paczkę pampersów całkiem za darmo
Przez aplikację pampers!?
Tak w aplikacji był kupon i wystarczyło go wkleić do wybranego sklepu, akurat ja wybrałam Empik i automatycznie wyzerowywalo wartość koszyka
A o co w niej chodzi ? Bo nie rozumiem ?
Ściągasz ja dla siebie i męża i zapisujesz jakie zakupy są do kupienia i widać na bieżąco / na żywo edycje , ale ostatnio mam problem z zalogowaniem się
Ja jednak wolę pisać sobie na kartce coam kupić albo mąż
jak mam na kartce kupię wszystko co jest tam napisane ![]()
To nieźle. Mi się tak jeszcze nie przydarzyło.
A płacisz coś za korzystanie ?
Ja lubisz wersję papierową to polecam Ci tą listę zakupów z magnesem na lodówkę ( kupuję w Pepco albo dealz po 5 zł cały bloczek )
Jedyny minus to trzeba pamiętać zabrać kartkę ze sobą ![]()
Aaa okej muszę sprawdzić ale znając życie mój mąż nie ogarnie tej aplikacji ![]()
Ja nie płaciłam, ale robiłam też aktualizację i od tego czasu tak jest
I ja w sumie zaczęłam też pisać na kartce bo szybciej a tam fajne były gazetki wszystkie w jednym miejscu . @Mama.urwisa zawsze można spróbować
mój potem stwierdził że jednak woli kartki ![]()
Ja używam notatnika w moim iphon i jak zrobię listę to kopiuje i wysyłam mężowi na WhatsApp
A jak już jest w sklepie to też dzwoni do ciebie co chwilę ?![]()
Ja sms pisze bo kartki to by pogubił . A Itak połowy nie kupi , nie to co napisałam a jeszcze co chwilę dzwoni gdzie tego szukać , to ja w głowie wyobrażam sobie sklep i kojarzę i opisuję w którą alejkę ma iść i koło czego może leżeć ![]()
![]()
![]()
![]()
Zdziwiłabym sie jakby jakiś facet nie dzwonił na zakupach ![]()
Oczywiście i to nie jeden raz. Ja już nawet zjęcia rzeczy robię i też wrzucam na WhatsApp
żeby nie było dylematy
Mi ostatnio zdjęcie regału zrobił bo danego słoiczka nie było i zrobił żeby mi pokazać że nie ma. A ja mu na to że jest po lewej stronie pod mm NAŃ ![]()
No ja to się mojemu nie dziwię że niczego w sklepie nie widzi . Ostatnio krzyczy do mnie z kuchni ze majonezu nie ma . A ja jestem pewna że jest , musi być przecież nie dawno używałam i zostało dużo . Mówię jest , on że nie ma i się poddaje . To idę otwieram lodówkę ani się nie rozglądając podaje mu majonez do ręki ![]()
![]()
![]()
Mina jego w tym momencie była bezcenna ![]()
![]()
![]()
Taaaak mam to samo. Albo to bezmyślność albo lenistwo
nie wie albo nie widzi. Dziś jechałam do fryzjera i mówię nakarm małego. No i szereg pytań od czym, gdzie łyżeczka gdzie śliniak? A wszystko jest albo na ociekaczu albo na półce ![]()
Taa dokładnie i do tego ten tekst ty weź zrób zrobisz to lepiej
u mojego to ewidentne lenistwo jak ma coś w domu to broni się jak ognia ![]()
