Jak długo byłyście po porodzie w szpitalu?

Poród naturalny 10 dni w szpitalu żółta czka u dziecka i szmer w serduszku.

No niestety żółtaczka patologiczna u noworodka wymaga wydłużenia pobytu w szpitalu po porodzie, ale lepsze to niż szybkie wyjście i równie szybka ponowna hospitalizacja. Zwłaszcza że ta druga jest już w oddziale pediatrycznym , gdzie leżą dzieci z różnymi innymi schorzeniami i rośnie ryzyko złapania infekcji przez bezbronnego oseska.

My po cesarskim w 3 dobie zycia :slight_smile:

Czasem lepiej zostac w szpitalu dluzej kilka dni… nawet na obserwacji. Aczkolwiek kazda mamusie swiezo upieczona ciagnie do domku;)

My wychodziłyśmy w 4. dobie, bo było nam w szpitalu wygodnie :wink: (nie trzeba gotować :smiley: )

Ja urodziłam w sobotę przez cc, na karcie (przy łóżku) miałam daty wpisane do środy ale wypisala mnie we wtorek.

Przy pierwszej cesarce byłam w szpitalu 5 dni, wcześniej przyjęta byłam, bo po terminie i miała być indukcja porodu, która cc się skończyła. Wtedy we wtorek przyjęcie, w środę indukcja i ostatecznie cc, a wypis w niedzielę. Teraz gorzej, bo w środę przyjęcie i w kolejną środę wypis dopiero, ale ja źle zniosłam znieczulenie a na koniec Malutka pod lampy musiała trafić. Do domu strasznie tęskniłam, bo jednak wygodniej.

Do szpitala pojechałam w piątek rano urodziłam przez cc okolo 15 a w poniedziałek rano mieliśmy wypis.
U mnie w szpitalu Dziewczyny po porodzie naturalnym wychodziły w drugiej dobie, po cc w trzeciej.

Ja po cc leżałam dokładnie 2 doby, i tyle samo leżały też mamy po sn, jeśli nie było żadnych komplikacji. Niby tylko 2 doby, a czekałam na wypis jak na zbawienie.

Ja po pierwszym jak i po drugim porodzie leżałam w szpitalu dwie doby a dziewczyny po cc były trzy doby w szpitalu.

U nas w szpitalu również leży się po porodzie sn 2 doby a cc 3 doby. Ja z córką leżałam 2 tygodnie, ze względu na schorzenia okoloporodowe córki. Jak przyszedł dzień wypisu to czekałam na to jak na zbawienie. Leżałam wtedy sama na sali, więc o 5 już zaczęłam się pakować ze szczęścia :wink:

Po pierwszym porodzie leżałam 2 doby w szpitalu.
Moja druga córcia przyszła na świat z środy na czwartek.Do domu jednak wyszłyśmy w poniedziałek ze względu na mój dodatni wynik GBS,córka miała podwyższony stan zapalny-CRP. Podano jej antybiotyk i dlatego nasz pobyt w szpitalu był dłuższy.

My po cc wyszliśmy w 4 dobie, ale mnie już chcieli wypisać w 3, tylko, że mała miała żółtaczkę i musiała jeszcze mieć fototerapię.

Juz w trzeciej? Mi kiedys lekarz mowil ze po cc wychodzi sie ze szpitala dopiero po 4/5 i to jak wszystko jest w porzadku.
Ja na szczescie rodzilam naturalnie i tez po trzech dniach wyszlysmy;)

Paula mnie wypisali do domu w 3 dobie urodziłam w piątek przed 15 wyszłam w poniedziałek rano. Byłam po cc.

Normalnie jak nic się nie dzieje to po sn się zostaje 2 doby a po cc 3. Ja akurat miałam cc , ale że prawdopodobnie przez to że byłam przeziębiona w ciąży to miałam podwyższone crp i wyszliśmy dopiero w 9 dobie,ale przynajmniej Małemu zdążył odpaść kikut pępowinowy a ja przez ten czas naprawdę wróciłam do formy.

U nas nic sie nie dzialo wszystko bylo jak najbardziej w porzadku a w szpitalu bylysmy 3 dni, po sn

W szpitalu gdzie rodziłam, to po cc standardowo w 3 dobie po cięciu puszczają. Czyli jeśli cesarka rano w czwartek to w niedzielę wypis.

Ja rodziłam w niedzielę, a we wtorek poszliśmy do domku:) no ale w szpitalu byłam od wtorku, więc w sumie się należałam:(Ale ogólnie jest przyjęte że w 3 dobie po porodzie puszczają:) u nas było tłoczno a z nami było wszystko ok więc moglismy iść

Ja do szpitala poszłam w poniedziałek , cesarkę miałam robioną w czwartek a do domku wypuścili nas w poniedziałek :slight_smile: