Higiena jamy ustnej

Wiadomo, że w ciąży trzeba dbać również o jamę ustną. Nie powinno się używać past wybielających, ale czy można stosować płyny do płukania jamy ustnej?

Taki biały nalot to może być zwykły nalot z mleka, bo niemowlaki produkują mniej śliny lub mogą to być pleśniawki i jeżeli tak jest to nie powinno się ich usuwać, bo można tylko bardziej podrażnić . Jeśli nie jesteś pewna udaj się do pediatry albo zapytaj położnej oni na pewno będą w stanie to sprawdzić.

Jolu, poradź się pediatry, ale rano i wieczorem powinnaś myć jamę ustną maluszka. Owiń palec gazikiem, namocz go w cieplej przegotowanej wodzie i umyj dziecku buzię w srodku: dziąsełka, podniebienie, język, policzki od środka.

Moj synek tez mial zawsze nalot na jezyku, zwlaszcza, ze baaardzo duzo ulewal (wrecz “chlustal”). Kazdy mi mowil, ze to plesniawki (pediatra akurat nic nie mowila na ten temat, wiec bylam spokojniejsza). Nic z tym nie robilam, jedynie czasami tak jak pisze Mama czyscilam gazikiem, a przeszlo zupelnie, gdy syn przestal ulewac.

U nas też taki nalot był właśnie od mleka. Ale jak pisze mama warto gazikiem z wodą przecierac jezorek

Dziekuje Wam bardzo!:wink:

U nas też był ale to normalne pytałam pediatry i mówiła że to naturalne i nie zmywa się jedynie co to dziasla przemywa się gazikiem z ciepłą przegotowana woda

Mój ma 3 miesiące niedługo i również ma taki nalot który ciężko usunąć chociażby z tego powodu że maluch nie chce na zawołanie otworzyć buzi i posłusznie wysunąc języka angielskiego na siłę nie wyobrażam sobie tego robić . Ja ostatnio w formie śmieszkow gilalam go szczoteczka która kupiliśmy do utrzymania higieny jamy ustnej naszego synka i ta szczoteczka gumowa po jeziorku go smyram a on się śmieje i w ten sposób otwiera mi buźkę szerzej … Biore pieluszkę tetrowa na palec i mu lekko przecieram ale schodzi tylko część .
Na pewno to od mleczka i nie przejmuj się niepotrzebnie tym bardziej że pediatra widział i nie zareagował :slight_smile:

To może być lekka plesniawka tak jak u mojej Majki. Lekarz powiedział że najlepszy sposób to witamina C na gazik i 2 3 razy dziennie gazikiem posmarować jezyczek.

Gdyby była to jednak pleśniawka to polecam Aphtin, można dać kroplę na smoczek lub nasączyć gazik Aphtinem i przetrzeć buzię w środku

Witaj. Ja przede wszystkim wykluczyłabym pleśniawki, bo często myli się je z nalotem z mleczka. Znajoma też pomyliła pleśniawki z nalotem na jezyczku córki. Pediatra przepisał płukankę do przemywania i szybko się ich pozbyła. Moja córka nie miała i nie ma białego nalotu, ma cały czas ładny różowy języczek, mimo, że nie zawsze daje sobie przemywać jamę ustną. Jeśli chcesz to wstaw zdjęcie języczka, będzie łatwiej się wypowiedzieć.

Ja również najpierw wyeliminowałabym pleśniawki. Jeśli nie są to na pewno pleśniawki to zapewne jest to nalot z mleka i nie masz się czym martwić. Najlepiej sprawdzić, że nie są to pleśniawki u pediatry. Oczywiście polecam tak jak dziewczyny napisały warto też przemywać dziecku języczek gazikiem namoczonym w ciepłej przegotowanej wodzie. Ja przemywam język, dziąsełka, wewnętrzną stronę policzka i podniebienie. Jeśli dziecko nie chce otworzyć buzi pomuskaj je palcem po ustach i może otworzy buźkę.

Nalot z mleka jest fizjologicznym stanem. Trzeba jednak zwrócic uwage czy nie są to pleśniawki. Prosze dokładnie obejrzeć jamę ustną, pleśniawki lokalizują się również w innych miejscach (śluzówki od strony policzków, podniebienie, dziąsła) w przeciwieństwie od nalotu z mleka I nie dadzą się zetrzeć gazikiem. Wywołują dyskomfort u dziecka. Polecam wtedy pędzlowanie buziaka (gazikiem na palcu) nystatyną 3-4 razy dziennie oraz dokładną higienę brodawek piersiowych.

Biały nalot może też oznaczać że dziecko nie jest nawodnione jak należy.

U mojej córki też był kiedyś biały nalot dostała więcej picia i nalot zniknął. Teraz ma już ząbki. Więc higiena jamy ustnej wygląda trochę inaczej niż u malucha.

Moja córka używa aktualnie pasty z elmex. Codziennie córce myję ząbki. Dbam o to by nie miała próchnicy i by miała świeży oddech. Może w ten sposób ząbki nie będą się psuć. 

Nalot z mleka jest naturalny, natomiast lepiej go ścierać zwykłą zmoczoną tetrą. Jeśli w takie środowisko dostanie się jakikolwiek patogen to może spowodować to np. bolesne pleśniawki.

Stosowanie probiotyków także usuwa nalot. Można powiedzieć, że po podaniu dawki, nalot znika w oczach.

Biały nalot na jezyczku to mogą być pieśniawki.

A na pieśniawki najlepsza jest wit.C.

Gazikiem trzeba smarować jezyczek.

Ale możesz to skontrolować u lekarza czy to rzeczywiście plesniawki 

Pamięta że mojemu maleńkiemu synkowi czyściłam buziaczka bo też robił mu się biały nalot na języku. Używałam do tego pieluszki tetrowej zawinietej na palcu, namoczonej w przegotowanej wodzie.

Ja przemywalam jezyczek tetrowce i woda przegotowanej. Osad był od mleczka właśnie. 

Też mi się wydaje, że to od mleka. Skoro jest to dla ciebie niepokojące to udaj się do lekarz byś miała pewność co to jest.