Przykra sytuacja, łazienka nie jest komfortowym miejscem do podawania leków ![]()
Bardzo dziękujemy za podzielenie się swoimi doświadczeniami
![]()
Super, że masz takie pozytywne doświadczenia
![]()
Ja karmiłam w miejscach publicznych i na początku bylo troche stresu
Najlatwiej bylo zaczac w miejscach mniej zatloczonych – park, kawiarnia w spokojnym zakatku. Pomoglo tez przygotowanie sobie pieluszki do zakrycia, wtedy ja czulam sie bardziej komfortowo. Większość ludzi jest naprawde w porzadku, czasem zdarzaly sie spojrzenia, ale raczej neutralne. Na plaży mialam sytuację, ze pani przez cale karmienie patrzyła na mnie jakbym popełniała przestepstwo
Najlepiej wtedy sie nie przejmowac – karmienie piersia w miejscu publicznym jest w pelni normalne i legalne. Z czasem przestalam sie tym przejmowac – najwazniejsze, ze dziecko jest najedzone i spokojne. Teraz jako mama 4,5 miesiaczniaka i w wiekszosci kpi nie mam takich problemow, ale spojrzenia niekieby bolały…
Dziewczyny, dzisiaj taką chustę dorwałam w sinsay za 8 zł ![]()
Gdybyś tego nie pokazała @jagoda.paradziej_gm nie zwróciłabym na to uwagi!
Jaka szkoda,że w moim Sinsay nie ma działu dla mam, bo za takie pieniądze na pewno bym kupiła ![]()
Ekstra cena
szkoda jak ja szukalam to nie bylo takich na rynku ![]()
Bardzo fajne są te chusty.
Ja zwykle przykrywałam się pieluszką. Miałam 2 takie duże pieluszki 100 x 100 cm. Przydawały się też jako kocyki na lato.
Lubiłam też ubierać dużą bluzę do karmienia. Mam wrażenie, że nic nie widać wtedy. Teraz mam upatrzoną taką bluzę.
O super, dziękuję za screen ![]()
Ja lubię takie za duże bluzy ![]()
Ja też ![]()
Pooo takie bluzy to nawet na codzień sa mega ,nie ttlko3 do karmienia ![]()
Musze sobie taka kupić i mieć na jesień ![]()
Jak dla mnie jak matka karmi tylko piersią i nie siedzi tylko w domu i nie ma pomocy żeby ktoś posiedział z dzieckiem , bo wiem że jest dużo mam które mają komu zostawić niemowlę chociaż na chwilę, ja niestety liczyłam tylko na siebie, więc jadąc na zakupy czy gdzie a córeczka , czy synek jak byli tylko na piersi i się domagali cyca to zawsze miałam że sobą pieluchę tetrowa bambusową taka większą i zakrywałam się i karmiłam. Oczywiście starałam się siąść gdzie jest najmnjej tłoczno itd…a jak już naprawdę nie było gdzie to szłam do WC i siedziałam na WC i karmiłam córkę, powiem że nie zawsze jest łatwo , ale wie i zrozumie to matka która sama tak miała ![]()
Oooo @Ewcia2 gdzie ty się podziewalas dawno cię tu nie było. ![]()
Dla mnie to smutne, że kobiety chowają się w toalecie, jakby to była zbrodnia. W toalecie robimy raczej mało higieniczne rzeczy a karmienie piersią taką czynnością nie jest.
Chyba, że pomieszczenie dla matki z dzieckiem. Są takie w galeriach handlowych.
No wiadomo jednak niektórzy się wstydzą ja tak miałam przy pierwszym na przykład
Tak jakoś odeszłam bo wiecznie brak czasu na wszystko;) ale postanowiłam tu zajrzeć i popisać bo stwierdziłam że poczytam sobie może jakieś nowe tematy;) a też jakoś odstresowywuje mnie siedzenie tutaj na forum;) Mimo że mnie pamiętasz;)
Może i tak , ale czasem jak się naczytam tych komentarzy że matka ok karmiące karmia w miejscach publicznych i że nie jest to fajne to jakoś się tym trochę się przejęłam , że jak się to komuś nie podoba a niestety są tacy…według mnie to chyba Ci ci co nie karmią piersią albo są to faceci! No ale już mniejsza z tym …to wolę czasem pójść się schować a żeby nakarmić córeczkę , bo przecież nie powiem 12mc dziecku że nie dam " cyca" bo tu są ludzie;) staram się jak mogę ukryć a jak się nie da to i tak nakarmię , zasłaniając się pieluszka ![]()
Tak masz rację forum nieraz działa odstresujaco ![]()

