Mi kiedyś szwagierka przywiozła z Japonii takie torebeczki jednorazowe do których się samemu wsadza herbatę liściasta i to jest najlepsze rozwiązanie dla tych co lubią pić herbatę liściasta :)
Takie torebki muszą być przydatne bo przynajmniej fusy nie pływają w herbacie. U nas nigdy nie widziałam takich torebek na sprzedaż
A ja ostatnio bardzo polubiłam się ze smakowymi herbatkami. Czarna to już mi tylko z cytryną albo miodem smakuje.
Mi się sprawdził najbardziej zaparzacz zawieszany na kubku z Ikei. Wiele testowałam,ale ten jest najwygodniejszy jak dla mnie :)
ja nie posiadam zaparzacza
Ja cytrynę do każdej herbaty dodaje , a zaparzacza także nie mam.
Herbata liściasta jest zdrowsza i ogólnie lepsza jakościowo ,więc te jednorazowe torebeczki muszą być fajnym rozwiązaniem :) Bo nie lubię się bawić w zaparzacze. Mam jeden ,ale bardzo mało go używam. Wygodniej mi zaparzyć herbatę z torebki. Mi te wszystkie smakowe jakieś słodkie są i mdłe mimo ,że nie słodzę :) Uwielbiam czarną z cytryną i miodem lub zieloną.
My używamy herbaty w torebeczkach, ja nie lubię jak coś pływa w szklance, więc takie wielorazowe torebki mogą być fajne;P
Ja kiedyś przez sitko przelewałam herbatę żeby pić bez fusów
Zaparzacze są super ale mój często gubiłam wiec kupiłam po prostu za grosze taki dzbanek z siatka
ja też przez sitko to robiłam
Albo filtr taki jak był dawniej do kawy myślę że przepisci bez problemu herbatę:)
MamaLaurusa my też mamy dzbanek z takim wyciąganym koszyczkiem, ale już dawno go nie używałam.
U nas też leży ale jak są jakieś imprezy to się jednak pije taka lepsza herbatę o bardziej intensywnym smaku
Ja kiedyś miałam taki dzbanek. Teraz pije herbatę w saszetkach
Ja lubię taka sypana zdecydowanie ma inny smak i intensywność dla mnie te herbaty typu Lipton się okropnie zepsuły smakowo nie jest to co kiedyś
lipton kiedyś był jedna z lepszych herbat teraz to tak i mi srednio smakuje już powiem ze saga ma lepszy smak;)
Ja pije Lipton i herbapol obecnie i faktycznie to nie ten smak co kiedyś.
tak to prawda herbata lipton się zepsuła, kiedyś była lepsza
a u nas jest minutka