Kaszka na mm

Mazia a ty wiesz ze ostatnio zjadłam jedna czekoladke mersi i cukier po godz był 110 ☺ no tak mi się chciało nie mogłam wytrzymać 😂wiem źle zrobiłam  

ale nawet lekarz powiedział żebym próbowała i mierzył cukier po godz 

Oj Nati najgorsza choroba to unikanie cukru;( zwłaszcza jak ktoś lubi;( 

 

Ewcia co do rozcinania torebek, też tak robiłam, ale słabo sie to opłaca, jednak w paczce kg tej tego wiecej i taniej wychodzi ;)

te torebki gotowane to miałam wrazenie ze jakis smród wytracają;( 

Nati mogło Ci szybciej wybić mocniej cukier, ale co zrobisz jak miałaś ochotę. MI wcozraj diabetolog pozwoliła na święta zjeść cos z czekoladą to mówię jej, że wytrzymam już nie dużo mi zostało :)

Ja Was podziwiam dziewczyny bo mnie by jeszcze bardziej kusiło. 

 

Anita wiem właśnie, dlatego teraz staram się kupować duże paczki, żeby też mniej śmieci generować :)

Ewa jakbym teraz zjadła to by mnie strasznie kusiło. Ostatni raz temu zjadłam kawałek ciasta na święta,więc organizm się przyzwyczaił do tego sytuacji i nie potrzebuje,ale jakbym zjadła to bym zwariowała chyba :-D

Ewcia, to fakt ja zauważyłam ze jak robimy zakupy to potem jest cały worek śmieci;) 

my wszystko przesypujemy mąkę, cukier,  makarony to śmieci sie faktycznie uzbiera;/

 

Mazia podziwiam twoja silną wole, ale tutaj masz chyba troche racji bo jak nie jesz tak słodkiego to cie do tego nie ciągnie jak byś jadła codziennie;)

Mazia całkiem możliwe ze tak bylo.... ale czym bliżej porodu tym mi trudniej nie patrzeć na słodkie a przedemna jeszcze równe 4 miesiące 

Nati mam to samo ! Jest mi coraz gorzej,ale no powtarzam siebie,że nie wiele zostało będziesz jadła jak urodzisz

Dzielne jesteście :)

Ja kiedyś próbowałam nie jeść słodyczy i 2 pierwsze tyg były najgorsze, potem już gładko szło ale po kolejnych 2 tyg spróbowałam czekoladkę no i koniec. Wszystko wróciło.

Ewa mamy motywację w brzuszku 😊 choć ja raz do roku robię sobie taki detoks cukrowy miesięczny no ok robiłam przed dzieckiem

Ja się czegoś takiego nie podejmuję nawet :D Koleżanki często tak robią w poście lub adwencie ale ja próbowałam kilka razy i marnie szło, więc nie :D

Najgorsze jest to że u niektórych ta cukrzyca zostaje nawet po urodzeniu

Aneczka no niestety jest takei ryzyko, ale zobaczymy jak to się skończy.

Ewe no ja nie wiem jak tak wytrzymywałam :D ale własnie robiłam tak, że kończyłam w tłusty czwartek :D 

Mazia oby tak nie było