Jaki sok dla malucha

Moja koleżanka nauczyła dziecko pić wodę. Małgosia nie lubi pić niczego innego a ma 2 latka. Najsmaczniejsza jest dla niej wody niegazowana i niesmakowa.

Moja córka wody raczej nie lubi. Jak musi to wypije pare lyczkow i na tym jej picie wody sie konczy. Ma 9miesiecy i najczesciej kupuje jej herbatki z hippa melise z jablkiem czy rumianek. Sok jablowy to podstawa a ostatnio posmakowala domowego- w sokowirowce marchewkowo-jablkowego. Rozcienczam z woda oczywiscie. Mam nadzieje ze jej sie odmieni i przestawi sie bardziej na wode. A co myslicie o tych naturalnych, bezposrednio tloczonych? Widze ze coraz wiecej tego w sklepach…

Rumianek parzę synkowi sama, kupiłam też herbatkę owocową z hippa. I jak narazie daję mu soki kupione dostowaowane do wieku. Jak będzie troszkę starszy to będę robić mu sama soczki bo mam sokowirówkę.

Ewelina chodzi ci o te soczki jednodniowe? Ja uważam że są lepsze. Te dla niemowląt ok są z eko owoców ale muszą przejść proces pasteryzacji w wysokich temperaturach i nie oszukujmy się bo witamin tam nie ma prawie wcale czyli dajemy dziecku super naturalny cukier z owoców i nic więcej. Im mniej produkt przetworzony tym więcej w nim potrzebnych nam witamin, mikroelementów, przeciwutleniaczy i takich tam.
Jeśli masz możliwość wyciskać samemu to to jest najlepsze rozwiązanie:) Ja mojej córce codziennie wyciskam soczki ale w wyciskarce, wcześniej posiadałam sokowirówkę ale ją sprzedałam.

Wiadomo, że jak macie możliwość to soki wyciskane samemu z owoców są o niebo lepsze niż te kupione. :slight_smile:

fajnie zrobić sok z jabluszka i marchewki. Sama pamiętam ten sok z dzieciństwa przyrządzał mi go tata

Moj synek długo pił głównie wodę. Skończyło się, gdy zaczął podpijać z kubeczka kolegi, mial taki sam bidon tylko w innym kolorze. Teraz to wody nie chce. Musi się bardzo chcieć i nie uważać na to co dostaje. Niestety doki z wyciskarki są nielubiane. Nie wiem czemu. Ale kompoty lubi, herbatki, np. Rumianek z mięta. Zwykłą też czasem nam podpija. Ale do roku pil tylko wodę niegazowana.

Moj starszy synek tez nie chce pic sokow wyciskanych alewlasnoe kompott czy herbatki pije a wode musi miec zabarwiona chocby sokiem.

Tak jak kiedyś pisałam córka mojej koleżanki nie lubi niczego innego niż zwykłej wody przygotowanej. Uważam, że jest to dobry nawyk i jeśli dziecko pije wodę nie ma sensu wg mnie próbować podawać jakieś soki nawet wyciskane przez siebie. Dobrych nawyków uczymy dziecka od najmłodszych lat .

Wszystko fajnie, ale nie zawsze jest wpływ na to co dziecko jednak chce pić. U koleżanek dzieci nie chciały wody w ogóle. Mój pił, ale do momentu aż nie podpił koledze a babcia nie zaczęła często do obiadu niedzielnego dawać kompot (uwielbia agrestowy). W szpitalu, po operacji miał jeść spokojnie, pić raczej wodę. I co? PO podaniu wody była histeria, sam szukał, gdzie ten soczek jest. I pił w nocy sok, gdzie ze względu na zęby nie chcę takich rzeczy w nocy dawać.

Ja się nie zgadzam że dziecko które pije wodę jest tego nauczone i dlatego po nią sięga. Córkę uczyłam od początku pić wodę jednak była tak uparta że w końcu doprowadziło to do zapalenia pęcherza, a soczków nie próbowała… Teraz rozcieńczam jej soczki własnej roboty z wodą i mam pewność że moje dziecko coś wypije. Teraz przychodzi okres letni i nie mam zamiaru jej na siłę męczyć wodą za którą specjalnie nie przepada. Jak się nie napije wody to dostanie wodę z odrobiną soku.

Aga pewnie, że zdarzają się przypadki gdzie dziecko nie chce pić wody (może dlatego, że zna już inny lepszy, bardziej słodki smak a może z jakiegoś innego nieznanego powodu). Nie powiedziałam, że każde dziecko ma tak samo ale jeśli dziecko pije wodę od małego i się nie buntuje to dopóki nie spróbuje czegoś innego będzie piło wodę.

Córka mojej przyjaciółki tak polubiła wodę, że na prawdę nie chce innego soku. Widziałam jak reaguje na kompot skwaszoną miną i nie wzięła drugiego łyczka.

Jednak jeśli dziecko pije wodę i tylko wodę to będzie ją piło ale jak spróbuje soku lub kompotu to będzie już gorzej reagowało na samą wodę.

Age jeśli Wiki nie chce za żadne skarby wody to pewnie, że zawsze będzie lepiej jeśli będzie piła sok rozcieńczony z wodą.

Mój synek za nic w świecie nie chce pić wody ,próbowałam różnych sposobów i nic to nie dało.Gdy tylko wyczuł wodę w butelce czy kubeczku nie chciał jej nawet brać do buzi.Taki mały uparciuch.Zaakceptował tylko herbatki ,a z soków tylko jabłkowy.(własnej produkcji)Wiem ,że woda byłaby najlepsza ,ale nie zawsze jest tak jak się chce.

Dokładnie nie zmusimy maluchów:) nie powiem u Nas zdarza się że do obiadku parę łyków weźmie ale to jest kropla w morzu potrzeb:)
Fajnie że u ciebie Bogna pije chociaż herbatki bo moja herbatek też nie chce a ziołowe fajnie nawadniają:)

Ja od czasu do czasu kupuje sok hippa do rozrabiania z wodą lub soki gerbera, maluchy piją, ale dlatego że słodkie. Nie mają na razie potrzeby dopajania. Wystarczy im mleko.

Moj synek najbardziej lubi parzony rumianek a soki wlasnie te z hippa zalezy kiedy ale wlasnie malo pije

Jak już Maluchy nie chcą pić wody to trzeba znaleźć sok czy też napój ogólnie mówiąc, który będzie pić. W upały i ogólnie na co dzień nawadnianie bardzo ważne, żeby nie było sytuacji takich jak napisała Aga.

U mnie właśnie nie chcą pić ani rumianku ani koperkowej. Mam takie herbatki z hippa bez cukru do parzenia. Widocznie są zbyt aromatyczne. Te granulowane nie są polecane.

U nas rumianek ale w małej ilości soczki nie bardzo a przecież nie zmuszę synka do picia.

Trzeba pamiętać też że picie dużych ilości soku nie jest wskazane dla dzieci które mają reflux,gdyż mogą nasilać dolegliwości z nim związane.