Kąpiel w umywalce

Cześć dziewczyny. Wyszukiwarka mi nie pokazała nic w tym temacie więc zakładam. Jeśli coś jest i przeoczyłam to przepraszam :slight_smile:
Słyszałyście może coś na temat kąpieli malutkich dzieciaczków w umywalce? Na zasadzie takiej że wyściela się ją ręcznikiem żeby było ciepło i stabilnie i normalnie się szkraba myje w niej, a jak będzie za duży to np w brodziku prysznica. Co myślicie na ten temat?

Ja myśle, ze jak jest Ci wygonie tak myc, to nawet sie nie zastanawiaj. Ja kiedys widzialam filmik jak dzidzius jest myty pod strumieniem biezacej wody i wygladalo to po prosu uroczo!!:slight_smile:

Zgadzam się z Joanna-1 :slight_smile: A jeśli maluszkowi nie będzie się podobała taka forma kąpieli na pewno Ci o tym zasygnalizuje. Powodzenia

Jeśli tylko będzie Ci wygodnie i maluch nie będzie protestować to dlaczego nie? :slight_smile:

Jedni twierdzą że więcej bakterii. Moja siostra mnie ogólnie wyśmiała. Więc stwierdziłam że zapytam większe grono kobiet :smiling_face:

W szpitalu po porodzie położne właśnie tak myją maluszki. Pod kran nad umywalką, 3 minuty i po sprawie. Jak to pierwszy raz zobaczyłam to się trochę zdziwiłam, bo ten dzidziuś wyglądał jak taki biedny mokry kurczak :slight_smile:

Nie widzę więc nic dziwnego, że w domu można myć dziecko w taki sam sposób. Wszystko zależy oczywiście jeszcze od wielkości umywalki :slight_smile:
Co do brodzika, to pewnie. Zwłaszcza jak dziecko już siedzi i nie masz wanny to brodzik jest rozwiązaniem numer jeden. Co do czystości i bakterii… no cóż trzeba o to dbać tak samo jak o czystość wanienki i normalnej wanny.

Dokładnie,w,szpitalu tak właśnie kąpia maluszki
Woec jesli tylko bedzie Ci wygodnie i maluszkowi bedzie to odpowiadać to jak najbardziej…
Powodzenia

Dzięki serdecznie za odpowiedzi :slight_smile:

Jeśli masz na tyle duża umywalkę że będzie Ci wygodnie to ok. Patrz tylko na reakcję dziecka bo kąpiel ma być czaswm rozluźnienia głównie dla niego. Koniecznie bo sprawdź. Jeśli dziecku jest przyjemnie a Ty uważasz że chcesz tak kąpać to ok.

U mnie w szpitalu stoi taka szafka z umywalka w kształcie wanienki jest korek i położne nalewaja tam wody i kąpią jak w wannie ale widziałam tez ze inna polozna właśnie pod kran wsadziła malucha cóż ten który leżał w wodzie nie płakał a pod kranem jeden ryk :wink: ale wiadomo one maja ileś dzieci do umycia wieczorem :slight_smile:

Marta bo te dzieci które są składane do wody na spokojnie nie mają takiego szoku jak nagle bach wsadza dziecko pod strumień wody. Raz cieplejszej raz chłodniejszej nie zawsze takiej jaka preferuje nasze dziecko. A ten w wodzie leżał i mógł się spokojnie uspokoić, wyciszyć, przecież w brzuchu pływał w wodzie więc jest to dla niego znane srodowiasko.

Fajna sprawa jeśli dziecko chce się pluskać w umywalce to nie widzę w tym nic złego. U nas chłopcy przez pewien czas kąpali się w brodziku prysznicowym (oczywiście dbalam o czystość) bo wiadomo wanienka za mała a wanny nie mamy. Jednak po wymianie korka samozamykajacego się Ignaś tak niesamowicie płakał w brodziku że wróciliśmy do za małej wanienki i kąpanie urządzamy w kuchni. Wody później jest po kostki bo synek chlapie niesamowicie, ale ważne że jest czysty i kąpanie nie przyprawia go o stres.

No ja tak właśnie myślałam żeby leżącego brzdąca w umywalce spróbować myć, akurat jest fajnie wyprofilowana, a jak zacznie siedzieć to właśnie w brodziku prysznica. Na oku mam jeszcze awaryjnie wanienkę składaną karibu (mam małe mieszkanie), ale ceny nawet używanej troszkę mnie powalają.

Swego czasu przed małżeństwem pracowałam jako opiekunka do dzieci w stanach i tam mama myla swojego szkraba w umywalce. Tam się pierwszy raz z tym spotkałam bo że w szpitalu tak myją to sprawa naturalna. A ona mylą w zlewie bo że wyżej i jej na rękę tak. Więc jeśli Ci tak odpowiada to czemu nie - tylko przed starannie trzeba umyć umywalkę i już. Fajnie gdybyś zaopatrzyla się w taki sprej do dezynfekcji jak mają w szpitalach na dziecięcych gdzie jedna matka kapie po drugiej na pokoju. Niestety nie wiem jak fachowo się to nazywa lub z jakiej firmy. Ale na wujku “Google” byś już coś znalazła :wink: :wink:

Ja ze służby zdrowia także wiem o jakie chodzi :wink: Faktycznie jest to fajna opcja bo szybko wyparuja i nie trzeba ich spłukiwać. Pomyślę nad tym.

Wszystko zależy od tego jak Tobie i dziecku będzie wygodnie :slight_smile: Ja pewnie bym nie potrafiła myć dziecka w ten sposób więc kupuję wanienkę :slight_smile:

Ja koniec końców zamówiłam wanienkę składaną Karibu. Bez problemu ją schowam i nie będzie miejsca zajmować. Mogłabym próbować z umywalką ale boję się że jak małemu nie będzie to pasować to na gwałt będzie trzeba kupować byle jaką wanienkę byle była.

No tak jednak mi się wydaje że w takiej wanience to bardziej odprężające i jakoś mnie chyba by stresowało kąpanie w umywalce i chciałabym to zrobić jak najszybciej a tu jednak dzieciaki lubią się chwilke popluskać.
Fajnie że znalazłaś coś co Ci pasuje :slight_smile:

Ewa myślę, że to jest lepsze rozwiązanie. :slight_smile:

Nasza umywalka ewidentnie się nie nadaje,bo jest duża, ale płytka, no i ten kran… byłoby mi niewygodnie. A teraz jak córa jest starsza, to uwielbia pluskać się w wanience, więc zakup wanienki to dobry pomysł :slight_smile: