Jak bawią się Wasze dzieci?

No tak z tym rocznym kuzynem mój też słabo łapie kayak bardziej z kuzynką 3 letnią i kuzynek 5 letnim. Pewnie dlatego że te dzieciaki są już bardziej już ogarnięte i potrafią się bawić. Tu masz rację.

Oooo to ciekawe jak to przyjmie o czy jej się spodoba

Jest to normalne tak naprawdę dzieciaki dopiero uczą się tej interakcji jak mają kogokolwiek w otoczeniu. A tutaj masz całkiem inną sytuację bo masz bliźniaczki czyli one są ze sobą non stop nauczyły się tej interakcji. Moja tak naprawdę nauczyła się tej interakcji w żłobku A poszła do żłobka mając rok

1 polubienie

Moj synek tez tak mialam nie odrazu chcial sie bawic z kims nowym, na placu zabaw bawil sie z boku dopiero ktorys dzien jak juz widzial te same dzieci chetnie sie bawil, dzielił zabawkami mysle ze to normalne :wink: kazde dziecko jest inne, jedno odrazu towarzyskie a drugie potrzebuje czasu :wink:

2 polubienia

Jak moj syn mial 5–6 lat, to najbardziej wciagaly go klocki Lego, samochody i budowanie torow dla aut, a w wolne dni uwielbial gry planszowe i malowanie. Czasem bawilismy sie razem – ukladanie Lego, czy proste eksperymenty w domu, co zajmowalo go na dobre pol godziny, a czasem nawet wiecej…Teraz, jak ma 8 lat, nadal lubi Lego, ale bardziej w wersji Technic i roboty, a i planszowki sa juz troche powazniejsze… lubi tez sport na dworze – rower, hulajnoga, piłka… moze inaczej… ZWŁASZCZA PIŁKA…Od 3 lat zajecia pilkarskie, grupowe i indywidualne, to doslownie caly jego swiat – gra non stop wszedzie w domu pluszowymi pilkami … wszystkie ciekawostki, historie klubów, wszystkich piłkarzy… no powiem tak… non stop by zadawal mi trudne pytania piłkarskie… idac na spacer… mamo zrobimy Qiuz…:smile: Fajnie jest widziec, jak pasja go pochlania i rozwija…

Mojej szwagierki syn (5lat) oprócz gotowania lubi też elektronikę. Lubi kabelki, przedłużacze, robić obwody (oczywiście pod opieką dorosłych). Dostał taki zestaw
w ramach którego może zrobić chyba 100 czy 150 obwodów i na przykład jak dobrze podłączy to świeci mała żarówka.
Wszystko tak naprawdę zależy co lubi dziecko i jakie ma zainteresowania

1 polubienie

O wow super ten zestaw. Aż muszę sprawdzić bo może mój syn by się ucieszył :slight_smile:

1 polubienie

Taki zestaw brzmi bombowo sama bym chciała się tak pobawić z moją :wink:

1 polubienie

Wiesz co to zależy od dnia .

Albo oglądamy bajki(nie mam z tym problemu bo to w zimie 😃 od wiosny do jesieni nie mamy czasu na tv ) albo układają puzzle,grają w planszowki (ostatnio cały czas w grzybobranie) albo tak jak wczoraj i dzisiaj bawią się stajnią i dźwigiem.

Często układają klocki magnetyczne,albo rysują/ lepią z masy solnej

Lubimy też wybrać się razem do sali zabaw >Jak sale zabaw wspierają rozwój motoryczny i społeczny dzieci?

Nie wiem czy to al czy serio ale tak odnoście bawiących się dzieci :rofl::rofl::rofl::rofl:
huśtających się dzików jeszcze nie widziałam :joy:

1 polubienie

Haha ale to sztuczna inteligencja? :see_no_evil::see_no_evil::see_no_evil:

1 polubienie

Akurat to zdjęcie to jest wredne AI, ale…

Wiem że coś takiego miało miejsce w Białymstoku. Ja sama mieszkam w takiej okolicy gdzie pojawiają się dziki i to bardzo często przy właśnie placu zabaw

2 polubienia

Tzn to był filmik ale jeszcze nie doszłam jak go tu wrzucić :sweat_smile:
Aaa to u nas dziki to codzienność :slight_smile:

2 polubienia

Po prostu dzika imprezka na placu :wink:

3 polubienia