Chciałabym mieć kolejne dziecko ale póki się ono nie pojawi (a nie wiem ile może to potrwać) chciałabym się dowiedzieć jak wychować jedynaka? Nie jest to łatwa sprawa, bo bardzo często obserwuję się, że dziecko, gdy jest wychowywane samo lubi być później w centrum uwagi, jest najczęściej bardzo rozpieszczane, rozkapryszone.
Dużo zależy od rodziców dlatego chciałabym uzyskać odpowiedź: Jak wychować mądrze jedynaka?
Kurcze ! w wolnej chwili zaczełam u Ciebie pisac i przerwałam …zapisałam na kompie i co ? I nie ma … Musze od nowa pisac a szlak by to :D.
Sama mam na razie jedno dziecko i 2 zamierzam miec dopiero za 5 lat a wiec…przede mna nie lada wyzwanie …wychowywanie JEDYNAKA . Czy to jest proste zadanie ? oczywiscie ze nie … ale wiem , ze wszystko w naszych rekach ( w moich , partnera , dziadków i innych najblizszych )
Co bedzie nam do tego potrzebne ?
Cierpliwosc
-upór i stanowczosc
co chciałabym osiagnac w okresie wychowywania syna nie na tzw jedynaka ?
na pewno chciałabym aby pomagali mi w tym bliscy …bo jesli ja bede stanowczo robila swoje a Oni swoje 3 grosze beda wkladac do skarbonki to niestety wszystko bedzie sie zerowało …
chciałabym pokazac K., że My kochamy go takiego jakim jest …ale że w życiu spotka na swojej drodze ludzi mniej zyczliwych , napoptka problemy i własnie bedzie musiał nauczyc sie z nimi radzic ( z ludzmi i problemami) -my nie zawsze bedziemy mogli mu pomoc …
-chciałabym aby znał granice co wolno a czego nie …
-chciałabym go zabierac w miejsca gdzie jest duzo dzieci i pokazac mu ze te dzieci które z nim sie bawią sa tak samo wazni jak On …że im poswiece równiez swoja uwage a nie tylko bede skupiac sie na nim
-Od samego poczatku bedzie uczestniczyl w pracach domowych , bedzie pomagał nam , bedzie miał swoje zadania do wykoniania
nie chciałabym aby zawsze czul sie bezkarny …jesli nabroi to zostanie ukarany
chciałabym nauczyc go dzielenia sie z innymi - to jest bardzo wazne
nie chciałabym przesadzic z chwaleniem ani krytykowaniem …nie zamierzam go wciaz oceniac bo ani krytyka ani nadmierne chwalenie nie pomoze w wychowaniu dziecka …trudno mi teraz tak wszystko wypisac , ale to co juz napisalam na pewno jest wazne …chetnie poczytam co inni maja do powiedzenia na ten temat
dziewczyny, ja rowniez mam 15 miesdieczna corke i ani mi w glowie nastpene dziecko Jakos nie moge sie zdecydowac, kiedys chcialam jedno dziecko tylko wlasnie, teraz coraz czesciej sobie mysle, ze szkoda mi troche corki, bo kiedys jak nas zabraknie zostanie sama, bez rodzenstwa i rodziny bedzie jej smutno w zyciu. Ale to nie o tym mowa, wiec co ja planuje robic by nie wychowac corki na jedynaczke
napewno staram sie aby corka miala jak najwiekszy kontakt z innymi dziecmi : kuzynami, kolezankami. Jezdze z nia do kolezanek, rodziny co maja dzieci, chodze na plac zabaw
w planie mamy na wiosne zaczac chodzic na godzine czy dwie do przedszkola (ja bede corki pilnowac) tak by oswajala sie z dziecmi w przedszkolu
z mezem staramy sie chowac corke wg dosc surowych zasad, tlumaczymy co wolno, co nie wolno, uczymy sprztac zabawki, dbac o rzeczy.
nie rozpieszczamy jej kupujac co rusz nowe zabawki czy slodycze, jak cos chce np batonika, czekladke, aj akurat uwazam ze nie powinna tego dostac to nie dostaje, i choc krzyczy w nieboglosy, czasem az sie zanosi placzem to nie dostanie tego… w ten sposob dziecko wie, ze nie moze miec wszystkiego i ze krzykiem nie wymusi na nas wszystkiego.
starma sie uczyc corke by dzielila sie wszystkim z innymi , nie tylko zabawkami, ale takze ciastkiem albo slodyczami i choc narazie corka nie chce sie dzielic , chyba ze cos jej niesmakuje( to wtedy odda chetnie;) to caly czas jej powtarzamy ze nalezy sie dzielic z innymi
to tyle co mi do glowy pzychodzi.
Niestety ale wydaje mi sie jednak dziewczyny ze chocby nie wiem co, to jedynek zostanie jedynakiem, i nie da sie wychowac inaczej, trudne to jest i niestety ale z rozmow z jedynakami wynika ze nie sa zbyt szczesliwi ze nie maja rodzenstwa.
Samanta, przede wszystkim nie ustępować dziecku we wszystkim, nie uczyć, że co chce to ma. A uczyć tego, że trzeba umieć bawić się z innymi, dzielić zabawkami. Często jest tak, że rodzice mając jedno dziecko robią wszystko, żeby niczego dziecku nie brakło, i nie chodzi tu tylko o jedzenie, ubrania czy rzeczy higieniczne, tylko najczęściej o zabawki. Rodzice robią tak, żeby mieć trochę spokoju od dziecka, bo ono się zajmie i już. Za chwile przyjdzie i powie “mama chcę to i to”, a mama dla świętego spokoju pójdzie i kupi. Przede wszystkim tego się wystrzegaj. Ustalcie z A. wspólne zasady według jakich wychowacie małego i bądźcie konsekwentni, nawet jak rodzice i teściowie będą się wtrącać.
Myślę że ważne jest to jak rodzice wychowują dziecko jeżeli mu pozwalaja na wiele, nie stawiają jakichś granic to na pewno takie dziecko z tego skorzysta. Niektóre dzieci maja już taki charakter że chcą mieć np. zabawki tylko dla siebie. Według mnie nie ma reguły.
Tak, wszystko zależy od wychowania. Znam jedynaków ,którzy chętniej się np. dzielą i są mniej samolubni niż dzieci ,które maja rodzeństwo. Myślę ,że ważne jest by uczyć od początku tego ,że trzeba się dzielić z innymi i nie należy szczególnie rozpieszczać. Nie może też być tak ,że “wszystko mu się należy”. Wszystko z dystansem. Dziecko musi wiedzieć ,że nie jest ani gorsze ,ani lepsze od innych, by również było lubiane i akceptowane przez inne dzieci.
czesto charakter dziecka psuje niezgodnosc rodziców … jeden mówi tak a inni zdanie powaza i uparcie broni brzdaca pomimo tego ze np mama ma racje i synek czy coreczka powinni zostac ukarani …
Witam,
Myślę, że jedynaka trzeba wychowywać kierując się podobnymi jesli nie takimi samymi wartościami, jak przy wychowywaniu dwójki, trójki czy większej ilości dzieci. Każdy z nas nosi w sobie te wartości
Zmieniają się nieco zasady bo kiedy jest dwójka (lub więcej) to trzeba więcej wytrwałości, cierpliwości czy logistyki żeby ogarnąć towarzystwo.
A takie umiejętności jak dzielenie się z innymi, nie robienie przykrości innym, pomaganie innym itp. chcemy rozwijać w każdym dziecku. Może martwisz się jak jedynak będzie sobie radził społecznie? To zależy nie tylko od tego w jakim środkowisku (otoczeniu) będzie się rozwijał, bo temperament nie jest bez znaczenia. Aby dziecko rozwijało te umiejętności polecam np. spotkania w lokalnych Klubach Mam czy na zajęciach dla maluchów.
Może Samantka zadaj proszę pytanie które by doprecyzowało obszar w którym masz wątpliwość jak działać.
Tak i tu się zgodzę z panią ekspert. Wychowanie jedynaka to wpajanie mu dobrych wartości, dzielenia się z innymi oraz tego że inni ludzie też zasługują na naszą uwagę. Ja przez 13 lat miałam w domu jedynaka i nie zawsze było łatwo. Ale tego trzeba uczyć się intuicyjnie.
Ja również drugie dziecko w planach tak za 2-3 lata . Ale na szczęście mam dużą rodzinę i spotykamy się codziennie .Więc mała ma z kim się bawić i w sumie jest jedynaczką ale i nie jest heh
Niestety ważna jest dyscyplina i nieuleganie maluchowi we wszystkim. Dla mnie jest to trudne zwłaszcza, że synek potrafi się nieźle rozzłościć. Czasem więc zmęczony rodzic ulegnie dla świętego spokoju zachciankom malucha. A potem są tego konsekwencje w postaci kolejnych wymagań i rozkapryszenia dziecka. Dzisiaj musiałam sama wyszykować Mata do wyjścia do dziadków i nie było łatwo. W końcu nerwy mi puściły i nakrzyczałam na niego. Od tego momentu udało się go spokojnie przewinąć i ubrać.
Nie jestem zwolenniczką krzyków ale stanowczość i podniesiony głos to często konieczność aby przywołać malucha do porządku.
Również jestem zdania, że wszystko zależy od nas -rodziców i od naszego sposobu na wychowywanie dzieci.
Gdy urodził się starszy syn, nie chciałam mieć drugiego dziecka, ale z czasem jak patrzyłam na mojego Filipa, to zmieniłam zdanie. Zawsze staraliśmy się nauczyć go zabaw z innymi dziećmi, dzielenia się, pomagania innym itp. Ale jak nieraz patrzyliśmy jak on się sam bawi, sam do siebie mówi stwierdziliśmy, że jedynak to nie jest to.
Nigdy nie było odpowiedniego momentu, na to by mieć drugie dziecko, bo a to chcieliśmy poczekać jak Filip skończy dwa lata, a to pomyślimy nad inną pracą, nad większym mieszkaniem itp…zawsze coś…
W końcu się udało, niespodziewanie (i tak chyba najlepiej). Filip ma brata Franka (takie moje własne F&F) i choć różnica między nimi jest 4,5 roku to nie mogą się od siebie oderwać:-)
Filip bardzo pomaga, jest uczynny i to nas cieszy i już nie może się doczekać wspólnych zabaw
Dziś wiem, że jedynak to nie jest dobry pomysł, zawsze musi mieć kogoś gdy nas zabraknie
W rodzeństwie bywa różnie czasem ta relacja na początku jest idealna później jednak rodzeństwo z biegiem lat trochę się rozchodzi albo ten kontakt fajnie ze sobą utrzymują za dorosłych albo też praktycznie w ogóle i lepszy kontakt mają ze znajomymi niż ze swoim własnym bratem bądź siostrą tego się nie da przewidzieć Natomiast ja również wychodzę z założenia że chciałabym żeby moje dziecko jednak miało rodzeństwo miało w przyszłości kogoś bliskiego takiego jak brat lub siostra nie koleżankę kolegę kuzyna kuzynka tylko właśnie kogoś takiego jak brat lub siostra to jest moim zdaniem relacja niedopodrobienia liście nie krytykuję tych rodziców którzy chcą mieć jednak a i nie czują potrzeby aby ich dziecko miało rodzeństwo Natomiast ja taką potrzebę odczuwam i mam nadzieję że kiedyś dojdzie to u nas do skutku
Mamą być widze że odgrzebałaś wątek ... to ja odswierze co myślicie o jedynakach ? Ja mam córeczkę i chyba ze względów finansowych zdrowotnych i zawodowych nie zdecyduje się na kolejne dziecko. Czy krzywdzę tym moją córkę?
MamaEmmy, a dlaczego? Dziecko to się krzywdzi nieodpowiednim wychowaniem, brakiem odpowiednich wzorców i toksycznym otoczeniem, a nie brakiem rodzeństwa. Znam dobrze poukładanych jedynaków i kompletnie odklejonych od rzeczywistości osób z rodzeństwem.
Ja też na razie nie chce więcej dzieci. Póki co nas nie stać, nie mamy warunków. Chciałabym trochę popracować, no i wciąż nie zapomniałam o swoim pierwszym porodzie. Może za kilka lat, ale na razie jestem na nie. Już nieraz słyszałam, że powinniśmy sobie zrobić drugie, bo "dwójka się lepiej chowa" i to najlepiej już. Ale nikt za mnie tej dwójki nie urodzi, nie wychowa i nie utrzyma.
Idziemka wlasnie o względach finansowych nikt nie mysli w kategorii nr1 a bo jakoś się wychowa ale prawda jest taka ze dziecko kosztuje duzo ja mając swojego wczesniaka wszystkich lekarzy oprócz neonatologa musialam ogarniać prywatnie do tego w miastach sporo oddalonych od miejscowości swojej...
Forum dla rodziców - sprawdź dlaczego warto się na nim udzielać
Forum dla rodziców to miejsce, w którym rodzice dzielą się swoim
doświadczeniem. Wejdź na polskie forum rodziców, poszukaj informacji
ważnych dla Ciebie i odpowiadaj na pytania zadawane przez innych. Forum
rodziców to kompendium wiedzy i miejsce, w którym można poplotkować.
Znajdziesz to radu związane z ciążą i porodem oraz wychowaniem,
pielęgnacją i dietą. Jesteś rodzicem malucha? Forum rodziców to miejsce
dla Ciebie. Na Forum dla rodziców w zakładce małe dziecko znajdziesz cenne
informację i wskazówki. To miejsce, w którym możesz publikować i dzielić
się wiedzą oraz zadawać pytania i korzystać z umieszczonych wcześniej
porad innych rodziców. Forum dla rodziców Canpol babies to bezpieczna
strefa, w której każde opublikowane pytanie dotyczące rodzicielstwa jest
na miejscu.
Forum dla mam - dlaczego warto dołączyć do społeczności mam Canpol babies
i wymieniać się poradami
Forum dla mam to miejsce, gdzie możesz porozmawiać z innymi mamami na
tematy związane z macierzyństwem. Rejestrując się na forum dla mam, możesz
uczestniczyć w rozmowach i dyskusjach, zadawać pytania bardziej
doświadczonym mamom i samej radzić bazując na własnej wiedzy. Fora dla mam
to miejsca, gdzie spotykają się również kobiety, które planują ciąże.
Forum dla przyszłych mam, skupia kobiety, które same nie mają
doświadczenia, ale chcą się dowiedzieć jak najwięcej na temat
rodzicielstwa. Dzięki obecności na forum dla przyszłych mam zdobywają
wiadomości z pierwszej ręki od kobiet, które same właśnie zaszły w ciąże
lub urodziły. Na Forum mam Canpol babies możesz wybrać interesująca Cię
kategorię, śledzić konwersację, włączyć się do rozmowy w każdym momencie i
zadawać pytania na ważne dla Ciebie tematy. Spodziewasz się dziecka,
odwiedź kategorię ciąża i poród, karmisz piersią, wyszukaj interesująca
Cię sekcje. Forum mam to miejsce dla rodziców maluchów i starszych dzieci,
którzy szukają rad na temat pielęgnacji, rozwoju i wychowania, chcą
podzielić się sprawdzonymi przepisami lub metodami na wprowadzenie nowości
do menu dziecka, pisząc w zakładce dieta lub po prostu porozmawiać
odwiedzając strefę ploteczki. Rodzicielstwo to temat, który Cię
interesuje? Fora dla mam skupiają osoby o podobnych zainteresowaniach.
Zajrzyj do nas, zdobywaj informację i wymieniaj się poglądami. Na Forum
dla mam możesz dzielić się wiedzą i wygrywać nagrody. Najbardziej aktywne
i pomocne mamy mają szansę na udział w comiesięcznych testach produktów
Canpol babies.