Gryzak na ząbkowanie

Weronisia a ile ma Twoja że w większości mleko i wodę pije tylko?

U tylko i wyłącznie pasta Ziajka z bobrem.mielismy też z wiewiórka ale nie przypasowała

Tak naprawdę to pasty można nie nakładać na początku tylko szczotka zmoczona  woda i tak myć ząbki. Najważniejsze to wprowadzić tali nawyk dziecku że jest codziennie pora na mycie ząbków. 

aneczka ma 11 miesięcy,napisałam w większości bo odkąd szły jej górne jedynki nie chciała obiadków jeść,musy tez sporadycznie jadła i w większości piła pierś jak była głodna.a wodę zawsze daje do picia zamiast soków.a ze zaczęła sie domagać pasty bo widziała jak starsze rodzeństwo nakłada to zaopatrzyłam się właśnie w polecaną przez ciebie pastę zreszta ta mi poleciła pani w aptece dzisiaj więc zaczynamy myc ząbki z pastą :D

Weronika daj znać czy przypasowała ta pasta? 

Weronisia u nas też było ciężko kiedy szły górne jedynki i dwójki :/ 

karolinach powiem ci że ona to na prawdę pokazuje mi co to ząbkowanie u dzieci.tamta dwójka przechodziła bezproblemowo.no ale trzeba przez to przejśc.

Aneczka dzisiaj było super,nawet się domagała jeszcze ha ha ha 

Weronisia to super że zaakceptowała pastę nie musisz innej szukać w takim razie ;)

aneczka racja

Weronisia u nas przy dolnych ząbkach nie było żadnego problemu za to górne to tragedia. 

U nas z górnymi ani dolnymi nie było problemy jakiegos. Mam dentinox nowy nie rozpoczęty 

Ja dentinox używałam a przynajmniej próbowałam u córeczki ale jej nie pomagał. Jak już naprawdę ją bolało podawałam na noc lek przeciwbólowy żeby spokojnie się wyspała. 

karolinach teraz znów chyba sie coś kluje bo stale palce pcha do buzi....pewnie 2 chcą iść...ja smarowała maścią ale i tak jak juz była bardzo niespokojna to dawałam przeciwbolowy

Ja ani nie smarowalam ani przeciwbólowych nie dawałam 

Weronisia pewnie, ja nie widzę w tym nic złego. Dziecko musi zregenerować sily, odpocząć a jak ma to zrobić skoro coś je strasznie boli. Wiadomo, że nikt nie podaje takich środków cały czas. Zresztą po to są żeby z nich korzystać w razie potrzeby. 

karolinach oczywiście,nie da sie patrzeć na dziecko które cierpi.ja i tak podaje przeciwbólowe w ostateczności

Na chorobę itp najlepszy jest sen 

Aneczka ciężko o sen jeżeli coś cię strasznie boli. Dlatego uważam, że jeżeli już nic nie pomaga to trzeba podać coś przeciwbólowy go żeby pomóc dziecku i umożliwić odpoczynek. 

Karolina jak widać że dziecko się męczy to owszem.

Ja ostatnio podawałam przeciwbólowe bo Gabi przez 3h płakał i nie wiedziałam już kompletnie o co chodzi bo żeby już 5 wszystkie są na 6 za wczas jeszcze, nic po za płaczem okropnym albo i nawet nie płaczem a krzykiem mu nie było. Dziś mamy na szczęście spokój więc liczę że ten stan już minal że to jakiś etap rozwoju i już jest lepiej. 

Patrycja czasami tak jest. Nie wiadomo o co chodzi, dziecko płacze, staramy się pomóc a nic nie pomaga. Malutkie nie powie co mu dolega więc można tylko strzelać..