Halloween 2025

Drogie mamy, czy planujecie w tym roku przebierać dzieci na Halloween? Tworzycie jakieś dekoracje lub stroje w ramach zabawy? Angażujecie w pomoc w przygotowaniu “strasznych” przekąsek? Jak to u Was wygląda? :smiling_face_with_three_hearts: :heart:

2 polubienia

Nie obchodzę Halloween. Nie przebieram dzieci, nie mamy strasznych dekoracji - moim zdaniem moje dzieci sa duzo za male na takie akcje. Sama nie lubie trupow i pajakow bleeee
Dekoracje w domu na pazdziernik i listopad to kasztany szyszki i dynie !
W przedszkolu zazwyczaj jest dzien Dyni i to fajna alternatywa na bal, przebieranie sie itp.
Ale nie mam nic przeciwko - jesli ktos przyjdzie do mnie to zawsze jakies słodycze sie znajda :grinning:

Przy okazji tematu -, chcialabym Was ostrzec !
Rok temu w Warszawie dzieci dostawaly w cukierkach rozne straszne rzeczy, srodki na biegunke, a nawet szklo i igly ! Bylo o tym glosno.
Dlatefo jesli Wasze dzieci uczestnicza w chodzeniu po domach to proscie je zeby nie jadly nic bez Was -, najpierw sprawdzcie czy papierki sa nienaruszone itp

My co roku sie przebieramy w stroje dyni lub kosciotrupy :rofl: mieszkamy w bloku wiec corka z kolezankami chodzi po sasiadach i zbiera cukierki :slight_smile:

Tak było głośno więc uważajcie. I to nie tylko w Warszawy chyba było.
Co do tematu mamy pajaca czarnego z kośćmi :rofl::rofl: ale założę go tylko dlatego że co roku moja córka idzie na imprezę halloweenowa do centrum kultury i sztuki dla dzieci w tym roku mały pójdzie z nią więc muszę go w coś przebrać a że przebranie dostałam od znajomej to nie będę kupowała nic innego. Ogólnie halloween nie obchodzimy w Polsce. Jak mieszkaliśmy w Anglii no to obowiązkowo co roku córka się przebierała

1 polubienie

My również nie obchodzimy tego święta. Córka bardzo się przestraszyła w tamtym roku przebranych za straszydła dzieci.
Mam przygotowane cukierki ale nie jestem zwolennikiem, tym bardziej, że u nas zwykle bawią się w to nastolatki i często przychodzą pod wpływem alkoholu :face_with_peeking_eye:

Jeśli chodzi o wystrój to zdecydowanie preferujemy jesienny klimat wrzosów i dyń. Chociaż nie powiem, dynię w stylu Halloween zawsze zrobimy - ale ozdabiamy wg własnego uznania, niekoniecznie jako straszydło

W tym roku mała jest malutka jeszcze ale za rok dwa uda nam się zorganizować wieczór halloween. I nas na osiedlu nie przebiera się i nie chodzi ale u mojej siostry już tak, więc może wykorzystany ciocie do tego i będziemy u niej straszyć :wink:

My nie obchodzimy halloween, ale “Dzien Dyni” albo “Swieto Jesieni”.
Zarowno w przedszkolu jak i w domu. W przedszkolu najczesciej jest jakas forma balu i zazwyczaj robimy stroj z corka razem.
Rok temu byla wiewiorka- spodnica z bibuly, uszka z kartonu, ogon z pomaranczowej chusty:)
Szukam farm dyniowych gdzies w poblizu i zawsze jedziemy wtedy na wycieczke z ostatnim piknikiem w sezonie herbata, ciacho dyniowe, jablka i orzechy :slight_smile: uwielbiam ten dzien. Mam nadzieje ze w tym roku tylko padac nie bedzie :disguised_face:
W domu mamy tez dekoracje w dynie i jesieniarski koc :nerd_face:

O ale fajna inicjatywa muszę się na przyszłość zainteresować czy u nas coś takiego jest

Starsza corka napewno sie przebierze, bo lubi Halloween, ale w co, to jeszcze nie wiem.

Mój starszak się przebiera i z kolegami chodzą po cukierasy ale tylko do naszych najbliższych sąsiadów , no i oczywiście nie sami tylko zawsze ktoś dorosły z nimi jest . Ale to prawda bardzo trzeba uważać czy nie są słodycze z dodatkami bo ludzie potrafią być na prawdę okropni .

Ja jak urodziłam syna we wrześniu i był taki malutki to napisałam kartkę na drzwi że proszę o nie dzwonienie do mnie tym razem . Zrobiłam takie malusie torebeczki z cukierkami . Włożyłam je do koszyka z podpisem żeby każde dziecko się poczęstowało , ale bez psikusów i podkradania większej ilości bo kamera patrzy :rofl: faktycznie dzieci przychodziły bo słyszałam jak się śmieją pod drzwiami

2 polubienia

U nas raczej tradycyjnie co roku kupujemy dynie i wspólnie wycinamy straszne (albo śmieszne :smile:) miny. Syn to uwielbia ! :jack_o_lantern:

Jakies 3 lata temu robilam dynie z dzieciakami i dekoracje … ale potem przestalam. Jakos nie kreci mnie to. Kupuje cukierki tylko dla tych co przychodza ale z roki na rok coraz mniej chodzi dzieci. W orzedszkolu tez nie obchodza wiec nie musze przebierac… maja swieto dyni i chodza ubrani na pomaranczowo… kiedys robilo sie dynie na konkurs ale jednegk roku starszak zrobil dynie z nozem wbitym i przyniosl to i zrobil sie halas wiec od tego czasu konkurs zostal zniesiony…

Nóż do przedszkola ?:rofl: ja chciałabym poznać rodziców którzy na to pozwalają

No wlasnie noz :see_no_evil: na poczatku myslalam ze zabawkowy ktos wsadzil taki plastikowy … no ogolnie tej dyni nie widzialan bo od razu dyrekcja ja zabrala ale byly zdjecia w internecie i sie zrobilo zamieszanie. 6 latek i jeho rodzice tkumaczuli to ze to imitacja jakiejs postaci z horroru :see_no_evil:

No i czego można oczekiwać od dziecka jeśli po rodzicach widać że im przydałaby się jakaś edukacja jak wychowywać dziecko …

Mają ludzie pomysły i brak wyobraźni

Co do wystroju Zamiast duchów i pajęczyn stawiam na jesienny klimat: wrzosy, dynie, świece. zrobimy ozdobną dynię, ale bardziej po swojemu bez straszenia. :blush:

2 polubienia

Nie obchodzimy halloween, nie podoba mi się nawet to święto. Kosciotrupy, pająki, wiedźmy i inne… Nie mój styl, paskudne to jak dla mnie.

Mój syn boi się wchodzić teraz do sklepów typu action czy dealz . Na każdym kroku wiszą te dziwne postacie i najzwyczajniej się ich boi

U nas córki za male ale jak podrosną nie bede w domu stawiać kosciotrupów i grominc :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye:
Pamiętam właśnie jak cukierki byly z dodatkiem , okropieństwo nie zna granicy .
Dwa lata temu pamietam jak po wsi caly peleton dzieciaków od kostek po ramiona chodziły od domu do domu :grin: