Ja nie piłam kawy prawie wogole... Może 3 może 4 przez całą ciążę i to z mlekiem... Moim zdaniem jest niezdrowa, ale jeśli potrzebujesz to się jej napij. Wszystko z umiarem. Położna mówiła że jedna dziennie nie szkodzi dziecku. Podobno zdrowa jest inka. Ja się bałam o serduszko. Może nie jest aż taka niezdrowa jak wszędzie piszą. Jednak nadal uważam że powinno się ją pić z umiarem.
Dziewczyny ostatnio spała bym na siedząco.nie wiem czy dlatego że rano wstaje czy ta pogoda czy zmęczenie. Nie pije kawy odkąd dowiedziałam się o ciąży a wcześniej zawsze rano piłam. Pijecie kofeinowa kawę czy radzicie sobie w inny sposób? Może jest coś zdrowego a pobudzajacego ....
Jedno z pierwszych pytań jakie zadałam swojej gin jak dowiedziałam się że jestem w ciąży to było czy mogę pić kawę. Powiedziała mi wtedy że zależy jaką i w jakich ilościach, że względu na to że pijam rozpuszczalna i z mlekiem to powiedziała że mogę nie za mocną 1-2 dziennie. Obecnie jestem w 39 tygodniu i wypijam 1 łagodna.
Ja piłam kawę w ciąży jak już mi przeszły mdłości i wstręt do niej. Oczywiście nie mocna z mlekiem
Ja bym nie dała rady bez porannej kawy.. Pije z mlekiem. Jeszcze zanim dowiedziałam się o cukrzycy to próbowałam się przestawić na inkę zbożową ale bezskutecznie.
Myślę, że pita z umiarem nie jets szkodliwa
Ja będąc w xiazy zrezygnowałam z kawy calkowicie i jakoś mnie nie ciągnie do niej mimo zmęczenia. Mi lekarz też pozwolił pić kawę ale oczywiście z umiarem
Ja na szczęście nie miałam tego problemu bo jak byłam w ciąży to w ogóle nie piłam kawy , dopiero po porodzie jak były nocki ciężkie zaczęłam pić , później byłam w kolejnej ciąży ale wtedy jeszcze nie wiedziałam i piłam normalnie . Myślę że jakaś słaba z umiarem nie zaszkodzi , zawsze można podpytać lekarza na wizycie :)
Spokojnie można się napić kawy,ja całą ciążę piłam ale tak jak dziewczyny piszą nie zbyt mocna.natomiast tylko w pierwszej ciąży w ogóle zrezygnowałam z kawy ale funkcjonowałam normalnie.
Nigdy nie piłam kawy. Ani przed ciążą ani w trakcie ani po ciąży. Nie potrzebowałam jej
Ja normalnie piłam kawę a z czasem ochota na kawę mijała. W drugim trymestrze juz nie piłam. Nabrałam za to ochoty na różne herbatki. Polecam ziołowe typu koper włoski, morwa biala, melisa.
Dokładnie nie wiadomo czy akurat nie przejdzie nam ochota na kawę w ciąży.
Aneczka też tak miałam ale po porodzie już była potrzebna inaczej cały czas bym spala . Chyba się uzależniłam bo jak wstane to pierwsze co to myślę o kawie
Pije czasem zioła ale akurat melisa usypia jeszcze bardziej :) Rano robię sobie Inke teraz kupiłam z magnesem i dodaje mleko ale to nie to samo co prawdziwa kawa. A przed ciąża też kawę piłam z mlekiem chociaż to nie jest zdrowe.
Myślę że jak masz ochotę to czasmi możesz się napic nie zbyt mocnej z mlekiem. U mnie inka też nie dała rady.
dziewczyny uważam że wszystko z umiarem w ciązy.jedna filizanka kawy dziennie raczej nie wpływa na nasze maleństwo w brzuszku
Ja w ciąży miałam większą ochotę na kawę niż zazwyczaj, pilam 1-2 kubki dziennie, ale z mlekiem. Myślę że teraz przez te upały chce Ci się spać i najlepiej jakbyś elektrolity uzupełniła, to działa pobudzająco. Polecam Litorsal :)
Kverve dobry pomysł z tymi elektrolitami i tylko ile w nim jest cukru ciekawe bo staram się ograniczać jak mogę. Czytałam też że bezpieczna dawka kofeiny w ciąży to 200mg ale jak to wyliczyć :)
Jak wypijesz jedną małą czarną lub większą z mleczkiem to nie zaszkodzi. Ja akurat na kawę w ciąży nie miałam ochoty...
Jakbym piła pewnie bym odstawiła albo przynajmniej zmniejszyła ilość do minimum ale ze nie pije nigdy nie piłam i nie ciągnie mnie do kawy a wręcz odwrotnie mam na sam zapach kasy nie dobrze mi się robi.
Ja to ostatnio jestem przemęczona i chyba zacznę pić te elektrolity bo nie chcę wracać do kawy jak zaczne to nie skończę
Ja w ciąży odstawiłam ale wcześniej piłam sporadycznie. Dopiero po porodzie się uzależniłam