Ja kupiłam taką jak na zdjęciu poniżej. Wydaje się solidna. Zobaczymy na jak długo i czy z silikonem nic się nie będzie działo. No i po wysuszeniu mogę złożyć i wsadzić do szafy a to przy moim małym mieszkaniu wielki plus. Fajna jest też opcja że można tylko jedną część tego silikonu obniżyć, a druga połowa jest wyżej, wtedy otrzymujemy wyprofilowanie wanienki co chyba pomaga w kąpieli najmniejszych nie siedzących dzieci. Powiedzieć że polecam nie mogę bo siłą rzeczy jeszcze nie testowałam, ale warto zwrócić na nią uwagę jeśli ktoś tak jak ja ma problem z mikroskopijnym mieszkaniem.
O widzisz. Masz rację. Myślałam kiedyś o takiej. Oglądałam takie z wyprofilowaniem w dnie i tym “stoperem” między nóżki żeby nie zjeżdżał bobas niżej. Coś w tej deseń jak na zdjęciu. Fajna też sprawa, można po wysuszeniu spuścić powietrze i też schować do szafy. Przyda się też na wyjazdy jako basenik dla brzdąca. Wybrałam w końcu tę silikonową chyba dlatego że wydawała mi się solidniejsza, w sensie takim, że bałam się że dmuchaną przebiję jak się będę z nią tarabanić po mieszkaniu, bo ja mam niesamowite zdolności psucia
Ale pomysł też super i też jakby ktoś miał dylemat wanienkowy to warto zwrócić uwagę.
Jaka fajna ta turystyczna. Szkoda że wcześniej takiej nie widziałam. Super nawet teraz bym kupiła, ale wydaje mi się że to chyba dla maluszka bo starszy bobas taki siedzący już chyba nie miałby frajdy w takiej
Zezowata córka kuzynki ma rok i dalej się cieszy z kąpieli w tej wanienke turystycznej. ![]()
Naprawde? No to super myślałam że jest zamała dla starszych, ale jeśli jest ok to chyba się skusze bo mam tylko taką zwykłą wanienke która jest bardzo nieporęczna.
Nie szukałam nigdy turystycznej wanienki, a wydaje się naprawdę super, zwłaszcza w kwestii wyjazdu. Musimy sobie taką zakupić, skoro i dla starszaków się nadaje.
Spoko pomysł też na lato, bo można jako basenika gdzieś na działce czy coś użyć dla malucha żeby się popluskał.
Magros Zuza ma skończony rok i kąpie się tylko w tej wanience.
Rowniez sie zastanawiam nad ta kwestią, sama mam ogromna umywalke i wanne, mycie dziecka zależy od wygody rodzica i bespieczenstwa maluszka, planuje zakup wanienki ale zycie samo pokaże co w moim przypadku bedzie wygodniejsze i łatwiejsze
a jeśli chodzi o wanienke do małego mieszkania i duzego dziecka to jaką ?
Małe mieszkanie i duże - mam tu na myśli siedzące już dziecko to chyba najlepszym wyjściem jest po prostu wanna lub prysznic. Ja od 6 m-ce kąpałam synka w normalnej wannie.
U nas na zajęciach w szkole rodzenia położne mówiły że dziecko do roku powinno się kąpać w swojej wanience. Chodziło tam głównie o florę bakteryjną i środki czystości które łatwiej zmyć z wanienki niż z naszej wanny.
Jednak ja osobiście uważam że dziecko powinno się kąpać w wanience dopóki się w niej mieści. Jeśli przestanie się mieścić można przenieść się do wanny czy do brodzika. Ale nie trzeba się spieszyć. Ja już prawie 13 miesięcy kąpię syna w wanience i jakoś nie mam ciśnienia na przenosiny uważam, że jest jeszcze za mały na dużą wannę. To jeszcze nie ten czas.
Ja mam dużą wanienke i małe mieszkanie. Nigdy nie kąpałam małego w łazience bo mam ją po prostu za małą i się nie mieścimy. ![]()
Ja kąpałam chłopców w wanience (kupiliśmy taka większą właśnie po to by dłużej z niej korzystać) jednak Ignaś robił takie zamieszanie od małego że wylewał większość wody z tej wanienki. Przenieśliśmy się do wysokiego brodzika prysznicowego. Jednak po jakimś czasie mojemu synowi coś się stało i kategorycznie odmawiał kąpieli w brodziku. Teściowie doradzili żebyśmy go chwilowo nie kąpali wcale bo zrobimy mu krzywdę (tak przeraźliwie i rozpaczliwie płakał). Na szczęście wrócił motyw wanienki która stawialiśmy w kuchni bo tam jest więcej miejsca i łatwiej posprzątać, a uwierzcie jak mój syn postanawia się “pluskać jak mała foczka” to wody w kuchni jest prawie po kostki:)
Pamiętam że moja ciocia myła w zlewie właśnie, ale ona nie mieszka w Polsce tylko na Florydzie, przesyłała nam fotki a ja byłam w szoku, ale miała w tym zlewie takiego kwiatuszka, na którym jej córcia leżała i widać było, ze jej się to bardzo podobało
To jak wszystko zależy od dziecka, musisz sprawdzić aby się przekonać czy jest to dla Was wygodne i czy maluch będzie akceptował ![]()
U nas była wanienka a od jakiegoś czasu po roczku wanna po prostu, tam mu się bardzo spodobało i już raczej nie zamieniłby jej na małą wanienkę
I włąśnie to chlapanie jednak lepiej amortyzuje wyższa wanna niż mała wanienka ;p choć i tak często wychodzimy w połowie mokrzy jak sobie umani położenie n plecach i walenie nogami w taflę wody haha
Takie uroki :)))
My jak już nalejemy wody do tej wanienki i wsadzimy do niej Ignasia to odchodzimy na kilka kroków czyli odległość rozbryzgu wody:) Mąż mówi żeby go zostawić sam się wykąpie:) wcześniej jak Ignaś był mniejszy to zwyczajnie żeśmy się rozbierali do kąpania bo tak jak ty agn_kaw byliśmy cali mokrzy. Teraz mąż wyciąga odkurzacz piorący wciąga wodę a ja mam dwa w jednym wykąpane dziecko i umytą podłogę w kuchni:)
Daria i tak można kapać dzieci ;D maluch czysty podłoga umytą elegancko ;D perfekcyjna pani domu ;D
Hehe Daria niezły patent znalazłaś ![]()
Mało tego, podłogę po kąpieli sprząta mój mąż no ba ja przecież dzieckiem muszę się zająć. Taka jestem spryciara:D
Dawno mnie tu nie było i tak nadrabiam
ale ty masz fajnie Daria he he wyreczona przez męża, podłoga lśni, ach tam ;)) pozazdrościć pomysłu
Dziękuję bardzo Ewcia:)
xxxxxxxx

