Co myślicie na temat kaszki ryzowej? Słyszałam różnych opini na temat ryżu i kaszek ryzowych chodzi mi konkretnie o to ze mówią ze ryż powoduje zatrzymanie kupki u niemowlaków czy to prawda czy nie jak uważacie?
Ja jestem im przeciwna takiej kaszce ryżowej. Ogólnie słyszałam negatywne opinie.
Koleżanka zaczęła dawać swojemu synowi kasze już od 4 miesiąca. Nie wiem jak z kupą ale mały bardzo dużo przytył. Moim zdaniem znacznie za dużo
ja czasem podaje kaszkę ryżową ale mój mało je kaszek
Mój je,nie za dużo i nadal chudzina
Więc na nas nie działają pogrubiajaco
Ja codziennie rano podaje kaszkę ryżową i nie mam żadnych zastrzeżeń chociaż wolę mleczne lub mleczno ryżowe bo wtedy nie trzeba mieszać z mlekiem. Mój 10 miesięczny syn jest nadal karmiony piersią więc tak na prawdę nie muszę kupować mleka modyfikowanego a mam go tylko po to żeby te kupione kaszki zużyć.
Widzę że są różne opinie na ten temat ja ich używam i mała ma czasem problemy z wyproznianiem ale na szczęście teraz jest okey ![]()
Też słyszałam, że kaszki ryżowe powodują u dziecka zaparcia. W obawie przed tym nie podawałam mu ich wcale. Wybieram kaszki o zróżnicowanym składzie, które zawierają np. mąkę ryżową, kukurydzianą i jaglaną. I żadnych problemów z brzuszkiem nie mamy, zatem polecam ![]()
Też tak słyszałam, ale u nas w ogóle się to nie sprawdziło. Ryżowe to ulubione kaszki córy, więc czasami je, chociaż kaszki juz coraz mniej. W każdym razie według mnie jest chudziutka, a o zaparciach nie ma mowy.
Moja córka o dziwo nie ma na razie po nich problemów z brzuszkiem z czego się cieszę bo jak jej wcześniej robiłam grysik na mleku to kupkę robiła tak co 3 dni i jeszcze przy pomocy herbatki rumiankowej czy masażu brzuszka to w tedy ja po puściło a teraz codziennie robi i jest inna w zachowaniu bardziej się bawi a wcześniej to masakra była ![]()
Ja zawsze jadłam kaszkę ryżową, moje dziecko także i jest bardzo, ale to bardzo zadowolone!
Moja corka od tygodnia co wieczor dostaje kaszke ryzowa. Spi lepiej, dluzej… Kupka faktycznie z rana jest taka jakby twardsza i sa to ppzostalosci kaszki ale corka nie ma problemu z wyproznianiem sie.
Co po niektórzy maja dobrze jak im dziecko je i śpi po tym u mnie choć bym nie wiem co to mała nawet po jedzona nie śpi tak jak spać raczej powinna no ale cóż mam nadzieje ze będzie troche starsza to mi jakoś w miarę normalnie będzie spala ![]()
K.Chorazy rozumiem Cię bo mialam podobne marzenia. Karmilam synka na wieczor kaszka, wydawalo mi sie że jest najedzony a on nadal sie budzil co 3 godziny. Dopiero od niedawna spi dłużej. Cierpliwosci, kiedyś nadejdzie ten czas ![]()
No czekam z niecierpliwością ![]()
U mnie bylo na odwrot. Jak byla mala potrafila nawet 7h przespac… Potem podrosla i zaczela szalec. A teraz po kaszkach raz przespi 4h, raz 6h… To o wiele lepiej jak wstawanie co 1h bez tej kaszki z wieczora.
J.Swierczewska to i tak Ci ładnie śpi masz dobrze ![]()
Wiem wlasnie. Bardzo sie ciesze ze z pobudek co godzine (6-7 pobudek w nocy) slonczylo sie na max 2 po 5-10 minut na cyca. Mam nadzieje ze niedlugo i te dwie znikna ![]()
a u mnie to różnie bywa budzi się może tak ze 2 razy lub 3 na cyca a potem o 7 pobudka ![]()
Z tymi kaszkami to jest chyba tak ze wszystko zależy jednak od maluszka - każdy brzuszek inaczej reaguje. Moja siostra swojej nie dawała bo już byl klopsik z małej
a ja swojej pierwszej dawalam i jak chudzina była tak chudzina jest
ale jadła je tylko do 2 roku potem jej się po prostu odwidzialy i tyle…teraz drugą córką przede mną, zobaczymy jaka będzie ![]()
Prawda. Moja corka przez miesiac chetnie je jadla a teraz od okolo 2 dni odmawia… I znowu pojawil sie problem ze spaniem. ![]()