Jak ulżyć dziecku -ząbkowanie

U mnie te gryzaki bardzo pomagały ale również pomagał nam zel anaftin baby 

Ja mam gryzak mombelle, liska z dr brownsa, ten z wodą i dentinox do smarowania:p

U nas grzybek się najdłużej sprawdzał 

Faktycznie bardzo fajny patent z tymi foremkami do chłodzenia w lodówce

Ja ostatnio zrobiłam przegląd wszystkich gryzaków córeczki i okazało się, że ma już pokaźną kolekcje 14 sztuk różnych gryzaków :P

Te gryzaki to u nas tylko na chwile zawsze się sprawdzały, najlepsze to i tak były inne rzeczy, raczki albo metki od pluszaków, książki też były dobre do gryzienia. Mi się zawsze wydawało że jak mała jak już była większa i zjadła coś twardszego to właśnie te zęby wychodziły szybciej. 

Wow to u nas ma z 5 i mysle ze to duzo;)

Ja też wiem, że to za dużo ale po prostu zawsze jak ktoś przychodzi w odwiedziny to kupuje, ostatnio wygrałam 3 i tak się zbiera potem tego tyle. Jednak wszystkie używa na zmianę, jedne bardziej jej pasują inne mniej ale zawsze chociaż chwilę im poświęci 

oliwierja to faktycznie pokaźną kolekcję uzbierałaś, moja ma kilka i na zmianę używa:D

My mamy jakby tak zebrać do kupy to cała siatkę gryzakow ale dużo się kupiło potem coś dostała , potem coś ktoś jej wysłał jakąś ciotka itp i taka się zbiera i tak najlepszy był zawsze grzybek z mombelli i mieliśmy takie coś co tam się mus wkładało takie gumowe ja to czasem myłam i mrozilam zamiast musu zrobiłam z tego wodny gryzak lodowy kojący i działał super 

a pytanie co potem z takimi gryzakami chyba wyzyucić co ? bo juz dla kolejnego dziecka to sie nie nadają? to chyba tak jak z butelkami co ?

Oliwejra wow sporo tego macie ! Ja to może z 8 mam,ale mój nie chce żadnego . Córka też nie chciała gryzakow. Nie wiem czemu moje dzieci takie wybredne i nie próbują sobie ulżyć 

No my dostaliśmy zyrafe Sophie i mala z nia non stop jezdzi po niej działami potrafi siedzieć tak 20 min i ja żuć . Pozatym mam jakieś takie małe z canpola baby ono może z 5 sztuk w sumie.

Aniska mysle ze z gryzakami jest jak z smoczkami raczej do kolejnego dziecka się nie nadają.  Wszystkie gryzaki gumowe (ale nie te co mają wode w srodku) łacznie z żyrafą wrzuciłam do sterylizatora i chyba tak będę robić częściej 

W sterylizatorze nic ci sie nie stalo?

Ja ostatnio mialam mysl zeby sloiczek z obiadkiem tam zawekowac ;) ale zrezygnowalam swoja droga moze by sie udalo;)

 

Mazia u nas tez nie wiele gryzakow 2 grzechotki tylko poki co jest roznie mala troche je tam gryzie i te drewniane i te  silikonowe ale najchetniej palce wczoraj mojego palca dorwala to sie jeszcze śmiala ;)

Aniska palec mamy jest najlepszy. Mój w ogóle tych drewnianych gryzakow z Canpol nie lubi. Tym się nigdy nie zajmował dłużej. Nawet mam taki gryzak w kształcie smoczka ,ale nie on zaraz wyrzuca . Smoczki lubi sobie podgryzać 

U nas poczatkowo sprawdzalo sie to najwieksze kolko jednak potem przeszla na te dwa kuleczka drewniane i hcyba najlepiej jej pasuja z tego zestawu co dostalismy ale tez gryzie glownie po gumie;)

Mroziłam dla synka gryzaki , bardzo lubiał to uczucie jak dostał zimnego gryzaczka.:) Ja podawałam także Dentosept A mini . On jest na afry , pleśniawki i bolesne ząbkowania. Kiedyś z ciekawości psiknelam sobie do ust. Jakie miętowe było,  znaczy na pewno dawało ulgę. 

Buziaki:*

Aniska to u mnie właśnie żaden z nich się nie sprawdził,a szkoda bo są trzy sztuki . Te wodne też zaraz rzuca w kąt. Ja nie wiem czemu te moje dzieci nie chcą gryzaków

Mazia u mnie ma ich nie wiele;) ja nie wpadałam w szał zakupowy moze dlatego ;) ma taka żyrafkę timilove i też ją bardzo lubi, ale to wszystko tez na chwile;)

Bardzo fajny pomysł z tym sterylizowaniem gryzaków w sterylizatorze Myślę że takie słoiczki bez problemu również powinny się zawekować nie powinno się nic stać Ja to nawet chyba gdzieś kiedyś Słyszałam że jakaś kobieta opowiadała mi że wekuje słoiki w zmywarce