Kawa w ciąży czy jednak nie?

Ja mam sasiadke palila cała ciąże.  Urodziła skrajnego wcześniaka. Mała w szpitalu ona zawozi i swoje mleko ale pali więc mleko jest coś warte? 

Ja na początku ciąży gdy nie wiedziałam że jestem jeszcze w ciąży to też często spotykałam się z dziewczynami i piłam drinki ale na szczęście nic się nie stało i mam zdrową córeczkę chociaż obawy były całą ciążę czu wszytko jest ok 

Adamos w sumie to ciężko powiedzieć.musze z ciekawości poczytać o tym .ale.dla.mnie to duża nieodpowiedzialność.ja też paliłam,ale rzuciłam.nie wyobrażam sobie palić i nosić w sobie dziecko.

Kurcze nie rozumiem takiej nieodpowiedzialności i pomimo wiedzy o ciąży pić i palić. Tylu ludzi stara się o dziecko i nie mogą go mieć a inni świadomie szkodzą dziecku.

Adamos, według mnie ,mimo tego,że pali to takie mleko jest na pewno wartościowe.Dla wcześniaka na pewno będzie lepsze niż sztuczne.Dobrze,że chociaż tej matce chce się odciągać pokarm i zawozi maleństwu.

 

Adamos, też myślę, że te mleko jest coś warte. Jednak mając skrajnego wcześniaka to mogłaby sie bardziej postarać z tym palenie, to pewnie te mleko byłoby jeszcze lepsze.

Też Znam przypadki Gdzie kobieta paliła całą ciążę a dopiero z wiekiem więc po miało problem z migdałami . także na początku może być wszystko super a później dopiero mogą być konsekwencje

kochane nie dawało mi to spokoju i poszperałam w necie i okazuje sie że nikotyna przechodzi do mleka matki!!!!!! szkoda że niekture mamusi sa tak skrajnie nieodpowiedzialne.

https://parenting.pl/palenie-a-karmienie-piersia

Adamos moja siostra paliła i jej synek nie chciał jeść. Podobno mleko matki, która pali jest gorzkie ale nie wiem ile w tym prawdy. 

Przyznam szczerze że nie znam matki która pali w moim otoczeniu na całe szczęście ale fakg jakbym nawet wcześniej paliła to dla dziecka napewno bym rzucila, tak w sumie zrobiła moja przyjaciółka paliła jak smok a jak dowiedziała się że jest w ciąży od razu rzucila. 

Dziewczyny widzę ,że większość miała tak że na początku jakieś imprezy , drinki ale o ciąży nie wiedziala . Ja miałam tak samo była akurat 50tka mojej teściowej zrobilam test ciążowy wyszedł negatywny bo się ciągle staraliśmy , no i piłam nie oszczędzałam się a dwa dni później kolejny test wyszedł pozytywny . Jest różnica jak wypijesz i nie wiesz a co innego jak robi się to ze świadomością . Są różne kobiety które nie potrafią rzucić nałogów niestety cierpią na tym dzieci. Rodzą się z FAS itd 

.

Karolina też znam wiele kobiet które paliły i piły świadomie w ciąży . Dla mnie to jest nie do pomyślenia .

Oczywiście że podczas karmienia też nie można palić bo nikotyna przenika przez pokarm. Niestety mało osób o tym wie. Poza tym, ja sobie nie wyobrażam iść na fajkę i później przystawić do piersi dziecko.. Taka śmierdząca. Dziecko czuje smród a nie zapach matki. 

klaudia z doswiadczenia wiem że palący uwaza że nie śmierdzi papierochami.mój mąż pali i wystarczy że wróci z papierosa to od razu wyczuwam że palił.wie c tak dziecko tez czuje smród.

To prawda jak się jest świeżo po paleniu yo jedynie można wyczuć ze śmierdzą palce a tak naprawdę czuć na drugi koniec pokoju 

Próbowaliśmy tłumaczyć siostrze, że powinna przestać ale nie słuchala. Była młoda teraz wie,że to był błąd ale co zrobić. Później też paliła i przez to jej syn ciągle ma jakieś zadyszki itp. Widzę, że ma żal do siebie ale już za późno. 

Mnie by później zabiły wyrzuty sumieni gdyby coś byli nie tak. Wiem że ciezko jest wygrać z nałogiem bo sama paliłam, ale jak się dowiedziałam o ciąży to przestałam. Do tej pory czasami jak np strasznie się zdenerwuje to mam straszną ochotę na papierosa bo mnie to zawsze relaksowało, ale jednak zdrowie dziecka jest najważniejsze 

Ja myślę że na czas ciąży to można rzucić palenie dla dobra maleństwa. Nałóg nałogiem ale wiele z nas z niejednej rzeczy zrezygnowało dla dziecka. Zobaczcie jak ciężko dziewczynom z cukrzyca ciążowa ile mają ograniczeń. 

Palenie koniecznie. Wiem że są matki które w ciąży palą i jescze chwalą się że ich dzieci miały 10/10 punktów a obok rodząca która nie paliła miała tą skalę niższą.. Ufff całe szczęście, że to biedne dziecko urodziło się zdrowe.. Ale te osoby chyba nie zdają sobie sprawy o konsekwencjach jakie w przyszłości mogą się pojawić że na urodzeniu się nie kończy :(  szkoda mi tych bezbronnych dzieci :(

 

Adamos ja doskonale wiem jakie to są ograniczenia. Mam cukrzycę i jak idę do sklepu to tylko oglądam niektóre rzeczy  i mi ślinka cieknie. Czasami chce mi się wyć taką mam ochotę.

klaudiamama ja rzuciłąm zanim zaszłam w ciąże ale jednak gdyby nie ciąża nie wiem czy by mi tak łatwo przyszło rzucenie.to był mój motor napędowy.i picie i palenie powoduje uszkodzenia które moga się ujawnic w pózniejszym rozwoju 

Klaudia mama ja w poprzedniej ciąży miałam lekko podniesiony cukier i masakra. Na każdym produkcie musiałam sprawdzać zawartość cukru nawet kefir i jogurty maja ciężko było. Teraz też uważam. Niedługo mam obciążenie glukoza i aż się boję co wyjdzie.