Ja osobiście jestem jak najbardziej za klockami drewnianymi są wytrzymałe na uderzenia, można się nimi bawić w różny sposób min układając jakąś konstrukcję
A może macie inne zdanie na ten temat?
Ja wybrałabym dla młodszego dziecka klocki drewniane, a dla starszego oczywiście lego. Mam ogromny sentyment do klocków lego - obecnie sama oglądam reklamy i pluje sobie w brodę, że nie urodziłam się teraz - jest tyle różnych rodzai i modeli klocków.
Osobiście jako pierwsze klocki chce kupić córeczce piankowe, jest to fajna alternatywa dla maluszków, które są za małe aby używać drewnianych klocków, a wyglądają prawie identycznie - poza tym, można z dzieckiem pobawić się też w obrzucanie nimi lub zakopywanie się w nich - zwłaszcza, że dostępne są różne rozmiary.
Myślę, że dziecko mając klocki piankowe, drewniane i plastikowe uczy się odróżniać materiały z jakich są zrobione.
A tak odbiegając od tematu fajną zabawą żeby nauczyć dziecko odróżniania kolorów jest rozrzucenie różnokolorowych klocków i wybrania np. zielonego - pokazanie go dziecku i wytłumaczeniu, że teraz robimy budowlę z zielonego koloru i oznajmić, że będziemy tylko takich klocków szukać.
To działa - po paru budowlach dziecko samo będzie wybierało jakiego koloru chce mieć zamek, garaż czy też cokolwiek innego. ![]()
Nasze pierwsze klocki to klocki piankowe,obszyte materiałem który się rewelacyjnie czyści.
A na nich namalowane różne owoce,kształty itp Bardzo fajne jak na początek.Potem córka miała klocki drewniane,zresztą dalej je ma.Są rewelacyjne.Układamy z niej różne obrazki,bo ma tam do ułożenia z tych klocków sześć obrazków ze zwierzątkami.A oprócz tego to córcia buduje wieże i takie tam:) Są nie do zdarcia:) A niedawno kupiłam jej klocki takie tradycyjne plastikowe,w zestawie jeszcze elementy takie jak okna,drzwi ale szczerze mówiąc to nimi bawiła się może z dwa razy i siedzą.
Bardzo fajne już dla większych dzieci są klocki Lego Duplo.Mojej koleżanki córka ma.Minus to taki,że są bardzo drogie.Nawet jakby ktoś chciał w częściach zamawiać na allergo to i tak drogo wychodzi.Ale klocki i te figurki są bardzo trwałe,masywne.
Polecam lego duplo, wiem cena cudowna, ale są naprawdę wytrzymałe i warte tej ceny. Tańsze klocki co po chwilę wyrzucałam jakieś elementy, ponieważ mój syn często rzuca brutalnie swoimi zabawkami. Wolę zapłacić więcej i wiem że ich nie zniszczy poza tym są bardzo kolorowe i mają oprócz zwykłych klocków, różne zwierzątka, ludziki, pojazdy. Starsze dziecko może stać się prawdziwym budowniczym.
Drewniane są super dla maluszka, takiego ok roku. Później dla mnie rządzą duplo. Syn dostał pierwsze mając 1,5 roku. Zakochał się bez pamięci, do jego 3-cich urodzin zgromadziliśmy ich 30 kg! Budował z nich wszystko, łaczył w rożne formy.
Dzięki temu, teraz, mając niecałe 4 lata, już ze zwykłych lego buduje sprawniej niż ja!
Klocki według mnie to dobra kreatywna zabawka dla dziecka.Klocki można wykorzystać do nauki kształtów,kolorów,liczenia.Są też klocki z literkami które możemy wykorzystać do nauki właśnie liter.
Klocki to fajna sprawa i chyba nigdy się nie nudzą.
Ja polecam Lego Duplo, są bezkonkurekcyjne!
Sa lekkie w przeciwieństwie do drewnianych, bezpieczne,wytrzymałe, kolorowe,bardzo dobrej jakości.Można je rozbudowywać, duża gama zestawów, ciekawe figurki, zwierzątka, pojazdy.Zdecydowanie polecam!!!
Tez mamy Clemmy. Sa swietne, synek je uwielbia i przy zabawie nie ma mowy o zrobieniu sobie krzywdy. Lego duplo tez mi sie podobaja. Czekam tylko, az maly osiagnie odpowiedni wiek i czas odkrywac nowe horyzonty. Dzieki duplo nauka jest przez zabawe i dziecku latwiej przyswoic informacje. Mam juz upatrzonych pare zestawow.
Fantastyczne opinie mają klocki firmy Eichhorn. Klocuszki są drewniane, bardzo kolorowe, mają różne kształty. Wydaje mi się, że jest to świetna zabawka - rozwijająca wyobraźnię, zdolności manualne, kreatywność dziecka.
Dodatkowo klocki umieszczone są w pudełku z sorterem w wieczku. 2 zabawki w jednym!!! Polska firma Madej ( żeby nie było, że robię reklamę Eichhornowi ) też produkuje bardzo podobne klocki. Synek nie ma jeszcze roku ale już mnie korci żeby je kupić. Przecież będzie się bawił pod nadzorem tak więc nie ma mowy o zrobieniu sobie krzywdy.
Polecam klocki firmy wader Są dużo tańsze niż lego duplo dobrze wykonane i odpowiednio do siebie pasują. Zaczynaliśmy od takiego opakowania i podrzucam zdjęcie budowli mojego synka, jest niesamowity
buduje wieże większe od Niego samego ![]()
też jesteśmy fanami klocków:) Mamy klocki lego gromadzone przez mojego męża od jego 4 urodzin, mamy lego duplo, mamy drewniane eichhorn, mamy zwykłe z tworzywa lekkie-takie a la duplo, mamy wader (dołączone były do wywrotki). Teraz nosze się z kupnem klocków plastikowych typu wafle. no i sentymentem ogarniam takie klocki konstrukcyjne z czasów prl-u, takie okrągłe z wypustkami lub dziurkami, plastikowe, o średnicy może 0,5 cm. super
A moje dziecko stało się niedawno posiadaczką drewnianych puzzli. Wprawdzie to nie klocki, ale też elementy drewniane i muszę przyznać, że ja jestem zadowolona. Wiem, że córka nie zrobi sobie krzywdy i to jest najważniejsze.
Własnie widziałam po sklepach takie fajne,można je nazwać puzzlo-klocki.
Co roku są też w ofercie biedronki (coś takiego jak na foto)
A moja córka ostatnio lubi układać klocki drewniane.Parę obrazków-motywów do ułożenia.
Oczywiście z moją pomocą:)
najlepszymi klockami sa chyba klocki drewniane, ale ja mam dla córci plastkiowe i bardzo fajnie sie nimi bawi, mam też opakowania po jogurtach które moja 1,5 miesieczna córke zabawiaja na długie chwile, a w dodatku sa ekologiczne
klocki drewniane to najlepsza opcja. Sama miałam takie gdy byłam mała, robione własnoręcznie przez mojego dziadka
ewentualnie można zastanowić się nad zakupem lego duplo. Te klocki są duże więc nie ma obaw przed połknięciem części przez dziecko.
my mamy takie duze lego duplo i wedlug mnei sa rewelacyjne dla malucha
Polecam drewniane klocki francuskiej firmy Boikido. Synek dostał je na roczek.
Są śliczne, ręcznie malowane! Mają piękne kolory, kształty, oczywiście wykonane są z materiałów bezpiecznych dla dziecka.
Spełniają międzynarodowe standardy bezpieczeństwa EN71 i ASTM.
Klocki są wykonane bardzo starannie, są niesamowicie gładkie w dotyku, nie ma mowy o jakichś zadziorach w drewnie.
Są wśród bogactwa form klocki stożki ale zaokrąglone więc dziecko nie zrobi sobie krzywdy.
Do zestawu dołączony jest worek do przechowywania klocków.
Zestawy są różne - po 30 i po 50 klocków. Są też klocki muzyczne i alfabet.
Synek na razie nie interesuje się za bardzo ale za to mamusia już kilka razy układała ![]()
M.Wierzchowska, czy te klocki są duże?
Kurczę blade zostawiłam je u dziadków i nie mam jak zmierzyć ![]()
Znalazłam takie zdjęcie w necie…trochę pokazuje proporcje dziecko-klocek ![]()
Te mostki są dość duże, a reszta około 4 cm
My mamy i drewniane i plastikowe. Drewniane poszły w ruch w późniejszym okresie, bo są cięższe i mniejsze. A plastikowe polecam Mega Blocks. Są genialne do robienia konstrukcji, dużych wież. Mamy też duplo, ale rzadziej synek się nimi bawi. Nie polacam klocków z materiału, są kiepskie do stawiania, a też synek nie do końca postrzegał je jako klocki. Mieliśmy z Haba.





