Maria a dlaczego podajesz mleko 3 razy z kleikiem. Dziecko potem się tym zapcha i nie wypije więcej. Potem też jest syte i ciężko je obiadek.
Są kubki niekapki od 6m+… generalnie słyszałam o tej próchnicy butelkowej… wciąż się zastanawiam sama,kiedy odstawię córeczke od flaszki… podobno jak zaczynają pojawiać sie ząbki,to dobrze jest wtedy zrezygnować z butli…
M.Napierala dużo dzieci tych niekapków zwykłych nie toleruje. Na przykład mój synek do dzisiaj nie potrafi z nich pić choć ma 21 miesięcy.
Beata kubków niekapków jest całe mnóstwo z bardzo różnymi systemami, poczawszy od prawie zwyklej butelki zamiast smoczka z ustnikiem silikonowym, poprzez silikonowe takie dzioby jakby -brother max i MAM takie robi a na prawie czymś jak slomka skończywszy -Beaba. Pewnie jest tego znacznie więcej bo każdy producent próbuje kombinować i wymyślać. W ofercie Lovi też jest ciekawa propozycja niekapka z takim stożkowym ustnikiem - cos takiego dobrze się sprawdza u dzieci piersiowych. U nas po wielu poszukiwaniach dopiero brother max zaskoczył, bo mały próbował chwytać tak jak pierś cały ustnej k dopiero właśnie taki mocno stożkowy , wydłużony ustnik dał się tak złapać i mógł z nieho pić.
A gdzieś w innym wątku pisałaś zdaje sie, że twój synek z kubeczka babyono pije? To jaki on ma ustnik?
U nas mleko musiało być z butli mimo wielu prób z kubkami. Kubeczki córka tolerowała ale do wody, soczków, herbatek. Potem jak skończyła dwa latka pomału zaczeła pić ze szklanki zwykłej. Nieszczęście z próchnica nie miałyśmy problemu mimo długiego picia z butelki.
U nas jak mały zrezygnował z piersi -miał 11 miesięcy mleko pił z butelki ale nie ze smoczkiem tylko z ustnikiem silikonowym.
Mamuśka mamy kubek babyono, ale młody nie chce z niego pić. Mieliśmy też ustnik treningowy z Lovi i nic. Oprócz tego multum innych niekapków i nic.
Czasami jak dziecko nie chce pić z kubka nie kapka, albo przy pomocy specjalnych ustników, może zacząć pić z łyżeczki albo z normalnego kubka z tym że z wywiniętymi brzegami. My kupiliśmy zwykły kubek plastikowy z wywiniętymi brzegami, delikatnie opieraliśmy brzegi na wargach synka, przechylaliśmy napój delikatnie do ust, a on z chęcią uczył się pić. Nie znosił ani kubków nie kapków ani kubków ze słomką.
Mój synek ma 16 miesięcy a wciąż w nocy pije mleko z butli - jedno przed snem, kolejne ok.1-2 a potem nad ranem; )
Nie oduczam już specjalnie - czekam aż sam odstawi; )
U nas te tradycyjne niekapki nie dały rady, ale za to kubek 360 świetnie się spisuje. Choć mój synek pije z niego tylko soki. Mleko pije albo z piersi, albo z butelki.
noo to długo jest na butli… ale dobrym rozwiązaniem są butelki po kubusiu play z tym takim dziubkiem… chrześnica z nich pije od dłuzszego czasu…kubki nie kapki to tez dobra forma
a od kiedy dziecko odzwyczajać picia z butelki …nie wiem myślę ze do 1 roku jeszcze ok ale później to lepiej uczyć takich niekapków a potem z kubeczka zwykłego ![]()
U mnie synek ma tez roczek ale jeszcze pije mleczko rano i wieczorem i tylko czasem w dzien no i musowomusi miec w nocy raz lub dwa razy, takze w nocy mleczko synek musi miec bo inaczej by nie zasnal i by plakal, a tak marze o przespanej nocy:-)
Coś mi się wydaje, że mój maluch też tak szybko nie pożegna się z butlą.
Greendream niestety nie wszystkie dzieci z niekapków będa piły. Ja synka próbowałam nauczyć, ale się nie udało.
Mój syenke choć ma 21 miesięcy to mleko pije albo z piersi, albo właśnie z butelki.
No wiadomo ,że nie kazde dziecko chce…dlatego mamy staraja sie zachecac dziecko do picia z kubeczków…ja powiem szczerze ze piłam mleko baaaaardzo długo z butelki bo lubiłam…butla była dla mnie jak przyjaciel…dziwne ze rodzice jakos bardzo nie chcieli mnie przekonac na kubeczek…bo soki i np. herbatkę piłam z kubków xD
Greendream ja tak samo miałam z córką. Bardzo długo piła mleko z butelki, ale to daltego, że wypijała je na leżąco już w łóżku, a potem łądnie zasypiała.
Często jest właśnie tak, że maluch wypije mleczko tylko z butli a herbatki, woda, soczki z kubeczka i nie ma z tym problemu. U nas właśnie tak było i coś czuję, że tak będzie i teraz.
Wydaje mi się że to że dziecko długo Je mleko z butelki to jest właśnie kwestia tego że przeważnie tą butlę z mlekiem wypija przed jakąś drzemką i takiemu maluchowi po prostu wygodniej jest położyć się z tą buteleczką wypić i bezpośrednio po przytulić się do podusi i usnąć więc jeżeli dzieciątko ma te dwa latka lub 3a jeszcze gdzieś tam w międzyczasie w ciągu dnia na drzemkę potrzebuję tej butelki żeby lepiej było mu zasnąć Ja bym dała i wcale bym się nie zastanawiała nad tym czy to już jest moment żeby od tej butelki odejść .No dziewczyny nie oszukujmy się dwuletnie dziecko to jest jeszcze małe dziecko nie robmy z dzieci dorosłych ludzi .Spotkałam się kiedyś z takim określeniem Gdzie pani doktor mojej znajomej kazała przyjść na kontrolną jakoś tam wizytę gdy przyjdę na szczepienia rutynowe razem z musikiem i łyżeczką gdy jej córeczka miała coś około 5 miesięcy i pani doktor uznała że ona na wizycie będzie sprawdzać czy dziecko potrafi jeść z łyżeczki ponieważ coraz częściej zdarzają się przypadki gdzie na wizytę przychodzą dzieci które mają po kilka lat i one jeszcze nie są oduczone jedzenia z butelki pani doktor użyła takiego określenia No żeby tutaj brzydko się nie wypowiadać ale coś na zasadzie że ludzie robią z dzieci takie ofiary i nie oduczają od butelek nie uczą jeść łyżeczką sztućcami i tak dalej i tak dalej potem kilkuletnie dzieci chodzą z butelkami nie potrafią normalnie jak ludzie pić z kubeczka oczywiście zgodzę się jeżeli widzę 5 czteroletnie dziecko z butelką które kompletnie nie ma pojęcia o tym jak Wziąć do ręki kubek i wypić herbatkę przy śniadaniu albo kompletnie nie potrafi jeść z łyżeczki No to można się martwić i faktycznie brzydko mówiąc uznać że taki rodzic robi z tego dziecka życiową fajtłape .Natomiast jeśli sytuacja wygląda tak że nasze dziecko które na co dzień je normalnie samo posiłki i potrafi posługiwać się kubkiem szklanką sztućcami i radzi sobie z tym gdzieś tam w ciągu dnia kładzie się na drzemkę ma te 3 maksymalnie 3 i pół roku 4 latka nawet I przy tej drzemce w ciągu dnia potrzebuję położyć się wypić tą tak zwaną przysłowiową flachę aby lepiej się przytulić do podusi usnąć to dla mnie nie jest to nic złego i nie ma co na siłę oduczac dziecka od butelki bo ono samo osiągnie taki moment i wiek gdzie po prostu z tej butelki zrezygnuję
Mamabyc tylko trzeba uważać żeby jednak dziecko nie zasypiało z butelką podczas jedzenia
Każdy dorasta do pewnych sytuacji u mnie corka z butelki odeszła szybko na rzecz kubeczków ale pamietam jak moja koleżanka byla w 3 klasie i kaszkę pila z butelki przed wyjściem do szkoly ;) wiec faktycznie warto tez kontrolować ten odpowiedni moment na odstawienie ;) aby go nie przeoczyc, bo potem to tylko kupa śmiechu z takiego dzieciaka wśród rówieśników ;/
Czasami dziecko 4 letnie z butelka nie oznacza że tyle ma lat;) moja coranqygladala zawsze na wyrośnięta i tak byla określana jak ktoś ją widzial w wozku w wieku 2 lat ze dziecko prawie 4 lata a w wózku siedzi;)