Hamak do wózka

Ale wg konsultantów w sklepie, czy według fizjoterapeutów i ortopedów? Bo to jednak znaczna różnica kto to poleca

1 polubienie

Ciekawa jestem jak się te hamaczki sprawdzają. Widziałam, że dzieciaki w tym siedzą i nie narzekają, więc może nie jest w nich tak źle.
Dostawki to fajna sprawa, ale chyba trzeba przedłużać jakoś rączkę wózka bo jednak to zajmuje sporo miejsca.

Ja właśnie też będę stała przed tym zagadnieniem , w październiku rodzę, a w domu 2 latek i obecnie jeszcze korzysta z wózka spacerówki, gdy wracamy ze żłobka np. Myślałam o hamaku, ale i o dostawce

Ja bym się bała,.że wózek się przewróci. Bo jednak dziecko jak usiadzie do hamaczka to przeważa go na swoją stronę.

1 polubienie

Konsultantów w sklepie i przyjaciółka rozmawiała z fizjoterapeutą - wiadomo, co specjalista to inna opinia :wink:

Opinii konsultanta w ogóle nie brałabym pod uwagę, w większości sklepów powiedzą cokolwiek, żeby tylko to sprzedać.
Jesli fizjoterapeuta potwierdził, to super :sweat_smile:

1 polubienie

Dokładnie, dlatego dobrze, że potwierdził to fizjoterapeuta, jemu można zaufać :wink:

Kurcze, to ja jakiś czas temu czytałam, że fizjo raczej są na nie, na pewno przy małych dzieciach, a przy trochę większych jak np 2 latki, to tak, ale z rozsądkiem. Bo wciąż brakuje sztywnego podparcia, co przy dłuższym użytkowaniu może powodować źle nawyki postawy, u dziecka z już istniejącymi problemami może utrwalać zła postawę, no i ograniczają widoczność. Natomiast korzyści u starszych dzieciach też są jak większy komfort podczas drzemek :slight_smile: także to jest raczej rozwiązanie nie na długi okres czasu :slight_smile:

2 polubienia

Komfort jest ważny, ale zdrowa postawa to podstawa, zwłaszcza na tak wczesnym etapie rozwoju

2 polubienia

Też się zgadzam, że zdrowa postawa jest ważniejsza :slight_smile:

Ja też bym nie była przekonana co do tego

raczej jako rozwiązanie „na chwilę”, a nie do codziennego, długiego stosowania.

Też tak myślę ja bym szukała jednak innej opcji

Teoretycznie z założenia ten hamak ma być właśnie na chwilę, kiedy starszakowi zmęczą się nogi, Niestety w praktyce wygląda to tak że dzieci chcą tam być cały czas albo wcale nie chcą tam być .pozycja jest jednak bardzo wymuszona więc zdecydowanie to tak na chwilę

Też bym się tego bała , raczej bym się na niego nie decydowała

1 polubienie

Hmm chociaż jeśli tylko na chwilę to zawsze warto coś mieć nigdy nie wiadomo kiedy nóżki nagle zaczną boleć :face_holding_back_tears::rofl::smiling_face::face_with_hand_over_mouth:

1 polubienie

Ja chyba dla swojego i dzieci komfortu wolałabym zainwestować w wózek ten taki dla dwójki.

2 polubienia

A możesz bardziej rozbudowywać zdania? Piszesz baaaardzo zdawkowo , i mówię to ogólnie, nie tylko pod tym postem piszesz zdawkowo :slight_smile:

5 polubień

Tylko kurczę te wózki są też kłopotliwe jeśli dzieci siedzą obok siebie bo w większości sklepów np drzwi są bardzo wąskie , albo winda . Moja sąsiadka ma wózek dla dwójki ale wygląda jak normalna spacerówka tylko jedno dziecko ma siedzisko w tym koszu na zakupy pod wózkiem , kompletnie mi się to nie podoba ale u niej to sprawdza się w praktyce

Widziałam te szerokie u nas na osiedlu u do żabki pani nie mogła nim wjechać jestem ciekawa jak sprawdzi się taki o jakim piszesz