Ja robiłam w zeszłym roku po ciąży już
Biorę wtedy skierowanie na usg i umawiam pierwszy wolny termin ![]()
W jednej ciąży chodziłam tylko prywatnie. Płacilam za każde badanien i każdy lek. Teraz chodzę tylko na nfz. Mam bardzo fajną panią ginekolog wszystkie badania mam na nfz do tego leko mam refunowane ,a w gabinecie pani doktor ma naprawdę dobry aparat USG i bardzo dobrze bada.
Boi super można sporo zaoszczędzić ![]()
Leki są refundowane też jak przepisuje je lekarz prywatny więc tu nie ma znaczenia
Ja też też chodzę na NFZ i jestem bardzo zadowolona ![]()
Teraz gdy chodzę na nfz czuje się bardziej zaopiekowana. Dzięki tej pani doktor i wysokiej dawce luteiny szyjka nie skraca się. Więc jest duża szansa ,że nie będzie potrzebny ani szew ani passer.
Ale badania już musisz robić prywatnie i nie kosztują one mało. Miesięcznie na wizyty i badania wydawałam od 600 do 1000 zł. Wiecznie miał opóźnienia. Tersz chodze na nfz do super pani doktor. Nie muszę mieć zakladanego szwu. Przepisała duża dawkę luteiny i magnezu. I ma lepszy sprzęt od tego lekarza ,do którego chodziłam prywanie.
No ja chodziłam prywatnie do specjalisty ale badania robiłam w ramach pakietu Enel Med który miała wykupiony przez firmę. Akurat Enel Med respektuje skierowania na badania od lekarzy zewnętrznych więc mój lekarz wystawiał a ja je tam robiłam bezpłatnie
Dlatego warto czasami iść do dwóch lekarzy , albo poczytać opinie , prywatnie nie zawsze znaczy lepiej.
Dokładnie. Ja tak teraz zrobiłam. Poczytałam opinie o pano doktor , dowiedziałam sie jaki sprzęt ma w gabinecie na nfz. I przynajmniej nie muszę wydawać do 2/3 tygodnie na lekarza.
No ale czasem tak się nie da, fajnie że tobie się udało
Myślę, że to tak naprawdę wszystko zależy od lekarza na jakiego się trafi. Można mieć super na NFZ i prywatnie . Ja chodzę prywatnie i jestem zadowolona bo to jest lekarz z powołania i nie zdziera kasy. Jak trzeba przyjść na drugi dzień czy za tydzień z badaniami to już nawet nie chce pieniędzy za wizytę. Jak się starałam o ciążę to też za monitoringi owulacji nie wzięła żadnych pieniędzy. A u innych lekarzy po 150 zł za każde 3 minutowe wejście na monitoring. Na badania prenatalne też wystawiła skierowanie żeby pójść na NFZ. I od początku namawiała mnie , żebym prowadziła ciążę na NFZ , a do niej przychodziła dodatkowo raz na jakiś czas . Ale ja nie chciałam bo już mam do niej zaufanie . A badania w laboratorium robię z pracowniczego pakietu medycznego to już w ogóle chciałam tylko i wyłącznie chodzić do niej.
No i tak to jest czasem się zdarzają fajni lekarze a czasem za byle co biorą …. ale coś poradzić ![]()
Niestety takie mamy teraz czasy
Jeny mi to czasem problem do jednego iść a co dopiero do dwóch ![]()
Ja w pierwszej ciąży chodziłam prywatnie, w drugiej na NFZ i byłam o dziwo bardziej zadowolona
Ja idę do drugiego ze względu na dużą ilość wód , i chcę się dowiedzieć czegoś więcej , ale myślałam że będą szybsze jakieś terminy
Pewnie lepiej sprawdzić i być spokojniejszym ![]()
Ooo no to wgl cudownie