Karmienie piersią w miejscu publicznym - Wasze doświadczenia

Bo przeważnie jak mama ma tel w rękach to dziecko coś chce;) zawsze tak było :wink: dlatego ja tel zazwyczaj używam jak córka się zabawi albo śpi :wink: ale nawet czasem z daleka jak się bawi a ja na tel to ona biegnie i już marudzi bo cały czas muszę do niej mówić albo sie nią interesować;)

To prawda :slight_smile: moja corka ma juz prawie 6lat i maluch 5miesiecy, ale oboje wymagaja 100% uwagi.
Mloda nawet raz wypalila do dziadka, ze jak nie odlozy telefonu to ona nie bedzie sie z nim bawic i do niego przyjezdzac​:face_with_peeking_eye: wiec wydaje mi sie ze to my dorosli mamy wiecej do poprawy niz dzieci :slight_smile:

Tak W życiu bym się nie uczepiła matki karmiącej . Jeszcze bym jej współczuła , i chętnie pomogła bo sama wiem że lekko nie jest

Z jednej strony tak ale z drugiej też nie możemy poświęcać 24 godziny na uwagi dziecku. Każdy potrzebuje jakiejś przestrzeni dla siebie i odskoczni

1 polubienie

Tak to prawda bo dzieci potrzebuja tez sie czasem ponudzic :slight_smile: bardziej mialam na mysli moment kiedy dziecko chce sie bawic i teoretycznie jestes w tej zabawie, a praktycznie klikasz w telefon :slight_smile: