Ile czasu potrzeba, aby zajść w ciąże?

Rok. Ostatnia wizyta u ginekologa zakończyła się decyzją o klinice niepłodności i w tym samym cyklu zaszłam w ciążę. 

Rok czasu. W zeszłym roku wylądowałam w szpitalu z krwi wyszło że beta HCG wskazuje że mogę być w ciąży jednak był to fałszywy alarm. Po wszystkim okazało się że mam torbiel dostałam tabletki i po kilku miesiącach jak tylko wyszło że torbiel się wchłonął razem z partnerem dostaliśmy tabletki które pomogły nam zajść w ciążę �

Super czasami warto udać się do takiej kliniki by w efekcie tego właśnie zajść w ciążę oni są od tego by nam pomóc a dużo ludzi boi się takiej wizyty 

Dobrze jest przed planowaniem ciąży zrobić sobie badania i zadbać o swój organizm już wcześniej.

U nas dość szybko, za trzecim razem się udało, ale w momencie jak powiedzieliśmy że robimy krótka przerwę, bo urodzi się w grudniu - noi masz ! Także bardzo się cieszymy, że szybko się udało, bo niestety wiele naszych znajomych ma problem :( 

Ale w tym okresie bardzo dbaliśmy o siebie, prowadziliśmy aktywny j zdrowy tryb życia, polecam każdemu. I najlepiej wyłączyć umysły na chwilę :) 

Ja już pół roku przed planowaniem ciąży zadbałam o siebie zrobiłam badania brałam witaminy by jak najlepiej przygotować organizm na ciążę 

Najlepiej przynajmniej 3 miesiące przed planowanym zajściem zacząć brać kwas foliowy 

Pierwsze dziecko było u nas nie planowane, nie staraliśmy się a wyszło. jak zaczęliśmy starania o następne to rok zajęło jak zobaczyłam na teście 2 kreski, ale długo się nie nacieszyliśmy bo poroniłam w 9 TC.  Po trzech miesiącach zaczęliśmy znowu i od razu się udało.  Z kolejnym dzieckiem udało się za 3 razem. A los tak chciał, że już nie planowaliśmy, nie staraliśmy się a się udało. I jest fajnie, bywa ciężko ale nie chcę inaczej.

Czasami właśnie lepiej nie myśleć ,odpuścić i wtedy przychodzi najmniej spodziewane :) stres dodatkowo nie wpływa korzystnie na zajście w ciążę a każda próba zakończona niepowodzeniem to ogromny stres 

Mamalaurusa i właśnie tak ja zrobiłam, odpuściłam, rozluźniłam się i wtedy właśnie dzieje się magia ;) 

Najlepiej odpuścić i samo wyjdzie  

Czasami sobie myślę, że może te "wpadki" wcale nie sa takie złe. Stało sie i już. Będzie dziecko i trzeba się cieszyć, bez stresu i tego starania się czy wyszło czy nie. Aczkolwiek jak ktoś nie planuje to jednak moze to nie być dla kogoś taka bardzo radosna wiadomość jak dla ludzi starajacych sie o dziecko. A przy staraniach i to jeszcze jak nie wychodzi to zawsze jest stres. nie ma sie co oszukiwac niestety. Niby człowiek myśli że odpuszcza sie stresuje jednak. 

Przy pierwszym dziecku udało się od razu. Przy drugim trwało to pół roku. Dopiero jak przestaliśmy się tak stresować test pokazał dwie kreski. 

Najlepiej jest wrzucić na luz ,zająć się sobą ,zadbać o zdrowie,przyjmować witaminy a wsystsko przyjdzie w odpowiednim momencie 

kwas foliowy to podstawa ! 

Warto zacząć stosować go dużo wcześniej 

Po pół roku od kiedy zaczęliśmy starać się o dziecko. Co miesiąc robiłam testy i nic.. ale po pół roku w końcu udało się;) w drugą ciążę udało się zajść od razu a jestem po 30stce i przy drugiej ciazy było znacznie łatwiej;)

A u mnie znowu przy drugiej po 30 było ciężej zajść w ciążę i lekarz właśnie wspomniał że z wiekiem jest gorzej z płodnością jednak. 

Dokładnie kontrolowanie czyli okresowe badania i kwas foliowy to postawa :)