Butelki synka myje płynem do naczyń gąbką, następnie szczoteczką do butelek i sterylizuje. Nie czuć po sterylizacji płynu a butelki są za każdym razem jak nowe.
MonikaMiazio, codziennie sterylizujesz butelki? Ja normalnie umyję płynem i wypłuczę.
Jak tak często się sterylizuje to dziecko nie ma kontaktu z bakteriami i potem dziwicie się skąd wasze dzieci mają alergie.
Wystarczy sterylizować raz w tygodniu, a codziennie wieczorem możesz tylko wrzucić butelki do miski i zalać wrzącą wodą.
Ja dwa ryza w tygodniu butelki poddaję sterylizacji , a na co dzień używam plynu do naczyń wrzącej wody i szczotki do mycia butelek, nasza butelka jest bardzo skomplikowana bo używamy dr brown’s żadna inna nie sprawdziła się, ma dużo elementów do mycia ![]()
No tak te butelki mają dużo części i są dosyć drogie.
Ja na początku wyparzałam, potem tylko przelewałam wrzątkiem, a teraz myję płynem i gąbką.
Ja czyszczę normalnie. Na początku wyparzałam, teraz wysterylizuję od czasu do czasu. A tak na co dzień to mam fajną myję LOVI do butelek. Super mi się sprawdza i smoki też ogarnia;)
Dodam tylko, że mam już starsze dzieci 3 i 1 rok.
p.s. nawet ją do słoików przystosowałam;)
Lovi ma w swojej ofercie butelki samosterylizujace
wystarczy odpowiedni pozkladac butelkę i z woda w środku wstawić do mikrofalowki
Po zakupie dobrze wyparzałam butelki, a później robiłam to raz na jakiś czas. Zawsze po użyciu dobrze myłam płynę do naczyń i szczotką do butelek i dobrze płukałam wodą.
Ja na początku tylko wyparzałam wrzątkiem po 12miesiącach myje płynem biały jeleń do naczyń świetnie domywa.
Buteleczka aż lśni a mam cały czas 1 od urodzenia tylko smoczek zmieniałam na inny zgodnie z wiekiem.
Po mleku czy soczkach jabłkowych i herbatce butelka nie zajdzie. Ale jak wlejesz soczki z marchewką to w migu zrobi się cała żółta i potem tego już nie da się odmyć.
Podobno Lovi medical+ nie zachodzą tak szybko od soczków, ale tego nie sprawdzałam bo używamy zwykłą Lovi.
hmm… ja za każdym razem pod bierzącą wodą czyszczę z osadu specjalną szczotką do butelek i wyparzam we wrzątku ![]()
Ja myję w płynie do naczyń, korzystam ze specjalnej szczotki do butelek i smoczków. Lovi ma butelki samosterylizujące się - tzn w mikrofali - bardzo wygodnie!!
Ja również butelki czyszczę pod bieżącą wodą od razu po karmieniu i wkładam do sterylizatora. Szybko i wygodnie, a butelki czyściutkie i wysterylizowane
wydaje mi się, że wyparzanie butelek w gorącej wodzie to bardziej pracochłonne zajęcie, a ja wolę tak na “szybko”. Zakupiłam sterylizator za namową koleżanki, która mi go bardzo polecała i faktycznie- również z czystym sumieniem mogę polecić sterylizator bo to bardzo ułatwia sprawę ![]()
mycie w płynie wystarczy i wypłukanie ciepłą przegotowaną wodą a raz na 4-5 dni można wyparzyć przez chwilę we wrzątku, dziecko też powinno mieć kontakt z bakteriami by zbudować odporność na przyszłość a nie żyć w sterylnych warunkach
ja kupiłam płyn do mycia butelek biały jeleń ( można go również dostać na allegro) i mam specjalną szczotkę do butelek z końcówką do smoczków.
My mamy specjalną szczotkę, ale butelki myję zwykłym płynem do mycia naczyń.
Ja myje normalnie w plynie do mycia naczyc, wyparzam raz na tydzien moze, ale tylko zalewam wrzatkiem.
Myję butelkę zwykłym płynem do mycia naczyń (pur balsam) i używam szczotki do mycia butelek, takiej z gąbką na końcu, bo taka nie rysuje butelki.
ja na początku używałam butelki samosterylizującej do mikrofalówki Lovi i raz w tyg tak robiłam, a teraz ją tylko myję płynem do naczyń i czasem przelewam wrzątkiem
Ula i jak się sprawdza ta samosterylizująca?