W Niemczech należy się więcej niż u nas na porodówkach darmowe pampersy wyprawki
W szpitalu pielęgniarki dokarmialy mlekiem bebiko. Żadna mama nie miała przeciwwskazań, chyba ważne żeby maluch był napojony i nie płakał. Uważam że to najslodsze mleko.
Nelia u nas nie było opcji żeby ktoś przyszedł i ci dokarmianie zaproponował może gdyby już w szpitalu dali jej mm nie było by takich problemów z brzuszkiem jakie były później ....
U nas na porodówce podawali Bebilon pronutra
Ja podejrzewam że co szpital to inne zasady i inaczej podchodza do tego dokarmiania. Pewnie twierdza że to nie ich działka i nie mają na to czasu. A w sumie pracy mają dużo, personelu mało a takie dokarmianie to dodatkowo robota dla nich.
Tak oni podpisują też umowy z firmami i wtedy ich produkty reklamują
U mnie w szpitalu było standardem ze dzieci były dokarmianie, szczególnie jeśli któraś z mam zdecydowała się oddać dziecko na noc na noworodki żeby odpocząć
U nas wywracały tylko oczami nie było szans żeby dokarmiali najlepiej iść od razu z puszka swojego mleka w razie w żeby potem nie było problemów :)
Lepiej mieć swoje
U nas także bez problemu można było na oddziale dokarmić maluszka. Położne same proponowały mieszankę gdy widziały że dziecko się nie najada a w nocy się często budzilo
A spotkaliście się żeby dzieci w szpitalu były dokarmiane mlekiem z banku mleka? Mi o tym ostatnio mówiła koleżanka. Się raczej nie we wszystkich szpitalach to jest.
U mnie na szpitalu podawali mleko już gotowe Bebilon. Nie trzeba było mieć swojego. Nie słyszałam żeby gdzieś dokarmiali mlekiem z Banku Mleka �
U nas w szpitalu też tylko mieszanka którą dostawały wszystkie maluchy ze szpitala
Ja miała mleko swoje i dawałam czasem beblion.
Po urodzeniu miała dostęp w szpitalu do mleka enfamil w jednorazowych butelkach. Fajna sprawa i na wszelki wypadek kupiłam takie do szpitala zeby mieć awaryjnie po porodzie. Później dostawał bebilon dla alergików kiedy przestałam karmić piersią
na rynku jest duzy wybór mleka modyfikowanego ciezko określić które jest najlepsze ;) bo czasami jest tak zę ten pierwszy strzał który wybierzemy okazuje sie niezbyt dobry dla małego brzuszka i zostaje podane zupełnie inne mleko niż poczatkowo zakładaliśmy.
My startowaliśmy z bebilonem , potem był na recepte nutramigen a obecnie bebilon pepti
To już musi pasować maluchowi dużo jest godnych polecenia a jeśli nie będzie odpowiadało dziecku to i tak nie będziemy go podawać ja sama nie eksperymentuje
U nas też nie ma banku mleka matki tylko mleko mm w szpitalu
No właśnie dla jednego dziecka mleko będzie odpowiednie a dla drugiego już nie ... Dlatego sama musisz znaleźć to odpowiednie mleko
Prawda, że trzeba dobrać odpowiednie mleko. Syn z bebilon pepti dha przeszedł na nutramigen po czym wróciliśmy na bebilon bo źle reagował organizm na zmianę mleka. Podobno nutramigen to b. dobre mleko dla alergików. U nas jednak nie przeszło. .