Katar u niemowlaka - jak uratowac noce

na katar u niemowlaka sól morska w sprayu i odciąganie noska jest aromaktiv żel od 1 dnia życia i smaruję klatkę piersiową oraz pół plastera aromaktiv
i inhalacje sól fizjologiczna lub ecodose

u starszaka na odporność laktoferya przez 3 miesiące potem tran (dobrej jakości) przez 3 miesiące i znowu laktoferyna i tak w kółku aż się zbuduję tą odporność (najlepiej przez cały rok zanim pójdzie do zerówki czy do pierwszej klasy

U nas też najlepiej sprawdziło się przemywanie noska solą fizjologiczną, potem na brzuszek i wszystko samo wyszło . W porę zadziałane i już prawie czystko w nosku :slightly_smiling_face:

Hej :hugs::sparkling_heart:
U nas również spanie na podwyższeniu ( poduszka pod materac), nawilżanie powietrza, olejki w plasterkach, odciąganie aspiratorem, inhalacje i grawitacja… leżenie w brzuszku. Katar ma do tego, że lubi występować 5-7 dni ciągiem. Później powinno być lepiej.
Mnóstwo pozytywnych myśli!
Daria

1 polubienie

U nas też się fajnie sprawdza olejek do kąpieli z aromactiv. Czasami sama sobie dolewam nawet. Mamy już 3 opakowanie i jesteśmy zadowoleni :sweat_smile:

U nas na aromactiv córka mówi ten śmierdzący plaster :stuck_out_tongue: starszej nie potrzebuję go dawać, bo pomaga jej smarowanie balsamem na katarek od Hebdy, do kąpieli dodaje olejek Złodziei i w sumie tak walczymy, bo nie da sobie nic zakropić do noska :expressionless: a z młodszą to sól fizjologiczna lub Isonasin do noska, na brzuszek na chwilkę i potem odciagam ustnym aspiratorem.

U mnie córka jeszcze nie narzeka :joy::joy:
Całe szczęście daje sobie zakropić nosek, chociaż różnie z tym bywało :hear_no_evil:

Dla starszakow polecam Xylo Gel Junior psik psik do nosa. Ja z mezem używamy dla doroslych i to nasze odkrycie roku. Nie splywa do gardla, zostaje w nosie bo to taki żel. Filip tez widzi poprawe juz po kilku minutach krzyczy : mamo juz moge oddychac !

A dla maluszkow Nasivin Baby nas uratowal bo raz mielismy taki katar ze noce nieprzespane

1 polubienie

Haha pamiętam jak bardzo chciałam, żeby córka zaczęła już mówić, żeby mi mówiła co jej dolega. A teraz jak pyskuje to się zastanawiam, co mi w tym milczeniu nie pasowało :joy:

1 polubienie

Nasza zaczęła mówić tata i nie nie nie :rofl::rofl:więc chwilowo mam problem z głowy, bo czego by nie chciała, to woła ojca :rofl::rofl::rofl:

1 polubienie

Haha i to jest rozwiązanie :joy:

Też to braliśmy ale jakoś nie widzę rezultatu :sweat_smile:

1 polubienie

ponoć jest na każdy rodzaj kaszlu i kataru, wiadomo każdy organizm inaczej reaguje ma dany lek innym pomaga a innym nie
jak przy antykoncepcji jedena nie ma skutków ubocznych a inna
więc trzeba sprawdzać i testować, nie ma jednego leku który się u wszystkich sprawdzi