U mnie chiński kalendarz sprawdził się w obu przypadkach hihi ![]()
Moja znajoma wg niego planowała płeć dziecka, i trafiła
Chcieli córeczkę, mają ![]()
Anna mi kolezanka stwirdzila ze powrozy. Ale nie nad brzuchem a nad reka. I wyszlo mi ze bede miala dwojke dzieci najpierw coreczke a potem synka. Coreczka narazie sie sprawdzila.
U mnie w obu przypadkach sie sprawdzilo co do kalendarza plci tak jak pisałam wyzej.Mojej mamie tez sie sprawdzilo wszystkie dzieci.Zanajoma wiedziala ze mi sie sprawdzilo to srarali sie według kalendarz bo ma synka a teraz chciałaby dziewczynke a prawdopodobniea byc drugi chlopak.
Dobrze wiedzieć, że jednak w większości przypadków kalendarz się sprawdza
jak będziemy planować kolejne dziecko to pewnie wezmę go pod uwagę
ciekawe czy się uda ![]()
M. Jacek jeszcze jakby to sie dało tak latwo w ten kalendarz wstrzelic. Jak nigdy nie wiadomo w którym cyklu sie uda ![]()
O tym kalendarzu płci nie słyszałam. Ale wezmę go pod uwagę przy kolejnej ciąży. Mi wróżyli z obrączki. Wyszła mi parka dziewczynka i chłopczyk. Pierwsza jest córka. Więc się sprawdziło ciekawe jak przy drugim. Ciekawe czy też się sprawdzi. Też jest taka zależność, że jak facet ma stresującą prace to w większości przypadków ma córki. U mojego wujka to się sprawdziło. Wtedy plemniki są słabsze, a chłopczyk jest słabszy. Dziewczynki są o wiele bardziej silniejsze. Na początku dni płodnych jest duże prawdopodobieństwo, że będzie chłopczyk, a pod koniec dni płodnych dziewczynka. Tak gdzieś kiedyś słyszałam.
Aneta zależność od owulacji wynika z tego ze plemniki męskie są szybsze. A żeńskie bardziej wytrzymałe.
Mnie najbardziej denerwuje jak facet "obwinia " żonę o to że rodzi np. same córki, heh… a to przecież od niego dużo zależy, a nie ![]()
Mariee w sumie to chyba wszystko. Kobieta zawsze masz X a to od jego pleminkow zależy czy będzie XY czy XX. ![]()
Dokładnie Agniejeska, to męska komórka czyli plemnik decyduje o płci. Ostatnia para chromosomów ![]()
U dziewczynek jest taki plus, że można się ciągle przytulać, pleść warkocze i kupować sukienki. Z kolei chłopak to kontynuacja rodu. Najważniejsze, aby było zdrowe.
U mnie kalendarzyki się nie sprawdził. Wskazywał córeczkę mam synka. Może również jestem w 10 %
A widzicie, ale zdarzają się niestety takie niedouczone egzemplarze mężów/partnerów despotów. (
)
Na to nie ma reguły. Co ma być to będzie : )
Tak naprawde to wszystko zależy od faceta i jego plemnikow.Meskie plemniki sa szybsze od żeńskich .Ale to nie zależy od nas co ma byc to będzie najważniejsze żeby było zdrowe.
Tak jak pisze Agniejeska kobieta zawsze ma chromosom X i jeśli plemnik bedzie chromosomem X to bedzie dziewczynka a Y to chłopczyk.
Żadnego obwiniania, ani pretensji czy jakiś niepowarznych przygadywań nie powinno być, przecież powinni skakać z radości, że jego kobieta urodzi mu największy skarb na Świecie, który złącza jeszcze bardziej, owoc miłości który jest złączeniem nas obojga w jedną najwspanialszą całość.
więc dziwią mnie takie komentarze kiedy mężczyźni mówią takie rzeczy albo jest się w tym razem i wyczekiwuje się dzieciątka nie ważne czy to będzie dziewczynka czy chłopczyk albo niech się facet zastanowi czego chce, bo na zawołanie żadna mu nie urodzi tak jak on sobie tego życzy
facet powinien skakać z radości, że z jego rodzina jest cała i zdrowa i że tworzą piękną całość.
także czasem powinni klupnąć się w głowę i milion razy zastanowić zanim coś powiedzą. Ja na szczęście nie mam takiego problemu, bo mój mąż zawsze powtarza nie ważne czy będziemy mieli córeczkę czy synusia ważne żebyśmy byli zdrowi i szczęśliwi, a dziecko i tak będzie się kochało najbardziej na Świecie.
buziaki. ![]()
Haha
to kobieta powinna na takiego męża krzyczeć, że znowu jej SPŁODZIŁ dziewczynkę albo chłopca, a nie, że ona mu urodziła…
Za to, że urodziła to powinien jej masować stopy aż po kres jej dni, albo jego ![]()
Ja znam takiego faceta co jak mu się urodziła ósma córka to po dziecko i żonę do szpitala nie pojechał. Przecież czy dziewczynka czy chłopczyk nie ma dużego znaczenia ważne żeby zdrowe było. Po co są te pretensje zupełnie niepotrzebne. Co zostało zasiane takie plony się zbiera.
Myślę, że jeszcze kilka lat i ludzie będą mogli wybierać co będą chcieli. Oczywiście uważam że to nic dobrego ale technika idzie tak do przodu że prędzej czy później tak będzie
Ja myślę, że tak wcale nie będzie. Natury nie da się oszukać.