To tylko się cieszyć
a 30% to też dużo i można odłożyć albo do domu albo na wakacje
haha takie darmowe pieniądze ![]()
Dokładnie tak, odłożyliśmy na nasza podroz poślubną marzeń.
Około 100
Ja miałam wesele na ok 40 osób, do rana, ale bardzo na luzie
wiele osób się nam dziwiło z jakim luzem do tego podchodzimy ale na drugi raz zrobiłabym wszystko tak samo ![]()
Raz miałam taką sytuację u znajomej tzn ona miała ze byku dwie sale obok siebie jednych ludzi, mniejsz si większa. Znajoma miała zarezerwowana i opłaconą większą a dostała info ze jakieś zamieszanie i że dwie pary na jeden termin zostały wpisane do dużej sali a że tamci mają więcej osób to ich przesuną do mniejszej. Ogólnie lipa bo było mało miejsca na parkiet. Nie wiem jaka ie dogadali czy zmniejszyli im za to koszty no ale słabo. Ja obstawiam że po prostu zgłosiła się para miała więcej gości i żeby ich zmieścić po prostu tak nagadali że to pomyłka że wpisali dwie pary na jedną salę
Mega słabo
moja koleżanka pół roku przed ślubem dowiedziała się, że nie będzie wesela w tym miejscu co zarezerwowała bo sprzedali ten budynek i zaproponowali jej inna salę. Miała dużo nerwów z tym a po za tym tamta jej się bardzo podobała a ta nowa już nie tak bardzo … niestety usługodawcy nabiorą sobie zleceń a potem klienci cierpią
O rany to też masakra i nawet w sumie jak chcesz inna to już jest taki krótki termin że ciężko coś znaleźć fajnego i w dobrej cenie
A propo wesela słyszałyście o Wadowiach? Że na wesele wtargnął jakiś typ , pobil się z gośćmi weselnymi i zmarł , ale nie ma wskutek pobicia tylko miał zawał
czaicie być na miejscu panny młodej ![]()
Pierwsze słyszę. Wiadomo czemu tak zrobił ?
Podobno jakiś kieszonkowiec to był i wtargnął na wesele i jak się kręcił przy torebkach to chcieli go wyprowadzić
Może czychal na koperty
Ale taka akcja tam była , matko nie chciałabym żeby to się wydarzyło na moim ślubie
U mnie na weselu córeczka mojej chrzestenej dostała ataku padaczki po raz pierwszy
to też były przeżycia, moje wesele to długa historia. A burza była taka że to chyba był znak od Boga
nawet ksiądz się smiał, że albo to będzie burzliwe małżeństwo albo to znak z nieba
Ojeju biedna dziewczynka to musiało być straszne ![]()
No i jak z tym malzenstem
?
@Karolinnna było straszne ale z drugiej strony lepiej, że dostała atak w kontrolowanych warunkach wśród rodziny a nie na ulicy czy w szkole. Teraz ma się dobrze i od czasu naszego wesela czyli 5 lat nie miała ponownego ataku.
@be.at.a bywa burzliwie bo ja mam mocny charakter
ale ogólnie nie narzekam i w tym roku mija nam 5 lat.
To jeszcze było na Twoim ślubie
nie doczytałam jejzuuuuu to już totalnie masakra
dobrze że nic jej nie jest ![]()
A no na moim ale na szczęście godzine przed końcem
Przykra sytuacja bardzo.
Ja byłam na weselu gdzie jedna z osób weszła w szklana ścianę bo jej nie zauważyła, obok były drzwi też całe przeszklone.
Ale to i tak musi jeździć na jakieś kontrole ?