Karmienie piersią w trakcie miesiączki

Dostałam miesiączkę i zauważyłam, że mój synek nie chce jeść mojego mleka.
W dodatku w dniu pojawienia się miesiączki radykalnie zmniejszyła się ilość mleka.

Czy te sprawy mają jakieś bezpośrednie powiązanie z miesiączką?

Gdzieś już natrafiłam na ten temat ale nie mogę go znaleźć… Nakierujcie mnie jeżeli wątek już jest.

Samantka, ja pytałam o karmienie piersią, gdy wróciła miesiączka. Ale był to wątek o karmieniu ogólnie i o tym, że dziecko odrzuca pierś. Nie pamiętam gdzie niestety.
Czytałam o tym, smak mleka się zmienia, bo poziom hormonów się zmienia.

Samantka ja u siebie jak miałam miesiączkę i karmiłam piersią, nie zauważyłam zmniejszenia ilości mleczka, i smak mleczka chyba też się nie zmieniał bo mała nie miała żadnych problemów z jedzeniem, bądź cierpliwa i ściągaj mleczko może po miesiączce wszystko wróci do normy, a może coś zjadałaś i mały wyczuł to w mleczku? a może to stres ?życzę powodzenia w dalszym karmieniu

Nie ma reguły jeśli chodzi o zmianę smaku mleka, czy tez jego ilości w czasie miesiączki. Jednak u niektórych kobiet tak się dzieje, że jeśli karmi ona piersią i miesiączkuje to smak mleka moze się zmienić i ilość jego również. Po miesiączce wszystko wraca do normy. A wyczytałam gdzieś ze pomaga picie wapna z magnezem nieraz, ale nie wiem jak to z tym jest. Ja jak narazie juz 10 miesiąc po porodzie nie mam okresu.

Juz masz okres? U mnie ani widu ani slychu… Nie wiedzialam, ze smak mleka moze sie zmienic,ale wiadomo, ze za miesiaczke odpowiadaja hormony wiec co za tym idzie jest pomieszanie z poplataniem… Ja bym robila tak jak mowia dziewczyny, odciagac i po kilku dniach wrocic, no i jeszcze coekawe jak to w nocy wyglada? Tez odrzuca?

Dzień dobry,
Powrót cykli miesiączkowych jest związany ze zmianami hormonalnymi. To może mieć czasem wpływ na laktację. Hormony z grupy estrogenów, obecne w pierwszej fazie cyklu, mogą trochę zmniejszać ilość mleka (stąd m.in.przeciwskazanie do stosowania dwuskładnikowych pigułek antykoncepcyjnych podczas karmienia), w czasie miesiączki może też być nieco inny jego smak. Proszę podawać pierś jak zwykle, za parę dni powinno wrócić do normy. Jeśli mleka jest znacząco mniej, to można się trochę wspomóc laktatorem (dla stymulacji), ale nie przesadzić, żeby w dalszej fazie cyklu nie mieć nadmiarów.

Niestety już…: (( Ale może to też jednorazowy wybryk organizmu - mam taką nadzieję…; )

Nie chce pić mojego mleka… Wypija prawie nic, więc mieszam moje mleko z mieszanką - wtedy wypita jest całość.

Mam nadzieję, że wraz z zakończeniem miesiączki wszystko wróci do normy, i że to w tym tkwi problem…

Samanta trzymam kciuki, daj znać jak się skończy miesiączka, czy coś się zmieniło. Trzymaj się !

ja tez trzymam kciuki i mam nadzieje, ze wbrew twoim obawom, maly wcale nie odstawia sie juz od piersi… spokojnie! daj znac jak bedzie za kilka dni… ty tez sie nie denerwuj bo to na pewno sytuacji nie poprawi! Jak to cie pocieszy, to moj za to mnie strasznie gryzie ostatnio :stuck_out_tongue: zebow jeszcze nie ma a tak mnie chla… brrr :slight_smile:

Oczywiście poziom hormonów ma wpływ na smak i ilość mleka, ja też miałam takie małe kryzysy, ale trwało to 2 dni najdłużej. Czasem też mało mleka miałam jak mało piłam wody mineralnej.

Ja też słyszałam że może to zmienić smak mleka ale pij więcej to dużo nie zmniejszy się ilość mleka.Ja już 8 miesięcy karmię no ale miesiączki jeszcze nie było więc nie powiem ci jak u mnie to przebiegało . Ważne żebyś się nie poddała bo zaraz to minie :slight_smile:

Okres masz? Jejku moja młoda pół roku ma i ja nie mam jeszcze, a karmię ja tylko dwa razy na dzień. A w ogóle to moja ginekolog powiedziała mi, że na 99% pewne jest, że dokąd chociaż raz na dzień daje cyca ti okresu nie bedzie.

No i dopadł mnie ten sam problem :slight_smile: Okres dostałam jak mały skończył 6 miesięcy i wtedy przestraszyłam, bo prawie mleka nie miałam. Teraz dostałam drugi raz i znów już dzisiejsza noc dała mi w kość, bo mały w nocy płakał, chciał jeść a nie było za bardzo, a wody czy herbatki z butelki nie ruszy :frowning: Cmokał prawie pustego. Jakie to dziwne, bo z pierwszym synem tak nie miałam. Jakby nagle przestało się mleko tworzyć…
Pozostaje mi chyba pic więcej, Femaltiker, laktator i tyle…

Levusek ile razy dziennie pijesz Femaltiker i czy pijesz go na mleku czy faktycznie zwiększa on laktacje? Chciałam go kupić ale obeszłam trzy apteki i nie było tylko na zamówienie i zastanawiam się czy go nie zamówić.

Yyy a ja pierwszy okres dostalam 2 dni temu, obfity jak nie wiem, a pokarmu… Jeszcze wiecej niz zwykle, maly nie przejada a w nocy spal do 4.15 i dopiero sie na jedzenie obudzil, wiec to chyba indywidualnie zalezy…

Carola okres tez mamy synchronicznie :slight_smile: do czego to doszlo heh :stuck_out_tongue:

No ja tez mialam okres i moja Amelka chyba nie odczuła różnicy. Może na to też ma wpływ wiek dziecka. Jedyne co.to moje piersi były bardziej wrażliwe i sutki mi popękały, a do tego wszystkiego zeby…

No własnie 3 dni przed…też sutki mnie bolały i też jak na złość wyszły pierwsze ząbki :slight_smile:

Levusek to nie autosugestia faktycznie ten femaltiker pomaga piłam go przez 3 dni po 2 saszetki i mleka jest więcej widzę to bo odciągam laktatorem o stałych porach. I niestety wczoraj dostałam okresu (już!!!) i mleka jest mniej o ok. 40-50 ml na jedną porcję :frowning: więc musiałam wprowadzić jeszcze jedno odciągnięcie abym miała wystarczająca ilość mleka.

No ja na szczęście mam już koniec i mleczko wróciło. Trzeba pobudzać w trakcje okresu laktatorem, bo inaczej nie wróci tyle co było.
Cieszę się, że Femaltiker Ci pomógł :slight_smile: