Kargaw, to niestety prawda.. I czasami te całe przygotowania odbierają chęć spotykania się:(.. Spontaniczne kawki to już rzadkość.
Dokładnie, też pamiętam te czasy. Teraz trzeba się umawiać i się człowiek nigdy nie może zgrać z terminami. A kiedyś normalne było, żeby spotkać się tak po prostu bez zapowiedzi.
Też miałam raz urodziny gdy miałam 6 lat ,balony ,tasiemnki ,ale to może dlatego że dwa mce wcześniej zmarła mi mama i najbliższe osoby chciały mi radość sprawić:)
Później imprezkę miałam w domu na 18stke.
Tak to nie obchodziłam hucznie urodzin.
Teraz się fety robi mam wrażenie na pokaz a nie dla solenizanta .
Chrzciny mamy łączyć z roczkiem, i tez wychodzi mi 40 osób na dzis , i jest mi słabo, chociaż tyle że w restauracji będzie.
My wesele mieliśmy na 60 osób hehe chrzciny na 15
I tak odcięłam moje starsze powyżej 18 lat kuzynostwo z dziećmi ,mężami, partnerami bo gdym chciała ich jeszcze prosić to drugie tyle by wyszło
No u nas też tyle osób ale mąż ma 4 rodzeństwa jak wszyscy przyjdą z dziećmi to już się robi kilkanaście osób do tego ciotka i wujek którzy zawsze są nawet w święta i trójka kuzynostwa z którymi mamy dobry kontakt. Kuzyn jest chrzestnym małego i się robi ponad 30 osób
U nas rodzice i rodzeństwo + dzieci to 20 osób … na urodziny wystarczy ;) chrzciny robiliśmy na 60 osób ale przyszło 35. w sumie dobrze bo jak przyszło do sprzątania to miałam dość mimo pomocy innych … mój syn wymagający dał trochę popalić zanim zasnął w swoim łóżeczku .
jezeli chodzi o spontaniczne spotkania to faktycznie takich już nie ma i każdy zapowiada się z wyprzedzeniem … kiedyś było lepiej
Mamy też sam etap, córka 5 lat. Wczoraj miala urodziny. Wypadają w wakacje więc zazwyczaj organizujemy coś w późniejszym terminie. W tym roku są rozbite. W domu był tort dla dziadków i chrzestnych. Druga tura będzie w "klubie sportowym" gdzie są trampolinki i dmuchańce. Wychodzi ok 50 zł za dziecko. Myślę, że z rodziny będzie ok.3 i z przedszkola ok. 4. Wcześnie robiliśmy w domu, ale w tym roku zaczęło się zapraszanie przedszkolaków więc i my się nie wyłamiemy, a ja będę miała porządek w domu :)
My mamy dwa latka za dwa tyg i tak się zastanawiam co by tu wymyslic . Znajomych z dziećmi za dużo nie mam. Do żłobka dopiero pójdzie wiec chyba kawa i ciasto tylko
Korzystaj póki możesz. Ja właśnie dziś zabukowalam termin na spóźnione przyjęcie urodzinowe. 10 dzieci (z rodziny i przedszkola) ok 500 zł
Dokładnie, korzystaj póki dziecko samo się nie dopomina mega urodzinek;)
Jejku, moja córka była na urodzinach u koleżanki i ta dziewczynka od chłopca z grupy przedszkolnej dostala kwiaty. Moja corka teraz chce go zaprosić, chociaż się nie bawią razem, bo chce dostać kwiaty haha
Moja w tym roku 3 latka skończyła;) Idzie do przedszkola, ale nie wiem czy tam panują takie zwyczaje, że zapraszają się dzieciaki, pewnie wszystko się okaże dopiero:)
Do tej pory córka miała urodziny w jakieś sali zabaw zapraszała max 10 osób z klasy, osobno mieliśmy tort i obiad dla dziadków w domu w inny dzień;) do przedszkola zanosiła słodkości teraz corka ma 8 lat i już nie wyprawiamy urodzin na sali zabaw ewentualnie do domu zaprasza 3/4 koleżanki
W tym roku tez planuje na sali zabaw :) . Zastanawiam się tylko czy dzieci z przedszkola przyjdą :) . Nikt nas jeszcze nie zapraszal :)
u mnie na razie też nie ma takich zwyczajów jak zapraszanie na sale zabaw, ale może z czasem się to zmieni:)
u nas od początku w przedszkolu było zapraszanie, od sal zabaw, po parki trampolin, domówki, animatorów stadnina koni, ranczo dla dzieci itp. Obecnie jestem przed 7 urodzinkami i grupa 25 osób + kilka dzieci z rodziny. Wynajmuje sale + animatorów 2 - najpierw warsztaty tematyczne, potem jedzenie, sto lat i tort, a potem zabawy z animatorami, piniata i na końcu na odejście tatuaże :) czas 3 h
Ostatnio widziałam straszne poruszenie w internecie gdy rodzice zorganizowali urodziny w błocie. Właściciel ciągnął dzieciaki na desce po błocie za samochodem. I fala komentarzy jak tak można i że to niebezpieczne ale to było na zamkniętym terenie z prędkością 5km/h dzieci owszem od góry do dołu w błocie ale ich miny mówiły wszystko. Ta radość w oczach nie do opisania a wy zorganizowały byście taką zabawę ?
Synek dopiero poszedl do przedszkola wiec zaniesie jakies prezenciki dla dzieci a w domu robimy imprezke dla rodziny
mysle ze za rok lub dwa pomyslimy o jakich urodinach na sali zabaw itp zaprosi ulubionych kolegow , corka jak byla mlodsza zapaszala wybrane dzieci i nikt nie mial za złe ze akurat ich dzieci nie sa zaproszone wiadomo nie da sie zaprosic 20 dzieci ![]()
Robimy w tym roku 5 urodziny syna na sali zabaw . Dla znajomych j dzieci z przedszkola . Ale mam nadzieje ze chociaż 10 dzieci do niego przyjdzie