Gdzie śpi Wasze niemowlę?

Smutna historia… mój 7 letni syn też śpi jeszcze nadal z nami w jednym pokoju liczę że nadejdzie niedługo ten czas że będzie chciał już iść do swojego pokoju

hm, ja mam trójkę u siebie w łóżku i cóż… czekam aż będą gotowi. starszy 4,5 roku, młodszy 2,5 roku, a maluszek skońćzył dopiero miesiąc. śpi w łóżeczku obok :slight_smile:

Na kazdego przyjdzie czas , jeszcze bedziemy za tym tesknic :smiling_face:

Moja znajoma robiła coś takiego, że jeśli łóżeczko stoi przy waszym łóżku to każdego dnia je odsuwać minimalnie, o kilka centymetrów. Będzie to stopniowo oddalać od was malucha i to już jest jakiś krok do samodzielnego spania.

Tez tak wlasnie zrobilam teraz tylko chce abym go za reke potrzymala przed spaniem :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth::melting_face:

Ja jak się przeprowadziłam i zrobiliśmy córce pokój to któregoś dnia przed snem mi powiedział idź już mama sama sobie usnę, to aż mi się przykro zrobiło że mnie nie potrzebuje :face_with_peeking_eye:

Takie chwile mnie wzruszają. Teraz z moim 8latkiem mam tak co chwilę. Sam robi sobie jedzenie, kanpki do szkoły, sam chodzi do szkoły, wychodzi z koegami
A ja tylko patrzę, podziwiam i wzruszam się.

1 polubienie

Mi tez by sie pewnie przykro zrobilo ale juz nieraz bym chciala aby spal w swoim pokoju

1 polubienie

U nas to samo coeka ma 9 lat i juz sama , sama :slight_smile: do szkoly sama, wraca sama, idzie na dwor z kolezankami :wink: dobrze ze jest jeszcze synek 4 latka to mam z kim spedzac czas hihi

1 polubienie

Jeszcze trochę i pewnie nie będzie z nami jeździł (do znajomych, na wakacje).

U mnie z każdym dzieckiem było inaczej . Pierwszy synek spał w łóżeczku długo sam dop od roczku ze mną , drugi synek do 5mc sam w łóżeczku później ze mną a potem zachorował na dwa latka na nowotwór że do dzisiaj śpi ze mną , może dlatego że mieszkamy od 3 lat w nowym domu a sypialnie mamy na dole a synek ma swój pokój u góry i bólu się spać sam i góry nawet starszy syn ma 11lat i śpi na dole z mężem w salonie. A a córka spała do 4mc w dostawce a jak złapała krztuśca to niestety tak kaszlała ze musiałam z nią spać bo się bałam o nią. I do teraz śpię z synkiem i córeczka. Ale córeczka mini ma już 14mc zawsze jak ma drzemkę w dzień to śpi jeszcze w wózku, bo niestety tak się nauczyła że jak się czasem przebudzi po np. 20min czy 40 a jest jeszcze niewyspana to ja polulam i śpi jeszcze czasem pół godziny czasem dłużej a parę razy było tak że odłożyłam ja do łóżeczka i jak się przebudzila to nic nie pomagało ale cały czas płakała , dop jak ja włożyłam do wózka i polulalam to zasnęła.

Nieraz chcemy zeby tak bylo , a nieraz nam zaczyna tego brakowac

Dokładnie, dlatego ja wiem że spanie z dziećmi to może dla niektórych źle ale mi tak nie przeszkadza spanie z nimi wręcz nawet się cieszę i czasem jak śpią Lubię się do nich przytulić;) i być po prostu obok :wink: bo czas tak leci że będziemy za tym tęsknić;)

To prawda , nieraz sobie mowie noo do 18 lat ze mna nie bedzie spal niedlugo bedzie chcial byc tylko sam

No mój 11 latek czasem mnie zaskakuje już byciem samodzielnym, że czasem brakuje mi żeby byk taki jak kiedyś;) ale też tak może nie ubolewam nad tym bo mam synka jeszcze który ma 7 lat i córkę 15mc ale wydaje mi się że gdybym miała tylko jednego synka to mogłabym bardziej o tym myśleć i czuć się samotna :wink:

Hmmm u nas to jest tak, że w nocy to ma wiadomo swoje łóżko, a w dzień ma swoją godzinę więc gdzie się położy tam będzie spać bez problemu

U mie syn to samo , w dzień śpi gdzie popadnie ale w nocy kładzie się u siebie

na noc też dzieciaki wołają do łóżka, nie chcą zasypiać byle gdzie.