Dziewczyny za niedługo mam urodzić trojaczki, bardzo chchiałabym karmić je naturalnie. Czy któraś z Was ma podobne doświadczenia? zastanawiam się czy dostawiać Maluchy do piersi, czy odciągć pokarm i podawać butelką?
Kurczę,Dominika,sorki,ze nie wypowiem się,w sensie nie doradzę Ci,ale chciałam tylko napisać,ze przed Tobą chyba mega wyzwanie
super,potrójna radość,ale z tym karmieniem,to chyba najwygodniej by Ci było odciągać…tylko pytanie,czy pokarmu Ci starczy na trzy pociechy
Życzę Ci tego oczywiście z całego serca ![]()
Dominika potrójne szczęście nic tylko pogratulować i życzyć Ci bardzo dużo siły i wytrwałości w opiece, wychowaniu i karmieniu Twoich maluszków. Wiem że łatwo Ci nie będzie ale cóż czas pokażę a my będziemy Cię tu wspierać
Podpisuję się jeszcze pod słowami Mraczka ![]()
U nas w mieście jest para która ma trojaczki i z tego co wiem są karmione mlekiem modyfikowanym.
Bratowa mojej mamy urodziła bliźnięta, jednak nie udało jej się karmić ich swoim mlekiem, bo nie dość, że po cc ogólnie miała z nim problem, to po protu było go za mało. Szybko przeszli na mm. Ale moja znajoma karmiła bliźniaki do 4 miesiąca piersią i było ok.
Myślę, jednak, że w przypadku trojaczków łatwiej będzie odciągać laktatorem, bo nie wiem czy każde będzie chciało czekać na swoją kolej, a tak to jest szansa, ze chociaż dwoje zje w tym samym czasie ![]()
Gratulacje!!! Super wiadomość, choć początkowo chyba musieliście być skołowani. Nie mam żadnego doświadczenia w tym temacie.
Więcej może napisać Monia0408 która ma bliźniaki. Monia karmi odciąganym mlekiem, jak to uzasadniła, aby było sprawiedliwie. Chyba ma na myśli to, że kaźda z dziewczynek ma prawo do takiej samej ilości mleczka mamusi. A jeśli przystawiasz do piersi to kto pierwszy ten lepszy ;).
Gratulacje Dominika, wyzwanie nie lada ale i szczęście niesamowite:)
Ja spodziewam się bliźniąt i też chętnie poczytam jakieś porady bo sama zastanawiam się jak to wyjdzie.
Mojej koleżanki bratowa z powodzeniem karmiła bliźniaczki piersią, oczywiście na początku jest ciężko ale to i z jednym bywa pod górkę.
Ja myślę, że pewnie będziesz musiała odciągać mleko, powinno go wystarczyć, bo organizm powinien się dostosować. Na pewno przyda Ci się dobry laktator. Z drugiej strony moja koleżanka karmi jedno dziecko ale wyłącznie odciągając pokarm, przez pierwsze pół roku ręcznie - nie mam pojęcia jak dała radę, dopiero później pożyczyła elektryczny. Jej córka nie chciała chwycić piersi i nie było rady.
Ale super
Dobrze, że chcesz karmić naturalnie. Obojętnie w jakiej formie, byleby miały Twoje mleczko jak najdłużej ![]()
Szczerze mówiąc sprawa trochę wg mnie ciężka, bo kobieta ma 2 piersi, a w piersi na jedno karmienie wytwarza się mleko 1 fazy- do napicia i 2 fazy do zaspokojenia głodu.
1 pierś w tym wypadku zaspokoi potrzeby jednego, a druga drugiego dziecka. A trzecie? Praktycznie byłoby ściągnąć mleko w ilości odpowiedniej dla 3 maluchów i podzielić na 3 butelki. I choć ja nie jestem za bardzo za butelkami, to akurat w tej konkretnej sytuacji wydaje mi się to w pełni uzasadnione:)
Mogłabyś też godzinowo rozdzielić karmienia, czyli np. o 12 :00 dwoje dzieci, o 13:00 trzecie, o 14:00 znów pierwsza dwójka, o 15:00 trzecie itp. Wydaje się to jednak męczące, bo przy trójce maluchów to musisz mieć czas na inne rzeczy i czas by odpocząć. Fajnie jakby te pytanie dostała Pani ekspert.
jejku, gratulacje! naprawde, z calego serca gratuluje! mysle, ze w tej konkretnej sytuacji Redakcja moglaby ci sprezentowac laktator, bo ten nasz laktator jest rewelacyjny i szybko odciaga mleko, a ty chyba innego wyjscia miec nie bedziesz… tzn. ja nie mam ani blizniakow ani trojaczkow, ale jak bedziesz odciagac to mimo wszystko co jakis czas jedno z dzieci bym do piersi dostawiala a w miedzy czasie odciagala dla kolejnej dwojki… tzn. bedzie ciezko, ale zaczelabym z odciaganiem juz w szpitalu… no i ja bym porozmawiala z polozna srodowiskowa jaka ci przysluguje od 21 tygodnia ciazy, mysle, ze juz pod koniec ciazy powinnas pic jak najwiecej wody mineralnej i herbatki laktacyjne, nie wiem, wydaje mi sie, ze to by pomoglo z iloscia pokarmu juz od poczatku…
Łał, gratuluję, ja też bym na ten temat porozmawiała z położną, na pewno coś doradzi. Życzę wszystkiego co najlepsze, będziesz miała więcej pracy ale za to potrójne szczęście i mimo tego że początki nie będą łatwe na pewno życie odda Ci to z nawiązką w postaci przepięknych chwil pełnych miłości do swoich pociech:)
Doinformowałam się w sprawie “naszych” trojaczkach i na początku były karmione piersią ale trwało to wieki i brodawki nie wytrzymały takiego eksploatowania. Później laktator ale to też zajmowało wieki i skończyło się na karmieniem mlekiem mm. Wiadomo u każdego jest inaczej wiec nie ma co się sugerować.
Dominika,a swoją drogą w mamo to ja jest fajny artykuł
odnośnie trojaczków i karmienia ![]()
Dominika gratuluję! Będziesz miała ręce pełne roboty! Jeżeli chodzi o karmienie to uważam tak jak inne dziewczyny, że najlepiej w Twoim przypadku będzie karmienie odciągniętym pokarmem, bo bliźniaki to fakt, można karmić jednocześnie, ale trójki już tak nie wykarmisz, a karmienie jednego dziecka co godzinę spowoduje że nie będziesz miała życia. Co mogę Ci jeszcze zaproponować to od razu po porodzie pij femaltiker. Wspomaga on karmienie piersią. Tylko nie kupuj go w aptece, bo pieruńsko drogi jest (35zł za 12 saszetek). Ja zamawiam na allegro 15 saszetek za 14 zł + przesyłka, ale zawsze biorę 4 opakowania, więc tak czy siak się opłaca. A preparat naprawdę działa.
Dominika a wzięłaś udział w konkursie? Może Ci się uda wygrać laktator Lovi, bo naprawdę świetny jest.
Gratulacje
Trójeczka to już wyzwanie!
Również wydaje mi się ,że będziesz musiała ściągać mleczko ,by zawsze było gotowe dla każdego
Fakt ,że im częściej się przystawia dziecko to mleczka jest więcej. Gdyby przyszło Ci karmić je o jednym czasie ,to jedno z nich z pewnością będzie musiało dostać butelkę. Przyda Ci się dobry laktator. A co do wspomagania laktacji - nie stosowałam tego femaltiker ,ale zawsze gdy wypiję herbetki na laktację z HIPP to nie raz mam w nocy tyle mleka ,że muszę ściągać, a moja córeczka nie nadąża tego spijać:) Płacę za nie jakoś 12 zł w rossmannie;)
Życzę wytrwałości!
I zdrówka dla Ciebie i Twojej Trójeczki ![]()
Dzięki Dziewczyny za te wszystkie słowa otuchy i porady, są naprawdę cenne dla mnie i jakoś mnie podnoszą na duchu. Rzeczywiście będę musiała się zaopatrzyć w dobry laktator i wypróbuje te saszetki i herbatki na laktację. Spróbuje karmić moje maluchy naturalnie jak długo się bedzie dało. Chyba będę odciągałą i podawała z butelki pokarm, tak będzie chyba najprościej…Naperwno dam Wam znać. ![]()
Dominika ja w taki sposób karmię szósty mc mojego synka. Powodzenia ![]()
Dominiko gratuluje:) ja podobnie jak Angela karmie odciąganym mlekiem tyle ze jedno dziecko:)a jeśli nie jest to tajemnica to czy natura Was obdarzyła tak liczna gromadka czy troszkę musieliście pomoc naturze?
polecam laktator elektryczny Lovi. Dostałam go do testowania jest super i szybko odciąga pokarm.
Łooo trojaczki to naprawdę wyzwanie czasem z jednym cala doba wygląda tak że człowiek caly dzien na przemian siedzi z laktatorem dzieckiem na ręku karmiac wyparzajac i dezynfekujac caly sprzęt i tak w kolo A co dopiero przy trojaczkach to dopiero dzien leci a gdzie tu znaleźć moment zeby samemu spokojnie zjeść i zrobić cos kolo siebie ale maleństwa to dar tylko się cieszyć z blizniakami moze bym podolala ale z trojaczkach sobie siebie nie wyobrażam naprawdę podziwiam takie mamy a wy dziewczyny znacie jakies mamy trojaczkow osobiście jak sobie radzą same czy raczej maja do pomocy mam3 bądź teściowa
Mama być moja ciocia urodziła trojaczki. Co prawda 17 lat temu ale urodziła. Miała do pomocy siostrę (miasto jej płaciło wynagrodzenie tak jakby ją zatrudniło do pomocy) i mamę. Karmienie to z butelki - piersią ciocia nie karmiła no bo byłoby ciężko. Dziś się śmieje ze się zastanawia jak ona to wtedy ogarnęła a w domu miala jeszcze niepełnosprawnego syna. Usypia nie to był kosmos. Jedna zasypiała druga się budziła a trzecią jeszcze nie zdążyła nawet zasnąć i znowu wszystko od nowa. Nie było łatwo, ale dała radę :)